Liczba wyświetleń: 1025
Obrońcy zwierząt zaalarmowali prokuraturę w związku z działalnością ubojni bydła w Rogoźniku. Uważają oni, że praktykowane tam rytualne zabijanie zwierząt jest okrutne i niezgodne z prawem – informuje „Dziennik Polski”.
Zgodnie z muzułmańskim prawem koranicznym i żydowskim przepisami religijnymi, podczas podcinania gardła zwierzęta muszą być w pełni przytomne. Wierzą oni, że krew jest brudna, a wierzgnięcia i konwulsje u zwierząt pomagają pozbyć się krwi z ciała.
Obrońcy praw zwierząt zwracają uwagę, że po podcięciu gardła zwierzę potrafi być świadome jeszcze przez ponad półtorej minuty. Właściciel ubojni Stanisław Biela stwierdza, że prawa nie łamie: „Co prawda przyjeżdża do nas człowiek z gminy muzułmańskiej i zarzyna cielaki, ale tylko te, które najpierw ogłuszamy uderzeniem pałką w głowę – powiedział na łamach „Dziennika Polskiego”.
Unijne prawo wymaga, by zwierzęta przed ubojem były ogłuszane. Wyjątkiem jest rytualny ubój, który Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał za prawo religijne. Rytualny ubój zwierząt jest zabroniony m.in. w Luksemburgu, Norwegii, Szwecji i Szwajcarii.
Na podstawie: Dziennik Polski
Źródło: Ekologia.pl
Obrońcy zwieżąt ratójćie szczury myszy i inne dziadostwo zakazując wykładania trutek ha ha ha.
No cyba żartujecie sobie ,nikt palcem nie ruszy by dotknąc ŻYDÓW i ich chorych praktyk religijnych.Co innego gdyby to robili tylko Muzułmanie wtedy to jazgot był by na cały kraj.Mamy ŻYDOWSKI kraj to i żydowskie obyczaje bedziemy mieli już nie długo na co dzień.
@ manchester U – jesteś wierzący? Wierzysz w Boga Jahwe lub Jezusa zwanego Chrystusem?
@jedrek: dokładnie!
a od tych co zastawiają pułapki na myszy zarządajcie papierów, że maja odpowiednie uprawnienia i zarządajcie aby mysz nie cierpiała.
co za LOL
Idąc tokiem myślenia tych pejsatych fanatyków ,warto zastanowić się nad zarzynania każdego z nich przed śmiercią w celu oczyszczenia z brudnej krwi.Dlaczego ich fanatyzm ma dotykać wszystkich oprócz nich samych?
prymitywne instynkty mordowania szkodników.
germańcy krew używali jako nawóz do hitlerowskich ekologicznych upraw roślin.
gdzieniegdzie krew zwierzęcą używano do malowania drewnianych ścian budynków gospodarczych.
psychopaci nazywający się wyznawcami szatana pili krew kotów.
niektóre plemiona afrykańskie piły krew zmieszaną z odzwierzęcym mlekiem.
krew człowieka pożerającego zwierzęta, ich mleko i przetwory z niego jest nieczysta. taki człowiek zachowuje się jak pożarte zwierze.
nieczystość kojarzona jest z satanizmem.
czyżby większość społeczeństwa była wyznawcami różnych form satanizmu?
przecież ogłuszanie przed ubojem i ubój z podżynaniem gardła to różnego rodzaju rytualne uboje.
jeden rytułał dla bożka zwanego pieniądz, inny rytułał dla bożka zwanego chciwość a jeszcze inny dla bożka zwanego religia.
„Jeśli ktoś lubi, niech je psy i koty, nie ma w tym nic złego, jak i nie ma nic złego w jedzeniu koni ,krów, świń, saren ,dzików, jeleni,.. Bądźcie normalni , nie nakręcajcie się pustymi hasłami.”
No to smacznego http://www.youtube.com/watch?v=ZBKPNTPmKYw&feature=player_embedded
Il, mistrz dedukcji i tropienia konspiracji satanistycznej kontratakuje 😀 Pracowałem kiedyś jako naganiacz zwierząt na polowaniach, skapło mi za to potem trochę dziczyzny, polecam!
@Velevit, moja rodzinna miejscowość jest otoczona lasami, a sołtys był przewodniczącym kółka łowieckiego. Każdy każdego znał, więc zawsze brał paru chłopaczków z liceum, żeby chodzili po lesie i się darli za 50 zł/parę godzin. Także to nie jest praca, której uświadczysz w dziale ogłoszenia:) Żeby być myśliwym trzeba mieć kasę i znajomości, bo są limity, których trzeba przestrzegać. U mnie w lesie ubić można było z 3 dziki i 10 saren rocznie, więc nie mogło funkcjonować więcej niż jedno koło łowieckie. Słyszałem, że niektórzy polują też na zające, ale nigdy w czymś takim nie brałem udziału.
at Velevit moze paranoikom o to chodzi zeby ich olewac i moga wtedy robic co im sie podoba…ja tam mysle ze glupote trzeba madrze pietnowac…ludzie i tak czuja o co chodzi kazdy tam cos je,w czym ,,brudnym,,bierze posredni czy bezposredni udzial!!!
Rzecz w tym by nazywac rzeczy PO IMIENIU a tego w dzisiejszym swiecie to malo-same eufemizmy-delikatnie mowiac 🙂 ja tam na wszelkie okolicznosci wieszcza Kazika cytuje:,,nazywaj rzeczy po imieniu a zmienia sie w oka mgnieniu,, z powazaniem
„..czego się boisz umacniasz, na co patrzysz znika samo..” – obojętne co tak każdy spożywa. Jako gatunek na tej planecie mordujemy wszystko co się da. Taka jest prawda. Jesteśmy gatunkiem, który zdominował i zniszczył sporą część natury.
Mało kto chce na to patrzeć i sobie to uświadomić, bo musiałby zrezygnować ze swoich przyjemności vide schabowy itp.. mniam mniam, zajebisty jest ten zamordowany trup.
Jesteśmy padlinożercami 😛
Przyroda i tak da sobie radę, tylko czy człowiek bez całej tej symbiozy podoła? bo według mnie, nie da rady.
@LSD: brawo brawo!
pamiętam z dzieciństwa jak piłem mleko prosto od krowy, jedynie przefiltrowane przez gazę i lekko schłodzone, pamietam świniobicia, kiedy jako dzieciak „łapałem” krew do miski, żeby całej obory nie ufajdała, pamiętam normalne kurczaki, kaczki itp.
teraz widzę jak moi teściowie pozbywają się krów, świń bo się nie opłaca, kury hodują tylko broilery bo zwykłych się nie opłaca.. niestety ale taka jest rzeczywistość, wyprodukowanie litra mleka kosztuje więcej niż rolnik otrzyma od mleczarni. W ten sposób zmusza się rolników do rezygnowania ze zdrowych hodowli na rzecz fabryk jedzenia (bo inaczejk tego nie można nazwać)
tęsknię za czasami sprzed 20 lat.. wszystko było inne, zdrowe.. achh
Przez (chyba) poprawność polityczną, zapomnieli dodać, że zwierze ma mieć łeb skierowany w stronę mekki, a zabijający muslim, powinien wymamrotać formułe „w imię allaha”, czy coś na tę modłę (sic!)
Im nie o tym napisać wypadało, gdyż ekolodzy/zieloni ze swoimi poglądami są bliżej lewicy, a ci byli twórcami chorej idei multikulturyzmu.
Nie podcina sie gałezi…
„fabryk jedzenia (bo inaczejk tego nie można nazwać)”
Obozy koncentracyjne też pasuje moim zdaniem… a sytuacje z filmiku, który zalinkował zedowski oczywiście również są tego konsekwencją, wspomnianych już – rozleniwienia, ignorancji społeczeństwa i rzecz jasna opłacalności takich postaw z finansowego punktu widzenia.
Jedni podrżynaja gardła dla przyjemności
http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/galeria/365458,5,polscy-wyznawcy-islamu-swieta-ofiarowania-kurban-bajram-zdjecia-galeria-zdjec.html#anchorFoto
Drudzy trzepią na tym kasę
http://www.bibula.com/?p=5525
A czym my sie zajmujemy ?
Walką z „mafią watykańską”
http://wolnemedia.net/wiadomosci-ze-swiata/starcia-oburzonych-z-policja-w-watykanie/
… i dla tego przegrywamy…
Koło myśliwskie, dla którego naganiałem miało zamiłowanie do gorzały i strzelania. Z takich dorywczych robót leśnych napełniałem kiedyś jeszcze paśniki. To dopiero jest frajda, bo zwierzęta na Ciebie czekają czasami i obserwują ;]
Cos sie tu co niektorym pomieszalo. Mieso z uboju rytualnego (opisanego w pow. art.) nazywane jest z arabskiego HALAL i dot. to muzulmanow. Muzulmanie maja Halal a zydzi koszerne.
no mi sie wydaje ze chodzi Tu o to że w Polsce jako kraju katolickim dopuszcza się żeby żydki i muły odprawiali sobie jakieś cyrki z naszymi krowami… niech siedzą sobie w izraelu czy na wschodzie i tam bawią się w rytuały.
@Dietyloa…znajdzkrotszynick
Mozna zalozyc ze wsrod komentujacych na WM tez sa pedofile, ale nie znaczy to ze wszyscy komentujacy sa pedofilami
…zmien na Salwinoryn, na przyklad
„psychopaci nazywający się wyznawcami szatana pili krew kotów.”
HAHAHAHA!! Gdzieś ty sie naczytał takich głupot? Dawno sie tak nie usmiałem 😛
Widać jak ogromna posiadasz wiedzę o Lucyferianizmie 🙂
Sposób zabijania nie ma żadnego znaczenia. Czy nazywa się „humanitarny” czy rytualny, sprowadza się do jednego, do zabicia innej żywej, czującej istoty.
Co można zrobić w tej sprawie?. Ograniczyć spożycie mięsa lub całkowicie go wyeliminować, a problem sam się rozwiąże i to z pożytkiem dla zdrowia ludzi. Sam przestałem jeść mięso i czuję się lepiej, mentalnie i fizycznie.
pozdrawiam wszystkich mięsożernych i „jedzących inaczej”.