Resort Dziemianowicz-Bąk zmarnował ponad pół miliona złotych

Opublikowano: 15.09.2024 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1702

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wyrzuciło w błoto setki tysięcy złotych z kieszeni polskich podatników. A to za sprawą spotu, który ostatecznie usunięto z mediów.

Kilkaset tysięcy złotych kosztował spot promujący tzw. babciowe. Z doniesień mediów wynika, że stał się on zarzewiem konfliktu między premierem Donaldem Tuskiem a szefową MRPiPS Agnieszką Dziemianowicz-Bąk.

Od 1 października rusza program „Aktywny Rodzic”, a państwo będzie rozdawać pieniądze podatników w formie tzw. babciowego. Chodzi o 1500 zł miesięcznie na dzieci pomiędzy 12. a 35. miesiącem życia. Większe świadczenia socjalne otrzymają rodzice i opiekunowie dzieci z niepełnosprawnościami.

Już pod koniec sierpnia resort rodziny rozpoczął promowanie flagowego programu. Jego twarzą została minister Dziemianowicz-Bąk z Nowej Lewicy. Jednak, jak donosi Wirtualna Polska, szefowa resortu miała tym „podpaść” premierowi, który uznał spot za autopromocję „rodem z czasów rządów PiS”, co jak wiadomo jest największą obelgą. „Gdy tylko zobaczył spot w telewizji, kazał go wycofać” – donosi WP.

Co więcej, zdaniem części polityków PO spot miał być formą prekampanii dla Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, stanowiącą przygotowanie do startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. „W obecnej sytuacji nie możemy stawiać na spoty i błyskotki. O programie ministrowie powinni mówić w mediach, wyjaśniać jego istotę na spotkaniach z ludźmi, a nie się promować” – grzmiał anonimowy członek rządu w rozmowie z portalem. „Nigdy nie było wielkiej chemii między Agą a Tuskiem, a teraz te relacje jeszcze się pogorszą. Wkrótce rząd przejdzie na tryb kampanijny i wtedy można spodziewać się kolejnych kłopotów” – dodał.

Z kolei Gazeta.pl ujawniła, ile kosztował promocyjny spot. Resort, odpowiadając na pytania dziennikarzy, przyznał bowiem, że na „produkcję materiału przeznaczono 80 tys. zł brutto”. Kolejne 570 tys. wydano zaś na emisję wideo na antenach trzech głównych nadawców telewizyjnych – TVP (200 tys. zł), TVN (200 tys. zł) oraz Polsat (170 tys. zł). Wychodzi więc na to, że resort na usunięty spot wydał co najmniej 650 tys. zł z kieszeni polskich podatników.

Autorstwo: MMP
Na podstawie: WP.pl, Gazeta.pl
Źródło: NCzas.info

image_pdfimage_print

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. adm. Maurycy Hawranek 15.09.2024 12:14

    Za pół miliona złotych można nakręcić niskobudżetowy film fabularny, lub sfinansować połowę budżetu normalnego.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.