Liczba wyświetleń: 4015
Firma Bunge Polska Sp. z o.o. produkująca olej „Kujawski” jest jednym z największych importerów ukraińskiego zboża i wydała na nie prawie 70 milionów złotych. W jakich warunkach transportowane jest zboże z tego państwa — wiadomo od protestujących rolników. Portal WolneMedia.net, aby być sprawiedliwym, przedstawia oświadczenie producenta: „W ramach naszej regionalnej i globalnej działalności handlowej firma Bunge w 2022 roku importowała kukurydzę oraz śrutę słonecznikową z Ukrainy, z których większość została następnie sprzedana i wyeksportowana poza granice Polski. W ciągu ostatnich pięciu lat Bunge nie importowało do Polski ukraińskiego rzepaku, ani oleju rzepakowego”. Firma dodaje: „Przestrzegamy rygorystycznych standardów jakości i kontroli w całym naszym łańcuchu dostaw, od pozyskania surowca, przez proces produkcyjny aż do momentu dostawy do naszych klientów końcowych. Wszystkie nasiona i składniki używane w naszych produktach przechodzą kontrolę jakości, aby mieć pewność, że nasze produkty są bezpieczne i zgodne ze standardami Bunge oraz wszystkimi obowiązującymi przepisami krajowymi i unijnymi”. Czy to prawda, czy marketingowe kłamstwo PR, by ratować swój wizerunek? Powinien zbadać to Sanepid.
Źródło: YouTube.com
A to dziady. U mnie już mają bana. Ja im poimportuję…
Smacznego! Ale tego ominąć się nie sa
rozrabiaka, masz na myśli, żeby przez Słowację wozili?
Rzeczywiście to to przypomina jakiś dół kloaczny… Wszelakie odchody przyciąga to jak g..no muchy w ukropie.
ziarno, z ktorego zrobiono ten olej, zjedza tylko koviDOVE a olej ten nadaje sie tylko do wlania do silnika ale jest za drogi; szkoda tylko, ze nazwa wprowadza w blad odnosnie pochodzenia; jak eksportuja do nas zboze to nie przeszkadza im bialy orzel
Ostatnio robiąc zakupy w polskim markecie – na półce olej rzepakowy POLSKI (wielką czcionką w centralnym miejscu etykiety) a na odwrocie malutką czcionką – „kraj pochodzenia: Ukraina”. Tak nas bezczelnie oszukują..
@katana widzę na zachodzie „wysyp” olejów, tanie a pochodzenie: Rumunia, Polska to jak tanio (połowa normalnej ceny) można się domyślić skąd jest
Tak, tak ” miód z pasiek polskich” kraj pochodzenia ukraina, mam taki na stole
A tu artykuł jakby ktoś się urodził po 2000 roku i nie wiedział „Zenon Kubiak09-04-2015
Sprzedawali sól drogową jako spożywczą i nie zostaną za to ukarani” można wyszukać- „dobre bo polskie”?
W owadzie jedyny olej co pozostał, który ma podanego polskiego producenta to olej rzepakowy „Beskidzki” Zakłady Tłuszczowe Bielmar, ale ile w tym prawdy i czy faktycznie olej z rzepaku wyrosłego i zebranego w Polsce, czy tylko butelkowanie i etykietowanie polskie a olej z krainy-U? W owadzie jeszcze sporo artykułów z podanym producentem (czy prawdziwym czy fikcyjnym), a przykładowo w lidlu to większość towaru wogóle bez podanego producenta, którego raczej trzeba się wystrzegać!
Możecie dostać drogi robiony w Polsce olej bezpośrednio lokalnych producentów. Dobry smaczny, nawet jak zrobiony z ukraińskiego (amerykanskiego)słonecznika to polecam
Wciskają rzeczywiście te oleje ostatnio ciągle w zniżkach, za pół ceny.
Nawet kit puszczali parę tygodni temu, że im z magazynów bandyci kradną na paliwo.
Kto wie czy to nie kolejny celowy element depopulacyjny…
Bladź, jak wiadomo, że struty i dalej idzie to chyba jasne, że celowy.
Wymordowywanie całych społeczeństw, narodów, populacji świata idzie pełną parą, może poza Azją, Rosją, Afryką…