Liczba wyświetleń: 863
W 2006 roku wyszło na jaw, że 20 największych banków działających na terytorium Polski spiskowało między sobą na szkodę swoich klientów w zakresie wysokości opłat interchange (wobec Polaków stosowano najwyższe opłaty w Europie). Prezes UOKiK-u nałożył wówczas na wspomniane banki największą w historii karę w wysokości 164 mln zł. Banki oczywiście zaczęły się odwoływać od tej decyzji. Po 11 latach sprawa stanęła przed Sądem Najwyższym, a ten… uchylił wcześniejsze wyroki i nakazał rozpoznać sprawę raz jeszcze!
Przypomnijmy – w 2006 roku prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) uznał, że 20 banków działających na terytorium Polski, w celu zapewnienia sobie stabilnego źródła przychodów, weszło między sobą w spisek w celu ustalenia odpowiednio wysokiej opłaty interchange z tytułu transakcji dokonywanymi kartami VISA i MasterCard. W Polsce opłata ta była jedną z najwyższych w Europie i wynosiła wówczas ok. 1,5 proc. wartości transakcji. W opinii Urzędu zmowa banków co do opłat interchange mogła skutkować wyższymi cenami towarów i usług dla konsumentów, także tych płacących gotówką, ponieważ placówki handlowe nie różnicują cen ze względu na to, czy płaci się kartą czy gotówką. W konsekwencji prezes UOKiK-u nałożył na wspomniane banki największą w historii karę w wysokości 164 mln zł.
Banki, które uczestniczyły w zmowie (PKO BP SA, Pekao SA, Bank BPH, Bank Zachodni WBK, ING Bank Śląski, Kredyt Bank, Bank Millenium, Bank Handlowy, BGŻ, BRE Bank [obecnie mBank], Lukas Bank [obecnie Credit Agricole], Nordea Bank Polska, Invest Bank [obecnie Plus Bank], Getin Bank, Bank Pocztowy, Bank Inicjatyw Społeczno-Gospodarczych, Bank Ochrony Środowiska, Fortis Bank Polska, Deutsche Bank oraz HSBC Bank Polska) oczywiście zaczęły się odwoływać od niekorzystnej dla siebie decyzji prezesa UOKIK-u. W 2015 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie ostatecznie oddalił wszystkie odwołania i utrzymał w mocy nałożoną przez prezesa UOKiK karę 164 mln zł.
Banki złożyły skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. Ten przyjął sprawę do rozpatrzenia i dwa dni temu wydał zaskakujący wyrok. Sędziowie SN uchylili bowiem niekorzystny dla banków wyrok Sądu Apelacyjnego i nakazali rozpoznanie sprawy od początku!
Co to oznacza w praktyce? – Tocząca się od 11 lat sprawa potrwa jeszcze kilka dodatkowych. Banki, tak jak nie płaciły kary nałożonej przez prezesa UOKiK, tak nadal nie będą tego czynić. Nie wykluczone, że w nowym postępowaniu sprawie zostanie „ukręcony łeb” i za kilka lat okaże się, że banki ostatecznie nic nie zapłacą. Innymi słowy okaże się, że działanie na niekorzyść milionów Polaków pozostanie całkowicie bezkarne.
Na podstawie: Dziennik.pl, Bankier.pl
Źródło: Niewygodne.info.pl
Bankster może kupić takie prawo jakie mu pasuje i różni naiwni obrońcy demokracji nic nie poradzą.