Liczba wyświetleń: 926
Były prominentny polityk Platformy Obywatelskiej Paweł Piskorski ujawnia, że to „niemieckie CDU sfinansowało powstanie partii premiera”. Po ujawnieniu tych informacji w mediach zaczęła się prawdziwa burza. Donald Tusk odmawia komentarza w tej sprawie.
W rozmowie z tygodnikiem „Wprost” Paweł Piskorski ujawnił, że jest dla niego oczywiste, iż w latach 90. „CDU wspierało finansowo KLD”. Informacja o tajnych funduszach w kasie Donalda Tuska oraz kulisach powstawania Kongresu Liberalno-Demokratycznego rozpętała prawdziwą medialną burzę.
„To były pieniądze w gotowce, które działacze KLD wymieniali w kantorach na złotówki w Warszawie” – czytamy na łamach „Wprost”.
Inny rozmówca gazety twierdzi, że będące wówczas przy władzy w Niemczech CDU poszukiwało ewentualnych partnerów do współpracy w krajach postkomunistycznych. Pojawiają się informacje, że „CDU bezzwrotnie darowało KLD kilkaset tysięcy marek”.
Donald Tusk nie komentuje całej sprawy, tymczasem do rewelacji Piskorskiego odniosła się rzecznik rządu Małgorzata Kidawa-Błońska.
„Nie będziemy brali udziału w promocji książki Piskorskiego, który chce na siebie zwrócić uwagę. Jego notowania są słabe, a jego nazwisko rzadko pojawia się w mediach. Jego publikacja ma mu pomóc w zdobyciu rozgłosu w kampanii przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Wydaje mi się, że pan premier nie będzie zabierał głosu w sprawie publikacji „Wprost”” – oświadczyła na łamach gazeta.pl Kidawa-Błońska.
Sprawa może być wyjaśniona szybko. Poseł PiS Beata Mazurek na Twitterze sugeruje, że jeśli premier Donald Tusk ma zastrzeżenia do informacji ujawnionych przez Piskorskiego, powinien pozwać go w trybie wyborczym i jak najszybciej wyjaśnić całą sprawę.
Autor: rz
Na podstawie: Wprost, gazeta.pl, twitter.com
Źródło: Niezależna.pl
A kto go nie finansował i nie finansuje? Przecie tacy jak on opłacani są w tej krainie przez dziesiątki wywiadów, setki banków, koncernów i mafii wszelkiej maści. Nie wiem co to za sensacja? Sorry taki mamy klimat.
premier to marionetka wyższego szczebla
W obecnej formie komuny partie muszą brać pieniądze od podatników, w przeciwnym wypadku zbankrutowałyby w błyskawicznie. Np. KNP utrzymuje się z darowizn, znajdują się ludzie, którzy są w stanie poświęcić im swój czas (spieniężony w pracy, lub też spożytkowany w działaniach na rzecz ugrupowania. Dzieje się tak dlatego, że to jest coś więcej niż walka o stołki. Dla niektórych ludzi gloryfikacja wolności jest warta więcej niż całe życie, a co dopiero jakiś mikroskopijny ułamek w postaci paru godzin. Przyjmijmy ten system finansowania partii, a Polakom łatwiej będzie wybierać. Zobaczą, że na komunistów łożą obce mocarstwa lub nasi „byznesmeni” wygrywający przetargi, biorący dotacje z unii itp.
No i to wszystko tłumaczy. Nie ma nic za darmo, więc tusek musi spłacić długi naszym krajem. Sam nie jest polakiem tylko europejczykiem, więc mu nie zależy.
Słuchałem dziś przypadkiem w Radiu Zet rozmowy Olejnik z Niesiołowskim, padło pytanie o ten news i spodziewałem się jakiejś choćby merytorycznej odpowiedzi a tu Niesiołowski zwyobrażał każdego kogo się dało, zasłaniał się dwoma dniami po kanonizacji więc nie będzie się wypowiadał bo musiałby użyć niecenzuralnych określeń i takie tam bicie piany na zasadzie atak najlepszą obroną. Byłem aż w szoku, że osoba siedząca tak wysoko i która powinna cechować się pewnego rodzaju ogładą albo poczuciem taktu potrafi tak nie ukrywajmy chamsko najeżdżać na innych. I przy okazji nie odpowiedzieć nic konkretnego 🙂 Nie mam pojęcie na ile to prawda tak jak i większość czytających artykuły na WM, ale wydaje mi się to tak logiczne i tak bardzo nie ufam ani rządowi, ani PO w szczególności – że nie zdziwi mnie to ani przez sekundę.