Pierwsza taka postać w serialu Disneya od prawie 20 lat

Opublikowano: 12.03.2025 | Kategorie: Kultura i sport, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 962

Nowy serial wyprodukowany przez firmy Pixar i Disney pod tytułem „Won or Lose”, emitowany na platformie Disney+, opowiada historię młodej praktykującej katoliczki. Tego „nie grali” od prawie 20 lat. 19 lutego Disney wypuścił nowy serial „Won or Lose”, opracowany we współpracy ze studiem Pixar. To historia mieszanej drużyny softballu na uniwersytecie.

Wśród barwnych postaci znajdziemy Laurie, młodą praktykującą katoliczkę, na dodatek białoskórą blondynkę. To pierwsze tego typu wydarzenie od prawie 20 lat. Ostatnio w każdym tego typu serialu musiała być obowiązkowo raczej jakaś postać spod literki skrótu „LGBTQ”.

Wygląda na to, że Disney wycofuje się ze swojej progresywnej polityki „przebudzenia” pod wpływem zmian politycznych w kraju. Na Wall Street „progresywizm” nie jest już popularny i nie oznacza federalnych profitów dla firm.

W pierwszym odcinku nowego serialu widzowie mogli zobaczyć nawet modlitwę bohaterki: „Ojcze nasz, który jesteś w niebie, proszę, daj mi siłę”. Są dialogi o jej przekonaniach: „Mam wiarę, ale czasami wątpię”. Ostatni raz Disney pokazał postać, którą można było utożsamić wyraźnie z chrześcijaństwem w 2007 roku w filmie „Sekret Terabithii”. Tam bohaterowie poszli na mszę i rozmawiali o swojej wierze.

Wspomniany serial „Won or Lost” trafił już na pierwsze strony gazet pod koniec 2024 r. Wówczas chodziło jednak o kontrowersje z wprowadzaniem postaci… transseksualnej. „Won or Lost” opowiada historię Pickles, mieszanej drużyny softballu studenckiego. Składa się z ośmiu odcinków, którym widzimy rożne punkty widzenia graczy, rodziców, czy sędziego przed ważnym meczem finałowym.

Autorstwo: BD
Na podstawie: BFM TV, „Valeurs”
Źródło: NCzas.info

image_pdfimage_print

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. Rgga34 12.03.2025 17:15

    Oby wrócił stary dobry Disney.

    Jakiś czas temu znajomy prawicowy Niemiec, zapytał mnie czy wiem jaką bajkę nigdy nie nakręci dzisiejszy Disney. Ciekawy jego poglądów zapytałem jaką? Odpowiedział, że Tarzana. Więc ponownie jeszcze bardziej zaciekawiony płętą spytałem dlaczego ? Odparł jednym zdaniem: ” dlatego że Tarzan musiałby by być czarny.”

    Coś w tym jest.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.