Liczba wyświetleń: 1020
Zakwity fitoplanktonu nie są niczym szczególnym, ale w środowisku morskim często dzieje się tak, że obszary objęte przez te algi zwane również sinicami, mogą rozciągać się na setki kilometrów. Z czymś takim mamy właśnie do czynienia na Morzu Bałtyckim.
Na dodatek ich zakwit nastąpił w miejscu gdzie powstaje z nich wielki wir. Naukowcy nie wiedzą co powoduje powstanie tego spektakularnego wiru widzianego w Zatoce Finlandzkiej.
Prawdopodobnie to skutek oddziaływania prądów morskich. Być może uwidoczniły je właśnie sinice, które zakwitły wyjątkowo obficie dzięki wysokim temperaturom panującym obecnie w obrębie Bałtyku.
Wspomniany zakwit fitoplanktonu ma już kilkadziesiąt kilometrów średnicy i z lotu ptaka wygląda rzeczywiście spektakularnie. Przypomina to wielkie wiry zwane „eddy” pojawiające się na Atlantyku i Pacyfiku. Te struktury bywają gigantyczne i rozciągają się niekiedy na tysiące kilometrów.
Dużo skromniejszy wir bałtycki ciągle rośnie, co zdaniem ekspertów wskazuje na to, że w kierunku powierzchni pompowane są duże ilości bogatych w składniki odżywcze warstw wody z głębin, co wspomaga dalszy zakwit sinic.
Sinice, zwane niekiedy cyjanobakteriami, to prehistoryczne organizmy żywe, które funkcjonują dzięki fotosyntezie, tak jak rośliny, jednak roślinami nie są. Za to są bardzo toksyczne i kontakt z nimi może być przyczyną wielu problemów zdrowotnych.
Autorstwo: Admin ZNZ
Zdjęcia: NASA
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl