Liczba wyświetleń: 744
Prezydent podpisał nowelizację ustawy o paszach. Przyjęta przez parlament nowelizacja odkłada do 1 stycznia 2017 r. wejście w życie zakazu wytwarzania, wprowadzania do obrotu i stosowania w żywieniu zwierząt pasz genetycznie zmodyfikowanych. – czytamy na oficjalnej stronie Prezydenta. Jest to kolejna zmiana w prawie, obok ustawy o nasiennictwie, odnosząca się tylko częściowo do sprawy GMO.
Bronisław Komorowski już wcześniej podkreślał, że najlepszym rozwiązaniem byłoby całościowe uregulowanie kwestii organizmów genetycznie modyfikowanych w oddzielnym akcie prawnym. Jego zdaniem kluczem do rozwiązania obecnej sytuacji jest pilne wznowienie przez rząd i parlament prac nad taką kompleksową ustawą.
„Z drugiej strony zakaz przyczyniłby się do pogorszenia konkurencyjności polskiej produkcji zwierzęcej i wzrostu cen żywności zwłaszcza mięsa drobiowego, czy wieprzowego. Byłby także nieskuteczny w zabezpieczaniu polskich konsumentów przed spożywaniem żywności pochodzącej ze zwierząt i od zwierząt karmionych paszami wyprodukowanymi z udziałem roślin modyfikowanych genetycznie. W innych krajach UE takie ograniczenia nie występują, na polski rynek trafi więc importowana żywność wytwarzana w oparciu o pasze GMO. Tego rodzaju administracyjny zakaz stosowania pasz GMO w Polsce nie zabezpieczyłby więc polskiego konsumenta, a przyczynił się do wzrostu cen żywności. Na zakazie straciliby zarówno rolnicy, jak i konsumenci” – czytamy w komunikacie zamieszczonym na stronie prezydenta.
Na wczorajszym spotkaniu z prezydentem minister Stanisław Kalemba zadeklarował, że podejmie działania, aby rząd i parlament pilnie wznowiły prace nad ustawą prawo o organizmach modyfikowanych genetycznie, prowadzoną przez ministra środowiska, umożliwiającą całościowe uregulowanie spraw GMO z zastosowaniem rozsądnych kompromisów.
Minister Kalemba zapewnił również, że będzie intensywnie pracował nad wdrożeniem szerokiego programu, mającego na celu stopniowe uniezależnienie produkcji zwierzęcej w Polsce od soi genetycznie modyfikowanej będącej źródłem białka w paszach. Podstawą tego programu będzie m.in. ulepszanie krajowych źródeł białka roślinnego, wraz ze wsparciem specjalnym dla rolników uprawiających rośliny strączkowe i motylkowate.
Co na to ekolodzy? „Obawiamy się, że ustawa ta jest pochodną działań lobbystycznych wielkich koncernów biotechnologicznych. Cały czas przypominamy. Polska już w 2008 roku uchwaliła zakaz importu pasz GMO. Przez 4 lata było to martwe prawo. Niestety takim pozostanie. Przypominamy również, że w opinii wielu niezależnych ekspertów i na podstawie własnego doświadczenia, Polska jest w stanie sama wyprodukować odpowiednią ilość paszy wysokobiałkowej, która w znakomity sposób zaspokoi potrzeby rynku oraz da asumpt do rozwoju polskiego rolnictwa, zwiększenia dochodu rolników, a co za tym idzie poprawi ich silę nabywczą, co przełoży się na całą gospodarkę narodową” – czytamy w komunikacie Stowarzyszenia Ekoland.
Zdaniem Koalicji Polska Wolna od GMO wprowadzenie zmian do ustawy i odsunięcie zakazu stosowania pasz z GMO jest równoznaczne z przyzwoleniem na dalsze podtruwanie Polaków, a „tolerowanie monopolu zaopatrzenia w białko paszowe wystawia nasz Naród na potencjalne zagrożenie głodem”.
Źródło: Ekologia.pl
Nie no trafia mnie, jak to czytam. Powinien bydlak zakazać używania pasz z GMO i w ogóle wycofać z polski produkty, które posiadają w składzie cokolwiek z GMO związanego. A przynajmniej wszystkie takie produkty powinny mieć widoczne oznaczenie na froncie opakowania, żeby nie trzeba było go szukać. Powoli europa, a szczególnie Niemcy zaczynają sobie zdawać sprawę co to jest GMO, zaczynają również generalnie podchodzić do żywienia w zdrowy sposób. Mielibyśmy tam ogromny rynek zbytu dla produktów całkowicie wolnych od GMO, w tym mięsa.
Pamiętacie jak około 10 lat temu kraje z naszej lewej strony tj.Niemcy, Francja i reszta cywilizowanego świata wycofywała się z aluminiowych puszek i plastików na rzecz kartonów, które można przerobić na makulaturę?
No, w tym samym czasie my(tj.rząd nierządu) wymyślił mogę na plastik i aluminium. Teraz jest tak samo.Ktoś się wycofuje, a my na potęgę kupujmy
Za to pewnie bierze kasiore od Monsranto jak i inni.
Cóż, chciałbym wierzyć, że Bronuś jest tylko niedouczony, ale… zamiast wierzyć, wątpię…
Nie lubię typów, zabijających dla przyjemności…i tyle o naszym prezydencie…Reszta jest nieistotna ponieważ to psychopata bez żadnych uczuć, wiec jakiekolwiek decyzje by taka osobowość nie podjęła…
Za pieniądze z USA rolnicy zostali pozbawieni możliwości produkcji własnej paszy i zdrowej żywności .Zwierzęta karmione paszą GMO powodują depopulację u ludzi .Taki podpis warto zapamiętać jak targowicę .
,na zakazie straciliby rolnicy jak i konsumenci’- ciekawe skąd ta troska o rolników i konsumentów??
wiadomo teraz zyskają wielkie koncerny, bo przecież Polska nie może mieć swojego zdania, tylko musi się przymilać UE.
zatem jedzmy różowiutkie i nadmuchane mięso, a potem dziwmy się czemu mamy alergie i choroby metaboliczne.
Akurat rolnicy są stratni przez patologiczny system pośredników, a nie jakieś abstrakcje z GMO na czele… taka prawda i tyle.