Liczba wyświetleń: 717
Eurostat przedstawił raport na temat poziomu zatrudnienia w Unii Europejskiej. Zgodnie z nim w 2015 roku 70,1% mieszkańców UE w wieku 20-64 lata miało pracę. Rok wcześniej wskaźnik zatrudnienia wynosił 69,2%, w szczytowym 2008 roku – 70,3%. Stopa zatrudnienia nieustannie rosła w latach 2002-2008, a następnie zmniejszała się w latach 2008-2013, po czym znowu zaczęła rosnąć. Eurostat wskazuje, że stopa zatrudnienia mężczyzn w zeszłym roku wynosiła 75,9%, czyli o 0,9 pkt proc. więcej niż w 2014 roku, ale o 1,9 pkt proc. mniej niż w 2008 roku. Tymczasem poziom zatrudnienia kobiet regularnie rośnie – w ubiegłym roku wynosił 64,3%, w 2014 roku 63,5%, a w 2008 roku 62,8%.
Najwyższy odsetek zatrudnionych w zeszłym roku był w Szwecji – 80,5%, Niemczech – 78,0%, Wielkiej Brytanii – 76,9% oraz Danii i Estonii – po 76,5%. Najgorzej sytuacja wyglądała w Grecji, gdzie zatrudnionych było 54,9% osób w wieku lat 20-64, Chorwacji i Włoszech – po 60,5% oraz Hiszpanii – 62,0%. W Polsce wskaźnik zatrudnienia w zeszłym roku wyniósł 67,8%, a więc był niższy od średniej unijnej o 2,3 pkt proc.
Eurostat podkreśla, że w ostatnich latach zmniejszyła się różnica w zatrudnieniu kobiet i mężczyzn. W 2002 roku wynosiła ona aż 17,3%, a w 2015 roku 11,6%. We wszystkich krajach UE wyższy odsetek mężczyzn pracuje niż kobiet. Najmniejsza różnica występuje w Finlandii – 2,1 pkt proc., na Litwie – 2,4 pkt proc., Łotwie – 4,0 pkt proc. i w Szwecji – 4,2 pkt proc. Największa różnica jest we Włoszech – 20,0 pkt proc., w Grecji – 18,0 pkt proc., w Rumunii – 17,5 pkt proc. i w Czechach – 16,6 pkt proc. W Polsce różnica między zatrudnieniem mężczyzn i kobiet wynosi 13,8 pkt proc., więc przekracza średnią unijną o 2,2 pkt proc.
Eurostat przedstawił też wskaźniki zatrudnienia wśród ludzi starszych (55-64 lata). W minionym roku wynosiło ono 53,3%, dwa lata temu – 51,8%, w 2008 roku 45,5%, a w 2002 roku 38,1%. Zatrudnienie wśród seniorów w 2015 roku najwyższe było w Szwecji – 74,5%, Niemczech – 66,2%, Danii – 64,7% i Estonii – 64,5%. Najmniej osób z tej grupy wiekowej miało pracę w Grecji – 34,3%, w Słowenii – 36,6%, w Luksemburgu – 38,4% i w Chorwacji – 39,0%. W Polsce w 2015 roku zatrudnionych było 44,3% seniorów, czyli 9 pkt proc. mniej niż średnia unijna.
Europejski Urząd Statystyczny przedstawił też raport na temat bezrobocia w różnych regionach Unii Europejskiej. Dane dotyczą zeszłego roku. Wynika z nich, że w porównaniu z 2014 r. ponad 60% regionów odnotowało spadek bezrobocia o przynajmniej 0,5 pkt proc.
Z 274 wyróżnionych regionów UE najniższe bezrobocie jest w niemieckich Freiburgu i Niederbayern – po 2,5%, również niemieckich Oberbayern i Oberpfalz – po 2,6%, czeskiej Pradze – 2,8%, niemieckim Trierze – 2,9%, niemieckich Tübingen, Mittelfranken, Unterefranken i Schwaben oraz austriackim Tirolu – po 3,0%.
Najwyższy poziom bezrobocia odnotowano w regionach hiszpańskich i greckich. W pierwszej dziesiątce regionów o najwyższym bezrobociu znalazły się: hiszpańskie Ciudad Autónoma de Melilla – 34,0% i Andaluzja – 31,5%, grecki Dytiki Makedonia – 30,7%, hiszpańskie Canarias i Extremadura – po 29,7%, grecki Dytiki Ellada – 28,5%, hiszpański Ciudad Autónoma de Ceuta – 27,6 grecki Thessalia – 26,9%, hiszpański Castilla-la-Mancha – 26,3% oraz grecki Kentriki Makedonia – 28,9%.
Średnie bezrobocie w UE w zeszłym roku wynosiło 9,4% Tymczasem w 60 regionach bezrobocie wynosiło połowę (4,7%) lub mniej. Dotyczyło to 24 regionów niemieckich, 21 brytyjskich, 5 austriackich, 3 czeskich, po 2 z Belgii, Węgier i Rumunii i jeden z Włoch.
Z drugiej strony 29 regionów w zeszłym roku miało bezrobocie wynoszące co najmniej dwukrotność (18,8%) średniej unijnej. Tak wysokie wskaźniki dotyczyły 11 regionów w Grecji, 10 w Hiszpanii, 4 francuskich departamentów nadmorskich i 4 regionów włoskich.
Eurostat przedstawił też dane dotyczące bezrobocia wśród osób młodych (15-24 lata). Średnia unijna wyniosła w zeszłym roku 20,4%. Tutaj również zdecydowanie najlepiej wypadły regiony niemieckie: Oberbayern – 3,4%, Freiburg – 4,7% i Mittelfranken – 5,2%. Najwyższy poziom bezrobocia u młodych w zeszłym roku był w hiszpańskich regionach Ciudad Autónoma de Ceuta – 79,2% i Ciudad Autónoma de Melilla – 72% oraz włoskiej Calabrii – 65,1%.
Wreszcie Eurostat przedstawił dane dotyczące odsetka osób długotrwale bezrobotnych wśród osób nie posiadających pracy. Średnia dla całej Unii Europejskiej w ubiegłym roku wynosiła 48,3%. Tutaj najlepiej wypadły rumuński Bucaresti – Ilfov – 13,9%, brytyjski Hampshire & Isle of Wight – 15,0% i szwedzki Övre Norrland – 15,3%. Najwyższy odsetek długotrwale bezrobotnych był w greckich regionach Peloponnisos – 77,1%, Attiki – 76,7% i Sterea Ellada – 76,4%.
Autorstwo: Piotr Szumlewicz
Źródło: Lewica.pl
Kompilacja 2 wiadomości: WolneMedia.net
Wszystko to tylko świadczy o tym, że UE była szczęśliwym klubem bogaczy dopóki nie zaczęła rozlewać się na gospodarki, które nijak nie pasują do siebie. Ustanowić wspólną walutę dla mega zamożnych i zorganizowanych Niemiec i Grecji, która w była bankrutem przez 14% historii finansów to pomysł pijanego idioty. Dodruk pieniędzy z powietrza pompowany jest w obligacje krajów Południowej Europy i musi zakończyć się jeśli nie katastrofą to przynajmniej załamaniem Euro.