Liczba wyświetleń: 633
Trwają zaawansowane prace nad uruchomieniem przez Stany Zjednoczone futurystycznego systemu, który „poruszając się po eliptycznej orbicie Ziemi zapewni amerykańskiej armii globalny potencjał w zakresie wykrywania i monitorowania każdej wystrzelonej rakiety balistycznej z dowolnego miejsca na globie”. Czy SBIRS (Space Based Infrared System) da Stanom Zjednoczonym wyraźną przewagę nad innymi mocarstwami?
„Program SBIRS zapewnia terminowe, rzetelne i dokładne ostrzeżenia w zakresie obrony przeciwrakietowej. Informacje dotyczące nadzoru rakietowego trafiają do prezydenta Stanów Zjednoczonych, Sekretarza Obrony, dowódców armii, agencji wywiadowczych oraz innych kluczowych decydentów”, podkreślają specjaliści z Lockheed Martin zaangażowani w projekt.
System, oprócz zwiększania globalnej zdolności do wykrywania startu rakiet, będzie wspierał także amerykańską balistyczną tarczę antyrakietową, rozszerzał możliwości techniczne w zakresie zbierania danych wywiadowczych oraz wzmacniał 'świadomość sytuacyjną’ żołnierzy na polu bitwy. SBIRS ma stanowić integralny system, który obsługiwać będzie wiele misji jednocześnie i to w skali globalnej.
Projekt składać będzie się z czterech satelitów oraz specjalistycznych urządzeń naziemnych do odbioru, przetwarzania i rozpowszechniania pozyskiwanych danych. Kluczem dla zapewnienia precyzji oraz szybkości przepływu informacji ma być podczerwień.
Eksperci podkreślają, że program już kilkukrotnie przekroczył docelowy budżet (o co najmniej 400%) i generuje dalsze ogromne koszta. System SBIRS podejmuje pionierskie wyzwania techniczne, które stwarzają jednak istotne problemy, także w zakresie ich wydajności. Pomimo tych niedociągnięć, Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych (USAF) koordynujące prace podkreślają, iż projekt przebiega zgodnie z harmonogramem.
Czy USA zdobędą jeszcze większą militarną przewagę nad resztą globu?
Autor: Victor Orwellsky
Na podstawie: stratrisks, theinnoplex, breitbart
Źródło: Kod Władzy