Liczba wyświetleń: 1097
„Z daleka widać było rząd jednostek zbrojnych w uniformach strzelających do tłumu… Dopiero z bliska ujrzano łzy płynące z ich oczu i usta szepczące że nie mogą tego powstrzymać jakby nie mieli władzy nad własnym ciałem i dłońmi które trzymały broń… Media opisały jako zamieszki wywołane przez wściekły tłum ludzi… Gdybym nie widział na własne oczy pewnie bym nie uwierzył” – opowiedziała mi jedna osoba.
System robotami pająkami chce kontrolować całą populację. Wolnych ludzi nieświadomych tego co się dzieje wyłapuje dlatego jak zobaczysz osobę z takim robotem to zachowaj to przynajmniej na początku dla siebie. Ludzi których system wybierze by pracowali dla niego, w służbach, jednostkach zbrojnych oprócz robota zamyka w emocji straty i pragnienia a że jest sztuczny to bezmyślnie kopiuje i wgrywa taki program. W jednej jednostce znalazło się kilkaset osób ze wspomnieniem straty bliskiej osoby i pragnieniem pracy dla systemu by tą stratę wyrównać.System dąży do tego by myśleli że jest dla nich jak matka dla dziecka.
Na szczęście byli to ludzie a nie roboty , zdający sobie sprawę że są czymś więcej niż tylko ciałem.
Zaczęli więc szukać w sobie źródła tego pragnienia służenia dla systemu i w końcu odkryli, że źródła nie ma, jest tylko pragnienie… Tak jakbyś uwierzył że jakiś owoc jest niedobry nigdy go nie próbując… Każda idea bez uzasadnienia logicznego i zrozumianego u źródła jest sztuczna, nawet jak przychodzi udając twoje myśli czy postanowienia.
Ciągu dalszego nie będzie,intuicja zabrania mi pisać… Z silniejszym się negocjuje, a jak nie skutkuje to ustępuje… Wtedy obie strony ocaleją… Człowiek z natury jest narwany, w tłumie naśladuje pozostałych zamiast logiką i realną oceną się kierować… Kończę na tym pluszaki.
Autor: Spaceman
Nadesłano do „Wolnych Mediów”
„Każda idea bez uzasadnienia logicznego i zrozumianego u źródła jest sztuczna”
Ponieważ „logika” jest nierozerwalnie związana z wiedzą i doświadczeniem, powyższym zdaniem zamykasz „idee” w świecie materialnym.
Ponadto, rozumiemy naturę rzeczywistości tylko połowicznie/częściowo, z racji naszych ograniczeń w percepcji i możliwości pojmowania. Są i będą rzeczy, których nie (z)rozumiemy – nie zawsze jednak muszą one być złe*.
* zło = krzywda ludzka
Ja mam jedno pytanie – czy w Twojej wizji „roboty pająki” są 'podpięte’ tylko do fizycznego Pojazdu, czy również do samego Bytu?
Spaceman, jakiego masz maila? 😉
Ja mam jedno pytanie – czy w Twojej wizji „roboty pająki” są ‚podpięte’ tylko do fizycznego Pojazdu, czy również do samego Bytu?
Roboty pająki kontrolują tylko ciało fizyczne. Mogą też sztucznie zmienić pamięć ale tylko na poziomie ciała. Do bytu, siódmego poziomu, duszy czy jak nazwiesz ale wiesz o co chodzi nie mają dostępu bo są sztuczne, zaprogramowane w jednym celu, by przejąć nad tobą kontrolę byś był jak robot… Na szczęście ludzie nie są sztuczni albo inaczej – człowiek to nie tylko ciało .
raggus:
aktualny email to [email protected]
@spaceman
Przyznam szczerze, że Twoja wizja rzeczywistości nie jest mi bliska. Czytałem Twoje wcześniejsze opowiadania i nie odnalazłem w nich swojego światopoglądu, choćby w części. Łączy nas natomiast postrzeganie Człowieka jako czegoś więcej niż fizycznego ciała.
Ponieważ jednak lubię hipotetyzować, tymczasowo przyjmę Twoje założenia i podrąże z tej perspektywy zadany temat 🙂
– „Roboty pająki”
Zastanawiam się, czy jest to faktycznie „pająk – robot”, czy może Tobie w ten sposób zaprezentowało się coś, co przy próbie świadomego spostrzeżenia wymknęło się Twojemu rozumieniu i z pomocą przyszedł Twój Umysł – upraszczając „nadchodzący bodziec” i prezentując Ci to w postaci „robota – pająka”. Jeżeliby przyjąć tą tezę jako prawdziwą, to jedyną możliwością pozyskania wiedzy o tym „prawie spostrzeżonym” obiekcie/istocie, jest dedukcja dlaczego Twój umysł wybrał akurat taką „formę zastępczą”. Być może na drodze skojarzeń i odczuć będziesz mógł dojść jaka była natura „niepostrzegalnego” elementu – poprzez porównanie do niego Twoich skojarzeń i odczuć określenia „pająk – robot”.
– „Mogą też sztucznie zmienić pamięć ale tylko na poziomie ciała.”
Zatem zaszczepianie myśli na poziomie fizjologicznego mózgu. Zmiana warunków Ekspresji bytu niematerialnego poprzez pojazd materialny. Nie zmieniają jednak jego natury (nie uszkadzają go), tylko możliwości funkcjonowania Pojazdu, który operuje w tej rzeczywistości.
Sądzę, że w tym przypadku niekoniecznie trzeba negować wszystkie, „nierozumiane” myśli czy idee. Bardziej skłaniałbym się do podwyższonej świadomości Siebie i naszych Przekonań. Jeżeli „nowa myśl” będzie dalece z nimi sprzeczna, wówczas można oskarżyć ją o próbę sabotażu 😉
– „Do bytu, siódmego poziomu, duszy czy jak nazwiesz (..)”
Dlaczego „siódmego poziomu”? Rozwiń, proszę.
– „Zaczęli więc szukać w sobie źródła tego pragnienia służenia dla systemu (..)”
Czytałem kiedyś świetną książkę pt. „Ucieczka od Wolności” – autor Erich Fromm.
http://www.freewebs.com/ucieczka/
Opisał tam m.in. jak wyglądało społeczeństwo średniowieczne. Każda „warstwa społeczna” miała swoje „role”, które identyfikowały każdego człowieka. Nie było tam współcześnie rozumianej „indywidualności”. Gdyby osobę ukształtowaną w średniowieczu „przenieść” do naszych czasów i zapoznać ja z „naszym stylem życia”, byłaby absolutnie zagubiona. Nie potrafiłaby dokonywać własnych wyborów. Popadła by w całkowitą bezradność.
Podobnie współcześnie, jesteśmy uwarunkowani dominującą rolą państwa w naszym codziennym życiu (m.in. jego prawa określają nasze codzienne funkcjonowanie) – to kształtuje nasze życia i postawy. Być może „potrzeba służenia” jest też jakąś formą „identyfikacji z rolą”, w którą w pewnych organizacjach [np. wojsko, policja] ludzie są Warunkowani, be 'wejść’.
– „Na szczęście byli to ludzie a nie roboty , zdający sobie sprawę że są czymś więcej niż tylko ciałem.”
Taki pogląd zaczyna być coraz mniej popularny – przynajmniej u większości osób 🙂
Gdyby większość ludzi rzeczywiście postrzegała „Siebie” jako coś więcej niż tylko materię, wtedy mieliby dużo większy dystans do samej materii. Człowiek człowieka nie oceniałby przez jej pryzmat i nie przypisywał „wartości” na tej podstawie (np. unikanie/agresja względem bezdomnych, ostracyzm wymierzony w najbiedniejszych, etc.). Przy takim postrzeganiu/rozumieniu „Siebie”/”Ja”, postawa „Mieć” nie mogłaby tak silnie dominować nad postawą „Być”, jak w naszej rzeczywistości.
– „(..) wspomnieniem straty bliskiej osoby i pragnieniem pracy dla systemu by tą stratę wyrównać.”
W sumie powyżej już opisałem inną, możliwą przyczynę. Dodam tylko, że zamiast „wgrywać” jakieś 'złe wspomnienia’, mogą po prostu wybierać ludzi z silnym poczuciem niesprawiedliwości/nierówności świata/rzeczywistości, a następnie eksploatować to poczucie dla własnych celów w procesie „służby” takich jednostek. Dla przykładu można spróbować „związać” poczucie niesprawiedliwości z siłą identyfikacji z „grupą”, poprzez proste warunkowanie masowymi bodźcami całą grupę ludzi jednocześnie. „Ćwiczenia” czy „wspólne manewry” byłyby najlepszym czasem dla takich działań, takiego programowania postaw/roli.
***
Mam nadzieję, że z czasem doprecyzujesz Swoją wizję i przedstawisz ją szerzej/bardziej szczegółowo. Chętnie poczytam 😉
Tak a’propos myśli – spotkałem fascynujące jej ujęcie.
„Myśl” ujmowana jako „Mem”
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mem
Idea jako Byt (nawet jako pasożyt), który rozmnaża się i żyje w umysłach 😉
@awkward, uważaj, pojęcie memu wymyślił Dawkins – ewolucjonista – i na dodatek w kontekście ewolucji. Polecam jego „Samolubny gen”.
@goldencja
Tak wiem, dziękuję 🙂
Ujmowanie „myśli” jako mem zawsze przypomina mi sposób, w jaki Platon ujmował „ideę”.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Idea
– również jako Byt Niematerialny. Choć oczywiście poza tym, te dwa podejścia znacząco się różnią.
Staram się nie oceniać 'idei’ przez pryzmat jego autora/ki, tylko odnosić się bezpośrednio do samej „myśli” i jej założeń.
Pomysł o robotach pająkach został zaczerpnięty z filmu – target earth z 1954r ale przez inną osobę, ja to tylko starałem się rozwinąć no i napisać. 7 poziom bytu z książki thetha vianna stibal . Wpływ na całokształt miał jeszcze utwór – eleven… Kiedyś może spiszę całość, narazie za dużo elementów mi ucieka a ogólnie opowiadanie jest fajne. No i ogólnie chodzi o coś zupełnie innego ale narazie musi być w takiej formie .
Jak mi się kiedyś uda przelać na tekst tak jak to widzę oczami wyobraźni to będzie rewelacja, narazie poziom słaby.
@spaceman
Cytując Ciebie samego z Twojego opowiadania „Spaceman – 2”
„W pewnym doświadczeniu które przeżyłem,podczas kontaktu z pamięcią wszechświata zrozumiałem, że czas nie istnieje tak jak my go rozumiemy. Przeszłość, teraźniejszość czy przyszłość tak naprawdę nie istnieje. Możesz istnieć w dowolnej chwili jeśli twój umysł będzie wolny.”
Zatem Uwolnij Umysł i zabieraj się do roboty ;))
awkward
hehe 😉 spoko tylko tyle jej mam że nie wiem od której powinienem zacząć 😉
Dobra.Bedzie jednak cz.5 ostatnia i dosc spor za kilka dni ale o czym innym. 😉 Pozdrawiam.