Liczba wyświetleń: 2410
Zdaniem Wołodymyra Zełenskiego, bez jednolitego stanowiska Zachodu, po zamrożeniu wojny, Rosja kolejny raz spróbuje ataku na Ukrainę. „Jeśli będzie zamrożony konflikt bez silnej pozycji Ukrainy, wówczas Putin przyjdzie znów za 2, 3, 5 lat. Nie […] zależy to od nas, on wróci i zniszczy nas całkowicie. Spróbuje nas zniszczyć” – powiedział Zełenski podczas spotkania z przedstawicielami mediów w Kijowie.[PU]
Zdaniem p.o. prezydenta Ukrainy, przed początkiem rozmów konieczne jest wzmocnienie pozycji Ukrainy przez jej partnerów. „Co to oznacza? Najważniejsze to, co pojawiło się w naszym planie zwycięstwa” – powiedział Zełenski, dodając, że w procesie rozmów pokojowych powinni uczestniczyć – obok Rosji i Ukrainy – także przedstawiciele NATO i UE. Istotną kwestią jest też to, o czym rozmawiać, jeśli Rosja nie będzie chciała pokoju i nie będzie chciała widzieć Ukrainy jako niezależnego państwa.[PU]
Wołodymyr Zełenski powiedział także, że przekazał przedstawicielom krajów zachodnich konkretne prośby, dotyczące potrzeb Ukrainy w zakresie wzmocnienia obrony przeciwlotniczej. W ciągu ostatniego miesiąca Rosja zastosowała przeciwko Ukrainie 337 rakiet różnych typów oraz ponad 2500 dronów typu Szached. „Żaden kraj nie byłby w stanie wytrzymać samodzielnie takiego terroru. Jesteśmy wdzięczni za każdy system obrony przeciwlotniczej […] mamy nadzieję na dalsze wsparcie” – powiedział.[PU]
Tymczasem Stany Zjednoczone nie rozważają przywrócenia broni jądrowej Ukrainie, którą ta oddała po upadku Związku Radzieckiego – oświadczył rozmowie z telewizją ABC doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan. „Nie jest to brane pod uwagę. To, co robimy, to dajemy Ukrainie różne standardowe możliwości, aby mogła efektywnie się bronić i walczyć z Rosjanami, nie dajemy im zdolności nuklearnych” – stwierdził Sullivan. Odpowiedział w ten sposób na pytanie dotyczące artykułu w dzienniku „New York Times” z listopada, w którym gazeta, powołując się na anonimowe zachodnie źródła, zasugerowała, że prezydent USA Joe Biden przed końcem swojej kadencji będzie chciał przekazać broń jądrową Ukrainie.[G]
Jak przypomniała agencja Reutera, w ubiegłym tygodniu, Rosja nazwała ten pomysł „całkowitym szaleństwem” i argumentowała, że zdecydowała się wysłać wojska do Ukrainy, aby zapobiec tego typu scenariuszom. Moskwa najechała Ukrainę 24 lutego 2022 roku.[G]
Kijów był w posiadaniu części arsenału jądrowego Związku Sowieckiego, który odziedziczył po upadku tego państwa w 1991 roku, nie dysponował jednak możliwością jego użycia. Ówczesne ukraińskie władze zdecydowały się oddać arsenał w zamian za uzyskanie gwarancji bezpieczeństwa i respektowania integralności terytorialnej kraju przez Rosję, USA i Wielką Brytanię. Ta umowa została uwieczniona w postaci Memorandum Budapeszteńskiego, które zostało zawarte w 1994 roku.[G]
Na podstawie: Ukrinform.ua i inne
Źródła: PolUkr.net, Goniec.net
Kompilacja 2 wiadomości: WolneMedia.net
Ukraina jako podmiot państwowy nigdy nie miała broni jądrowej. Taki arsenał posiadało ZSRR a nie ukraina. Gwarancje były więc warte tyle ile ich akt własności rakiet:)
Gwarancje byly warte tyle co slowo tych,ktorzy je dawali..
> Tymczasem Stany Zjednoczone nie rozważają przywrócenia broni jądrowej Ukrainie, którą ta oddała po upadku Związku Radzieckiego – oświadczył rozmowie z telewizją ABC doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan. „Nie jest to brane pod uwagę. To, co robimy, to dajemy Ukrainie różne standardowe możliwości, aby mogła efektywnie się bronić i walczyć z Rosjanami, nie dajemy im zdolności nuklearnych” – stwierdził Sullivan.
@Tedy, słuchasz uważnie? Poszło szybciej niż sama myślałam więc niniejszym ci przypominam 😀
@Katarzyna TG
Serio???
Jeżeli wierzysz w deklaracje i zapewnienia polityków, to tak jak mówiłem wcześniej nie ma sensu dyskutować.
Najświeższy przykład rzetelności oświadczeń polityków masz w artykule niżej, a tu fragçment:
„Mimo wielokrotnych dementi i zarzekaniu się, że to nigdy nie nastąpi – prezydent USA Joe Biden poinformował w niedzielę, że ułaskawił swojego syna, Huntera Bidena”…
@Tedy
Nie, wierzę w rozum. Wbrew pozorom politykom nie amputowano instynktu samozachowawczego i jeśli nie ma sensu dyskutować (zawsze warto) to dlatego że straciłeś łączność z Ziemią że tak powiem. Oczywiście wciąż wierzę że ta łączność zostanie wznowiona:)
I oczywiście brak merytorycznych argumentów tylko wycieczki osobiste.
Zamrożenie konfliktu czy jego wygaszanie – oznacza przykręcenie kurka z pieniędzmi, które płyną na krainę-U a których lwia część „znika”. Ostatnio było sporo informacji ile to rodzina komika zarobiła poprzez kupno lukratywnych posiadłości we Włoszech, jachty, luksusowe samochody … Wielu ze zwykłych obywateli krainy-U o ile przeżyje, nie będzie miała do czego wracać. To ma być wielkości przywódcy? Robienie show jest dobre w TV ale nie w ten sposób, to podłe, upadłe.
Przede wszystkim są to pieniądze zarobione na krwi ludzkiej.
To jest najbardziej ohydne.