Liczba wyświetleń: 2913
Jak wcześniej informowaliśmy, podczas trwania krajowej konwencji wyborczej Demokratów w Chicago skorzystać można było z usług tzw. wazektobusa. Lewicowi aktywiści organizowali tam darmowe zbiegi aborcji i wazektomii dla wszystkich chętnych. Okazuje się, że tych nie brakowało.
Sieć klinik aborcyjnych Planned Parenthood przygotowała ofertę dla uczestników konwencji Partii Demokratycznej w Chicago. Kilka przecznic od hali Unted Center, gdzie odbywa się to wydarzenie, zaparkował specjalny autobus, w którym wszyscy chętni mogli dostać bezpłatnie tabletki poronne do przeprowadzenia aborcji farmakologicznej lub zabieg wazektomii.
Okazuje się, że zainteresowanie tymi specyficznymi „usługami” było bardzo duże. Na filmie opublikowanym przez popularną w USA dziennikarkę i blogerkę Savannah Hernandez widać, że drzwi do wazektobusa praktycznie się nie zamykają.
„Dzień 2 DNC – Obecnie znajduję się poza »mobilną kliniką zdrowia« Planned Parenthood, do której pacjenci aktywnie wchodzą i wychodzą. Do tej pory w ciągu kilku chwil widziałam, jak do autobusu wchodzi jeden pacjent i trzy pacjentki. Pacjenci, którzy wcześniej zarejestrowali się w Planned Parenthood, aby otrzymać pigułki poronne lub wazektomię, wypełnili wszystkie możliwe terminy wizyt” – czytamy w relacji.
Dziennikarka przyznała, że próbowała porozmawiać z jedną z pacjentek, ale w tym momencie została powstrzymana przez wolontariuszy Planned Parenthood.
Autorstwo: MS
Źródło: NCzas.info
No i jazda, zdziczenie społeczne postępuje w tempie przerażającym.
Czyli – jak ja to rozumiem – Amerykanie kastrujcie się (wazektomia to nie kastracja ale jakby poniżej.. tylko nasieniowody zamknięte), Amerykanki skrobcie się, a imigranci ante portas! Bo jak to inaczej wytłumaczyć?
Chyba, że koszty życia rosną bez opamiętania i obywateli nie stać na kolejne dziecko, albo na dziecko jako takie. To bardzo smutne… Czy migranci też będą się wazektomować i abortować po kilku latach adaptowania się w amerykańskim społeczeństwie? Czy też jak owa grecka rodzina z filmu „Moje wielkie greckie wesele” stworzy sobie małe Grecje, Meksyki, Indonezje i inne Wenezuele…
Tradycyjnie, chętni to głównie kolorowi mieszkańcy USraela. I to jest podsumowanie sytuacji. Cywilizacja łacińska stworzona przemocą przez białych powoli sie kończy w sposób rasowy. Taka ironia dziejów. Czasy kolonialne zmieniły włściciela. Teraz kolonią jest cały świat, niemal, dla właścicieli korporacji nie ma granic. Mieszanie rasowe ludności, promowanie „różnorodności” jest im bardzo na rękę. Mieszaniec jest nijaki. Trudniej mieszańcowi odnaleźć własną tożsamość, korzenie, identyfikację. Ma być konsumentem, nie Polakiem, nie Francuzem, nie Amerykaninem, konsumentem first. I teraz w momencie gdy połączone ze sobą korporacje kontrolują łańcuchy dostaw, łatwo przewidzieć dalszy ciąg tego programu. To jest zorganizowana wojna szydo chazarskich korporacji przeciwko ludzkości. Zorganizowana na wszystkich frontach. Medialnie od ponad 50 lat, programowanie. Szkolnictwo, przeprogramowywanie, spłycanie. Seksualizacja w kierunku zboczeń. Traktowanie seksu jako celu w życiu. Materializacja. Sensem życia ma być konsumowanie i posiadanie. Widac to bardzo dobrze, efekty, na przykłądzie dzieci. Chcą reklamowane zabawki, które potem stoją jako element kolekcjonowania na półeczce. Mało się bawią, ponieważ poza przedszkolem te dzieci są w zasadzie izolowane przez samych rodziców. Nie wypuszczamy dzieci na podwórko jak w latach 70-80. Tworzy nam sie dobrze uformowane posłudszne społeczeństwo konsumentów zatomizowanych. Efekty są już w pokoleniu lat 80-90. Widziałem scenkę gdy zapalił się samochód osobowy na drodze. Ludzie mijali to obojętnie. W końcu zatrzymałem się ja i dwóch innych kierowców, skutecznie pomógł kierowca TIR, ugasiliśmy pożar. Ale jak mówił kierowca poszkodowany przez dobre kilka minut wczesniej nikt się nie zatrzymał pomimo dużego ruchu. Oto czasy ostateczne. Znieczulica dobrze sprane mózgi. Pokolenie niewolników. Sterroryzowani kredytami lepiej niż karabinem Polacy (Poliniacy?) niedługo dostaną ostatecznego kopniaka w tyłe kk. Są plany zabrania Polakom części ziemi na styku z UPAdliną i szydo chazarzy utworzą zarządzane przez siebie państwo korporacyjne. Słupa przez który będą wprowadzac swoje towary i import bez cłą na teren tzw. UE (szydo komunistycznej uni państw europejskich) towary z zawłaszczonej przez nich UPAdliny, gdzie robią co chca i posiadaja niemal już wszystko po wyczyszczeniu UPAdliny z nacjonalistycznego elementu, posłąnego mna włąsne życzenie do zmielenia w okopach, często przez własną artylerię. Polski już nie ma. Nawet taka marionetka, pan Braun, bijący pianę, ale gdy było głosowanie co do koncesji na polskie złoża, to zagłosował serwilistycznie jak każdy szyd. Cała ta szydo konfederacja jest tym samym czym był qukis15. Zebranie głosów, pozorowanie działań. Zbieranie informacji o sympatykach- czyli kogo bedzie trzeba wyeliminować w społeczeństwie po zaoraniu Polski I Polaków. (czyt. kogo trzeba będzie dla dobra społeczeństwa odizolować w obozie sanitarnym) Najgorsze jest to, że nas Polaków jest więcej, a mimo to dajemy sie rozgrywać jak dzieci garstce serwilistycznych psów szydo chazarskich. Marionetkom szydo posłusznym jak UPAdliniec Bodnar, Ondrej Duda, Tszaskofski, czy Gauleiter Tusk. Dramat dziejowy. Znowu tracimy na swoich oczach swoją niepodległość.
A według mnie wazektobus to naprawdę wspaniała idea. Ponieważ wazektomia to naprawdę poważny zabieg, trwale pozbawiający możliwości posiadania własnego potomstwa. Decyzję o poddaniu się czemuś takiemu należy długo i dokładnie przemyśleć, rozważyć wszystkie za i przeciw oraz ogólnie działać rozważnie.
W związku z powyższym człowiek, który poddaje się takiemu zabiegowi pod wpływem chwilowego impulsu albo świeżo obejrzanej reklamy nosi wszelkie znamiona nieodpowiedzialnego głupca. Dlatego chyba lepiej dla wszystkich, żeby taki osobnik potomstwa jednak nie posiadał.
Osobiście sądzę, że faceci korzystający z tych „wazektobusów” z równie wielkim entuzjazmem korzystaliby z „eutanazjobusów”, gdyby takie się przypadkiem pojawiły. Przy czym już wchodząc do komory z gazem zapewnialiby samych siebie, że to tylko na próbę i jak im się nie spodoba, to sobie potem ożyją.
@Ifry
1. Wazektomia jest odwracalna, ale połączenie nasieniowodów z powrotem i udrożnienie ich to bardzo kosztowny zabieg chirurgiczny.
2. Wazektomia to ryzyko powikłań, w tym śmiertelnych. Nie wiem jak teraz, w XXI wieku, ale w III Rzeszy, gdzie była przymusowa, średnio co ok. 1000 chłopiec lub mężczyzna umierał po wazektomii. Zapamiętałem te dane z jakiegoś filmu dokumentalnego o zbrodniach eugenicznych III Rzeszy (tytułu nie pamiętam, ale była w nim wątek o uśmierceniu przez lekarzy jakiegoś chłopca tylko dlatego, że wciąż psocił i mieli go dosyć).
@Admin
Nie zmienia to faktu że ludzie, którzy na widok „wazektobusu” wchodzą do niego i poddają się temu zabiegowi z taką łatwością, jakby chodziło o przekłucie uszu, nie powinni mieć dzieci. Ponieważ są osobnikami bezmyślnymi i nieodpowiedzialnymi.
W tym kontekście wazektobusy pełnią funkcję pozytywną. Chroniąc świat przed mnożeniem się nie tylko patologii, ale i – co lepsze – lewackiej patologii. Należy się cieszyć, że tacy ludzie nie przekażą dalej swoich genów.
Zresztą cała idea wpisuje się w całościowy absurd „postępowców”. W Europie jest tak podobnie. Za masowym napływem muzułmańskich nachodźców najbardziej gardłują te grupy, które zostaną przez tych nachodźców unicestwione w pierwszej kolejności po wprowadzeniu szariatu.
Doskonale Irfy!
Dobrze wychwyciłeś symbolikę tego poczynania… sobie z ludźmi.
Można to spokojnie odnieść do bezpośredniego zaangażowania się w wojnę – łącznie z odwracalnością zmian nabytych w procesie (proszenia się o kulkę w łeb). Nie mówiąc już o innych akcjach, z zabawą „szczypawkami” na czele.
Głupie ludki nie wiedzą w co a wchodzą… Nie wychodzi im a brną dalej w identyczny, idiotyczny sposób.