Liczba wyświetleń: 801
Greenpeace stwierdził obecność niebezpiecznych substancji chemicznych w ubraniach dziecięcych znanych światowych producentów.
PAP informuje, że organizacja zleciła specjalistyczne badania ponad 80 produktów 12 różnych marek i w artykułach każdej z nich stwierdzono szkodliwe substancje. Wśród marek wymienionych w komunikacie figurują m.in. C&A, Gap, Nike, Adidas, Disney, Burberry i American Apparel.
Aż jedna trzecia zbadanych artykułów pochodziła z Chin. Organizacja zaapelowała do tego kraju, będącego pierwszym światowym producentem odzieży i konsumentem substancji chemicznych, aby w jego przemyśle tekstylnym zaprzestano stosowania szkodliwych związków.
W minionych latach organizacja publikowała wiele badań wskazujących na obecność w produktach takich marek jak Zara, Calvin Klein czy Levi’s substancji podejrzanych o powodowanie raka i zaburzeń hormonalnych. W 2011 r. Greenpeace ogłosił dwa raporty, „Dirty Laundry” i „Dirty Laundry 2”, które wykazały, jak duże grupy dostawców tekstyliów zatruwają wody niektórych chińskich rzek ściekami. Te same substancje co w ściekach znajdują się również we włóknach sprzedawanych przez te firmy materiałów.
Zdjęcie: Jessica Lucia
Źródło: Nowy Obywatel
jaki popyt taka podaż
zastanawiam się czasem, gdyby (hipotetycznie) nikt w Polsce nie kupował coca coli przez rok czasu.
w ramach promocji nasza silna wola wystawiona zostałaby na pokuszenie a oferta zakładałaby 10 litrów źródlanej wody w szklanych butelkach dodawanej do każdego litra przeterminowanej coli 🙂
@taka tam, jak robisz zakupy to popatrz ukradkiem w koszyki/wózki innych klientów. Ja już straciłam nadzieję na zdrowe jedzenie w sklepach. Ludzie kupują śmieci i śmieci są dla nich produkowane. Tak jak piszesz, jaki popyt taka podaż.
Nike są przynajmniej wygodne!
@goldencja
sporadycznie zdarza mi się być w jakimś większym supermarkecie
czekając do kasy mimo woli widzę co ludzie wykładają…………….
………. i jest mi przykro…………………………………………………..