Liczba wyświetleń: 2752
W Rządowym Centrum Legislacji pojawił się projekt ustawy o ochronie ludności oraz o stanie klęski żywiołowej.
Jeśli przejdzie w zaproponowanej formie, to nie będzie można już występować z roszczeniami o odszkodowania za straty majątkowe poniesione w następstwie ograniczenia wolności i praw człowieka i obywatela w czasie stanu klęski żywiołowej (dotychczasowe przepisy zostaną uchylone pod pretekstem „kompleksowego ujęcia zagadnienia w jednym akcie prawnym” i nie będą zastąpione nowymi).
Dodatkowo premier, a także właściwy minister będą mogli wydawać bez uzasadnienia podlegające natychmiastowemu wykonaniu polecenia obowiązujące m.in. przedsiębiorców nie tylko w stanie klęski żywiołowej, ale i w sytuacji wprowadzenia rozporządzeniem nieprzewidzianego w Konstytucji stanu zagrożenia – w celu przeciwdziałania zaistniałemu zagrożeniu.
Teraz premier może to wprawdzie robić w sytuacji kryzysowej (art. 7a ustawy o zarządzani kryzysowym) lub – w związku z przeciwdziałaniem COVID-19 – w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, ogłoszonego z powodu COVID-19, oraz 3 miesięcy po ich odwołaniu (art. 11h ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych).
Ale nowy projekt wprowadza jeszcze dodatkowe uzupełnienie – w związku z wykonywaniem tych poleceń funkcjonariusze Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej lub Sił Zbrojnych RP będą mogli wydawać każdemu polecenia określonego zachowania się, a niestosowanie się do nich będzie wykroczeniem zagrożonym karą aresztu lub grzywny.
Czyli, popuszczając wodze wyobraźni – jeśli np. wskutek rosnącej inflacji pojawią się braki w zaopatrzeniu, premier będzie mógł legalnie ogłosić „stan zagrożenia” i nakazać właścicielom sklepów i producentom wydanie określonych towarów, wysyłając w celu ich zabrania policjantów lub żołnierzy. Albo stan klęski żywiołowej – wtedy będzie miało to umocowanie konstytucyjne, a nie trzeba będzie płacić odszkodowań.
Autorstwo: Jacek Sierpiński
Na podstawie: Legislacja.pl
Źródło: Sierp.Libertarianizm.pl
Komentarz „Wolnych Mediów”
To wygląda jak powrót pomysłu „bezkarności dla urzędników państwowych”. Wcześniej chcieli uchwalić przepisy zwalniające decydentów z odpowiedzialności za ich decyzje. Ponieważ prawo to nie przeszło i wywołało oburzenie, zmienili pomysł i wymyślili odebranie prawa do odszkodowania za decyzje decydentów.
To bardzo niebezpieczne prawo. Tworzą bat na nieposłusznych obywateli. Jesteś niegrzeczny – zostaniesz ukarany więzieniem lub konfiskatą mienia bez prawa do odszkodowania. Jesteś grzeczny – też zostaniesz ukarany np. nakazem oddania mienia bez prawa do odszkodowania!
Premier kłamca, chce kraść ludziom dobytek? Niczego lepszego się po nim nie spodziewałem.
HI
Myślałem że jakoś to będzie do wyborów, ale wygląda na to, że czas sprzedać co tu mam i mój biznes przenieść za granicę. Może straty Skarbu Państwa z tego powodu nie będą jednostkowo ogromne, ale jeśli więcej osób (firm) się na to zdecyduje to może być kiepsko (w szczególności z pokryciem dla 500+, krowa+, świnia+, 13 emerytura, 14 emerytura, planowana 15 emerytura, 1300 dochód bezwarunkowy, itp.).
DuDuS
Możecie mu chociaż oczy zasłonić na zdjęciu.
Jeżeli jeszcze ktoś nie wie:
1.W banku trzymajcie niezbędne minimum.
2. Szykujcie się na prowokację na granicy z Białorusią.
3.elity tego świata traktują Polskę jak przydrożny gościniec dlatego że mamy odwagę.