Liczba wyświetleń: 673
Jak poinformował syryjski premier, Wael al-Halqi, Damaszek podpisał z Moskwą porozumienie na odbudowę powojennej Syrii. Jego wartość sięga 950 milionów dolarów. Oba kraje chcą przeznaczyć tę kwotę na odtworzenie i rozwój sektorów: energetycznego, handlowego i finansowego.
Według al-Halqi ponad 60% elektrowni nie pracuje. Aby je uruchomić potrzebne jest paliwo. „Pomimo tak wielu zniszczeń wojennych w Syrii, nadal mamy tu infrastrukturę. Jednak produkcja prądu zależy od paliwa, a terroryści wyrządzili więcej szkód w sektorze paliwowym niż w energetycznym.” – poinformował premier.
Na mocy zawartego porozumienia Syria zaoferowała Rosji możliwość uczestnictwa w poszukiwaniach i wydobyciu ropy naftowej i gazu ziemnego, zarówno na lądzie jak i na morzu. W zakres ten wchodzi wyjątkowa propozycja modernizacji rafinerii Baniyas i budowy kolejnej rafinerii z Iranem i Wenezuelą.
Damaszek jest także gotów do rozmów z Rosją o płatnościach w walutach państwowych. Trwają negocjacje między Syrią a Rosją, Białorusią i Kazahstanem w sprawie strefy wolnego handlu. Jeśli dojdzie do podpisania porozumienia w tej sprawie, a handel osiągnie odpowiedni poziom, Damaszek zacznie płacić w lokalnych walutach.
Ponadto Syria planuje z Rosją otwarcie banku, który ułatwiłby transfer pieniężny między krajami. Bank ten podlegałby kontroli banków centralnych obu krajów.
W sprawach handlu Syria chce promować rosyjskie towary na Środkowym Wschodzie: „Położenie geograficzne naszego kraju sprawia, że może stać się on centrum handlowym i przemysłowym dla rosyjskich firm na rynki wschodnioazjatyckie” – mówi al-Halqi.
Zapytany o syryjski eksport do Rosji premier odpowiada, że przez pierwszy kwartał 2016 Syria sprzedała więcej towarów Moskwie niż przez cały 2015 rok.
Tłumaczenie: Xebola
Źródło oryginalne: RT.com
Źródła polskie: Xebola.wordpress.com, WolneMedia.net