Liczba wyświetleń: 872
Lider republikanów na prezydenta Donald Trump obiecał, że jeśli zostanie wybrany na prezydenta to upubliczni obecnie strzeżone tajemnice na temat ataków 9/11. Przemawiając w trakcie kampanii w Bluffton, SC Trump kontynuował swój atak na prezydenturę Busha ponownie podnosząc kwestie ataku na World Trade Center w dniu 11 września 2001.
„Zaatakowaliśmy Irak ale oni nie zniszczyli World Trade Center” – powiedział zgromadzonym. „To nie Irakijczycy strącili World Trade Center, poszliśmy do Iraku, zdziesiątkowaliśmy kraj, a teraz przejmuje go Iran, w porządku” – kontynuował Trump. „Ale to nie Irakijczycy, dowiesz się kto naprawdę zburzył World Trade Center. Ponieważ mają tam dokumenty, które są bardzo tajne, może się okazać, że to byli Saudyjczycy, w porządku? Ale się tego dowiesz. (…) Ale kiedy patrzę na faceta takiego jak Lindsey Graham, to będziemy w stanie wiecznej wojny, on zacznie trzecią wojnę światową” – zauważył Trump.
Trump odnosił się do 28 stron oryginalnego dokumentu Wspólnej Komisji Śledczej Kongresu w sprawie 9/11, które zostały utajnione i są ukryte przed oczami obywateli ze względu na „bezpieczeństwo narodowe”. Mówi się, że te 28 stron przedstawia finansowanie domniemanych porywaczy na terenie Stanów Zjednoczonych przez saudyjską rodzinę królewską.
Przemawiając na konferencji prasowej w sprawie brakujących stron w 2014 roku, Thomas Massie lobbował na rzecz odtajnienia dokumentów twierdząc, iż je czytał i że podważyły wszystko to, co wiedział o tym zdarzeniu. „Gdy je czytałem – wszyscy mieliśmy nasze własne doświadczenia. Musiałem się zatrzymywać co kilka stron, by po prostu zaabsorbować i próbować zmienić moje rozumienie historii ostatnich 13 lat i lat, które prowadziły do tego zdarzenia. To rzuca wyzwanie nakazujące wszystko przemyśleć” – powiedział Massie.
W trakcie kampanii i w debatach Donald Trump wielokrotnie atakował Jeba Busha podnosząc kwestie 9/11, i ostrzeżeń płynących z wywiadu, które zostały przekazane do administracji Busha, a następnie zignorowane. Jeb Bush unika tej kwestii, a nawet wyśmiewa tych, którzy ją podnoszą. Na początku tygodnia Trump powtórzył zarzuty na temat 9/11, stwierdzając: „Wiem, że CIA i różne inne agencje wiedziały, że coś złego się wydarzy i nic nie zrobili w tej kwestii. Popełnili błąd.” „Szefowie CIA i różnych innych agencji nic nie mówili i to był duży problem” – dodał Trump.
Komentarze Trumpa sprawiły, iż establishment republikański i konserwatywne gadające głowy określiły go mianem “radykalnego świra” i osoby dążącej do obnażenia prawdy na temat ataków 9/11.
Autorstwo: Steve Watson
Źródło oryginalne:
Prisonplanet.com
Źródło polskie: PrisonPlanet.pl
Przecież wiadomo że us(r)aelici sami sobie te wieże wyburzyli. Rozmawiałem z ludźmi stale (i tylko) oglądającymi telewizję polskojęzyczną, oni wciąż myślą, że to niejaki binladen. To tak żałosne, ze aż śmieszne.
Ciekaw jestem czy kiedyś wyjdzie, kto tupolewa strącił. Ale jak się przeglądy samolotu prezydenckiego robi u rosyjskich mafiozów, to nawet borsuk może przegryźć przewody paliwowe 😉
Ciekawe kiedy go sprzątną. @kufel10: Jak się zastanowić nad „katastrofą” tupolewa, to niekoniecznie musiała to być robota ruskich. Niewiele na tym zyskali. Dużo więcej Komor ze WSI i POtworki. Cała banda z eurokołchozu też chciała osłabić Polskę. Osobiście szukał bym winnych w specsłużbach albo na zachodzie. Ale dopóki ktoś tego nie wyjaśni, to wszystko jest prawdopodobne.
Na pewno nie podskoczy żydom więc żadnej rewelacji nie będzie. Dowiemy się za to, że Bin Laden miał wspólnika – wśród…. demokratów.
youtube.com/watch?v=0Exq2zJ2QA4
@BrutulloF1 Na pewno, http://www.konserwatyzm.pl/artykul/13506/trump-najwiekszym-przyjacielem-izraela