Liczba wyświetleń: 2485
Nietęgie miny amerykańskich żołnierzy oglądamy przy okazji ich pożegnania przez władze Nigru. Ich dotychczasowa baza w Niamey pustoszeje. Zajmują ją… Rosjanie.
Tymczasem wyjechało 300 z 1000 amerykańskich żołnierzy. 7 czerwca topnieć zaczęła liczba wojsk stacjonujących w bazie Nigru – państwa Afryki Zachodniej. O ile „New York Times” komunikuje o stopniowym wycofywaniu żołnierzy, to Al Jazeera, cytując źródła rządzące Nigrem, traktuje ich jako „nielegalnych”.
W czerwcu 2023 roku doszło do przejęcia władzy w Nigrze w efekcie przewrotu wojskowych, którzy najpierw zażądali wyprowadzenia się z ich państwa armii francuskiej. Następnie, chcąc położyć kres kolonialnej polityce grabieży zasobów państwa, to samo żądanie przedstawili Amerykanom. Rząd Nigru podkreślił, że wycofanie wojska nie przekreśla współpracy gospodarczej z USA na zasadach równorzędności państw. Przez ostatnią dekadę Amerykanie wykorzystywali to państwo jako „kotwicę w walce z terroryzmem”. W przemianach istotną rolę odegrała „grupa Wagnera” wspierająca działania wojskowych. Od października 2023, przyjmując do wiadomości zaistniałą zmianę, Amerykanie ograniczyli swoje dotychczasowe wsparcie militarne i pomoc.
W pierwszej turze odwrotu zabrali się wojskowi ze znaczną ilością sprzętu. Pożegnanie odprawiających sprzęt kolegów miało całkiem spokojny, jeśli nie uroczysty przebieg. Strony zgodziły się na usunięcie z dotychczas zajmowanych baz wszelkich rodzajów broni toksycznej oraz tajnej przed wyjazdem ostatniego żołnierza. Sprzęt uznany za zbyt drogi do transportu lotniczego pozostanie do użytku rodzimej armii Nigru. Całość procesu jest wynikiem podpisanego porozumienia rządu wojskowego Nigru i Pentagonu w maju b.r. Uporządkowane i spokojne wycofanie się pozostałych żołnierzy ma trwać do 15 września 2024. Nie bez znaczenia jest otwarte nawiązanie współpracy z Rosją i Iranem rozpoczęte w minionym roku spotkaniem licznej delegacji państw afrykańskich przyjętej przez Władimira Putina w Moskwie.
Z podobnym scenariuszem przebiegają zmiany orientacji politycznej w Burkina Faso i Mali.
Opracowanie: Jola
Na podstawie: YouTube.com, AlJazeera.com
Źródło: WolneMedia.net
To nieprawda – oni się wycofali. Dlaczego? Tam są jeszcze wojska francuskie – pilnują swojej kolonii – chyba przyznacie że jak by nagle władze Nigru się zbuntowały i żołnierze USA by siedzieli z boku to głupio by wyszło? Więc dlatego USA udaje że są „wyrzuceni” , potem przyjdzie kolej na francuskie pieski… ale oni albo uciekną w popłochu albo zostaną zabici…
A mi się marzy by w obecnym układzie NATO, wszystkie wojska opuściły Polskę. Tylko to by udowodniło iż jak w przysłowiu: Jesteśmy ileś lat za murzynami. Tylko kto się odważy powiedzieć dziękujemy i Go home. Zacytuję inne przysłowie: Chcesz czuć się bezpiecznie we własnym kraju zadbaj o to sam. Bo według mnie najlepszym przyjacielem Polaka, Polki może być tylko drugi Polak, Polka.