Liczba wyświetleń: 889
Coraz częściej dochodzi do sytuacji, w których władza bardzo brutalnie obchodzi się z podsłuchiwanymi przez siebie obywatelami. Niedawno słynna była sprawa chłopaka, który został aresztowany pod zarzutem terroryzmu za głupi żart, który napisał na Facebooku, obecnie kłopoty sprowadziło przeglądanie w Internecie informacji o szybkowarach.
Władza patrzy szczegółowo na każdego z nas i wyszukuje selektywnie poszczególnych haseł interesujących z punktu widzenia służb. W przypadku nieszczęśnika, który wpisał coś niemądrego niektórzy potrafią sprowadzić na siebie kłopoty poprzez nieświadome działania. Trudno o lepszy przykład niż zdarzenie, do którego doszło ostatnio w USA.
Sześciu uzbrojonych agentów włamało się do domu mieszkańców położonej w obrębie Nowego Jorku, wyspy Long Island. Przyczyna najazdu była dosyć kuriozalna. Pani domu poszukiwała w Google informacji na temat szybkowarów, a jej mąż w tym samym czasie szukał na Ebayu plecaków. Jakby tego było mało ich syn czytał wiadomości o zamachu terrorystycznym w Bostonie. Mimo, że żadne z nich nie robiło niczego nielegalnego okazało się, że aktywność internetowa ich wszystkich wydała się podejrzana dla służb.
Z dostępnych informacji wynika, że funkcjonariusze, którzy dokonali najścia na obywateli USA, dokonali przeszukania w domu i sprawdzono dokładnie każdy kąt a nawet dokładnie zbadano psy. Według kobiety, która poszukiwała szybkowarów agenci przedstawili się, jako antyterroryści. Potem zadawali wiele pytań włącznie z fundamentalnym w tej sytuacji, czyli czy mają w domu bombę. Gdy pani domu kategorycznie zaprzeczyła zadali jej pytanie o to czy ma w domu szybkowary. Potem nagabywali ją jeszcze o to, czy zna technikę budowy bomby z urządzeń AGD.
Według słów pokrzywdzonej kobiety, agenci mieli jej powiedzieć, że przeprowadzają około 100 takich przeszukań tygodniowo i zwykle 99 z nich nie przynosi żadnego rezultatu. Mimo to najścia na niczego niespodziewających się obywateli rzekomo wolnego kraju są nadal kontynuowane.
Na podstawie: www.pcgamer.com, medium.com
Źródło: Zmiany na Ziemi
O w pyte.
Szukałem informacji o daniach z mikrofali, aż się boję.
Chyba muszę się wyprowadzić i uciec do lasu, bo jak hamerykanskie efbiaj pod tą informację naszym „sllushpom” to mnie zamkną 🙂
I niech mi ktoś powie że oni nie są jeb#*ęci.