Liczba wyświetleń: 3438
Najwyższy czas na uporządkowanie krajobrazu wolnościowego, najwyższy czas na nowe spojrzenie nas, nasze cele i działania – mówił podczas XIV Konferencji Prawicy Wolnościowej Jan Kubań, prezes Polsko-Amerykańskiej Fundacji Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego (PAFERE).
Opisując przypadek Argentyny i wygranej w wyborach prezydenckich libertarianina Javiera Milei, Kubań zwrócił uwagę, że „dokonuje się tam rewolucja, a w tonącym w socjalizmie i etatyzmie świecie ludzie pragną wolności zarówno tej osobistej, jak i gospodarczej”. „Reakcje kasty na kolejne działania prezydenta Milei ujawniają brutalną prawdę: to nie są zbyt wysublimowani przeciwnicy, stosują proste, przewidywalne i prymitywne metody. Trzeba dokonywać publicznej ekspozycji tych metod i pokazywać prawdziwą twarz rządzącej kasty. Twarz rządzących pasożytów” – mówił.
Ocenił, że wynik wyborczy Milei powinien dawać nadzieję wolnościowcom na całym świecie. Nowemu prezydentowi Argentyny zaufało 60 proc. społeczeństwa i nic nie stoi na przeszkodzie, by podobne wyniki przedstawiciele wolnościowi osiągali niebawem w innych regionach świata.
Mówiąc o ruchach wolnościowych Kubań przedstawił także organizację ARC (tłum. Sojusz na rzecz Odpowiedzialnego Obywatelstwa), której najbardziej znanym przedstawicielem jest dr Jordan Peterson, niepoprawny politycznie psycholog. – Inicjatywa ARC łączy ludzi o przekonaniach wolnościowych i tradycyjnych. Chce budować poczucie odpowiedzialności każdego człowieka za dobro wspólne, w którym każdy człowiek ma zagwarantowaną wolność, równość i ponosi za swoje czyny odpowiedzialność. Powtórzę: każdy. W związku z czym urzędnicy także muszą ponosić odpowiedzialność za swoje czyny – zaakcentował Kubań i dodał, że inicjatywa dra Petersona jest próbą połączenia środowisk wolnościowych z różnych krajów.
Krytycznie wypowiadał się także o Unii Europejskiej, lecz bliżej mu było do poglądu, że UE – którą określił mianem „totalitarnego molocha biurokracji” – należy za wszelką cenę reformować, zmieniać, a jeśli się to nie uda, to dopiero wtedy wychodzić. „Nasi zamordyści planują wprowadzenie totalnej cenzury i zablokowanie rozwoju niezależnych mediów. W ramach zielonej agendy narzucane są kosztowne technologie oraz ograniczane wolności ludzi w zakresie budownictwa, żywności i mobilności. Aby umożliwić realizację swojego szalonego projektu, biurokraci Unii coraz bardziej odcinają nas od reszty świata za pomocą ceł i regulacji” – mówił Kubań. „Środowiska wolnościowe nie są przeciwne wspólnocie krajów Europy, ale z pewnością są przeciwne kaście niewybieralnych (w wyborach, tylko narzucanych odgórnie – red.) biurokratów i z pewnością są przeciwne gospodarce centralnie planowanej. Europa powinna być konfederacją ojczyzn” – dodał.
Krytycznie wypowiadał się także o unijnej polityce klimatycznej. – Zaczyna dominować nad wszystkimi obszarami ludzkiego działania. Stopniowo wprowadzane prawa w imię ratowania planety odbierają nam nasze podstawowe wolności – do posiadania domu, do mobilności, do życia po swojemu. Regulacje prawne zmierzają w kierunku uniemożliwienia merytorycznej debaty pomiędzy stronami sporu. Nie chodzi tu tylko o to, czy zmiany klimaty następują, lecz jakie w związku z tym działania powinny być podejmowane – podkreślał Kubań.
W dalszej części wystąpienia Kubań mówił, co, jego zdaniem, powinny robić środowiska wolnościowe, aby rosnąć w siłę i mieć realny wpływ na zmienianie świata. Na koniec wystąpienia Kubań, na wzór Milei, pokazał się z piłą i mówił, że z naszego życia należy „odciąć pasożytów”.
XIV Konferencja Prawicy Wolnościowej odbywa się w dniach 13-14 kwietnia w Warszawie.
Źródło: NCzas.info
Jan Kubań to bardzo mądry, inteligentny i doświadczony facet. W dodatku prawdziwy światowiec. Z przyjemnością śledzę od lat jego wystąpienia, w których znakomicie punktuje absurdy wszelkich „ładów” czy socjalizmu, jednocześnie celnie przedstawiając wiele ekonomicznych zagadnień. Na tym wizerunku jest jednak pewna rysa. Jak na tak łebskiego gościa zbyt często wykazuje się zadziwiającą naiwnością.
Yeonmi Park, koreańską uciekinierkę-celebrytkę postrzega jako prawdziwą działaczkę na rzecz praw w Korei Północnej, choć została wielokrotnie przyłapana na manipulacjach i zmyślaniu swoich historii.
Bezkrytycznie przyjął pro-ukraińską narrację, utożsamiając interes Polski z bezwzględnym wsparciem dla Ukrainy.
Jak walec prze ku demokracji bezpośredniej, widząc tylko zalety, nie dostrzegając niebezpieczeństw. Przykład? Zmanipulowani Szwajcarzy zagłosowali za przedłużeniem uprawnień dla rządu w kwestii nakładania obostrzeń pandemicznych. Tak więc system ten może być zarówno wybawieniem, jak i legalizacją totalitaryzmu bez możliwości odwołania.
Z entuzjazmem małego dziecka widzi w Javierze Mileiu wybawcę, który doprowadzi do wielkiego przełomu wbrew globalistom i nie rodzi w nim podejrzenia fakt, że gdyby tak miało być, to taki człowiek nigdy nie zostałby dopuszczony do otwartego głoszenia swoich poglądów na Światowym Forum Ekonomicznym.
Choć nadal z zainteresowaniem będę śledził losy Jana Kubania, bo wiele można się od niego nauczyć i dowiedzieć, to jednak opisane przykłady tonują nieco mój optymizm. Pan Jan ma wiele racji, dobre intencje i idzie właściwą drogą, ale w pewnych kwestiach powinien się doinformować, bo skutek może być odwrotny od zamierzonego.
Jest bardzo wielu prawdziwie inteligentnych wręcz wybitnych jednostek i zadziwiające jest jak w pewnych kwestiach wydają się naiwni albo chyba raczej niedoinformowani albo niestety urobieni, uparci itp.
Poniewaz chodzi o to by manipulowac ludzmi. Zamieszczamy 50 % wiadomosci prawdziwych i 50 % falszywych, nawet ci bardziej kumaci stwierdza ze to musi byc prawda. Jest tez inna narracja 10 % wiadomosci prawdziwych i 90 % falszywych i wtedy nawet wiesza czesc lemingo mysli ze to wszystko jest prawda.
„do życia po swojemu”
Nie można zgodzić się z autorem tych słów.
Nie możemy żyć po swojemu, nie szanując ludzi, z którymi pozostajemy w jakimkolwiek kontakcie (interakcji), czy też tworzymy choćby formalną wspólnotę. Przecież w kagańcach też chodziliśmy dla wspólnego dobra, aby nie narażać/zarażać innych. Depopulujemy się też przecież nie dla siebie samych, bo komu życie byłoby niemiłe, ale dla dobra Żydów i Ukraińców, którzy pod amerykańską ochroną (banderą?) sukcesywnie zasiedlają nasz kraj. Także egoizm upadł, przykro mi. W swoim życiu trzeba jednak uwzględniać potrzeby innych, zwłaszcza bardziej potrzebujących.
„mówił podczas XIV Konferencji Prawicy Wolnościowej Jan Kubań, prezes Polsko-Amerykańskiej Fundacji Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego (PAFERE).”
Nikomu lampka się nie zaświeciła? – wszystko w normie
a Grzesiek jest ok, godnie reprezentuje Amerykę. Brak słów……..
„Jan Kubań to bardzo mądry, inteligentny i doświadczony facet. W dodatku prawdziwy światowiec.” no co Ty nie powiesz – szczególnie w 28 minucie potwierdza powyższe przymioty, te miny, to zachowanie 😀
@rozrabiaka – mi się zaświeciła, potem rozjaśniła mi się jak zobaczyłem cytat „w tonącym w socjalizmie i etatyzmie świecie ludzie pragną wolności zarówno tej osobistej, jak i gospodarczej” (tak właściwie, to co to jest ta wolność, o której wszyscy piszą bo mój mały rozumek nie ogarnia), sprawdziłem źródło i zrozumiałem …
, a i jeszcze „Konferencja Prawicy Wolnościowej” – każde ze słów, osobno, mniej więcej kojarzę ale ich zlepek, to już za wiele dla mnie 😉
@ jaq77
Cóż, jak pisałem, śledzę człowieka od lat, zanim w ogóle zaczął być znany szerszej publiczności, więc nie oceniam go na podstawie kilku min, ale występów w programach, na konferencjach oraz relacji z podróży i spotkań z ciekawymi, wartościowymi ludźmi. Podejrzewam, że nie zadałeś sobie takiego trudu.
U mnie jednak, mimo opisanych powyżej wątpliwości, ma pewien kredyt zaufania. Tym bardziej, że rzeczona fundacja wydała do tej pory sporo wartościowych książek, demaskujących wiele patologii, choćby w edukacji, ordynacji wyborczej, socjalizmie czy obnażającą mechanizm inflacji.
Uważam, że warto z nim rozmawiać, szukać porozumienia i przynajmniej dać szansę. Chyba, że Ty albo ktoś z czytelników ma wiarygodne informacje, że jest wspierany przez fundację Batorego (czy inny syf), bierze dotacje od rządu lub ma podejrzanie bliskie kontakty z politykami. To byłby konkret i musiałbym zweryfikować swoje poglądy na jego temat. Póki co jednak sam fakt, że prowadzi polsko-amerykańską fundację czy robi w czasie przemowy dziwne miny, to dla mnie trochę za mało.
Jawne wybory podpisane własnym nazwiskiem, tak pozbędziemy się pasożytów. Prawo wybranych tożsame z prawem obywatelli. Obywatele nie zgadzają się na ludzi ponad prawem. Likwidacja immunitetów! System musi ulec zmianie, dla dobra każdego z nas. Co chcesz dla siebie drugiemu daj, wtedy niczego nam nie braknie. Zachowanie pokoju naszym obowiązkiem, ochrona cywili. Władza która stoi ponad prawem nie chroni cywili, broni własnej władzy. Obywatele wypowiadają posłuszeństwo władzy uzurpatorów, która nie chroni cywili. Wojna czy pokój to stan umysłu władzy. Czy władza zapytała obywateli czy chcą przystąpić do wojny? Nataliachu Izrael. Zełeński Ukraina. Putin Rosja.itp.
Fenix, nie po to ślęczeli nad palnikiem ustalając odpowiednią temperaturę w kociołku by im te żaby tak sobie wyskoczyły.
„Władzy mozolnie zdobywanej nie oddamy”.
Jawne wybory obywateli do władzy , i tam gdzie zawodzi władza, jawnie odebranie władzy przez obywateli. Prawo obywateli ,to proste i zgodne z prawdą. Wtedy nie potrzeba demonstracji, wystarczą podpisy obywateli, by pozbawić władzy rządzących.Obywatelskie wypowiedzenie władzy. Wtedy obywatele są wysłuchani przez władze, dochodząc do wspólnego porozumienia. A nie jak obecnie są przez władze pomijani, represjonowani bici zniewalani. Tej władzy przeciwnikami są obywatele, i walczymy z władzą o władze, tak nie powinno być.
Fenix! w ten sposób możesz pozbawić władzy co najwyżej polityków jakiegoś „bantustanu” (marionetki) żeby dokonać tego w globalnej skali (zrzucić z piedestału tych którzy pociągają za sznurki) są potrzebne nieco inne rozwiązania o znacznie szerszym (globalnym) zasięgu. Przede wszystkim trzeba zrozumieć że nad rządami krajów wyżej w hierarchii stoją korporację, ponad nimi funkcjonują mega-korporację a jeszcze wyżej masz osoby/bę całkowicie anonimowe dla opinii publicznej, które posiadają obrzydliwie dużo władzy i pieniędzy (dlatego kluczowe decyzję są podejmowane za kulisami).
To co w takim ukladzie? Pozostaje tylko wprowadzenie limitu ile corpo i czlowiek moze posiadac kasy I ścisła kontrola wsselkich miliarderow I pilnowania gdzie kasa plynie? Zwlanianie z obowiazkow polityków to i tak dobry krok. Ten caly smrod i wojny to tez dzieki nim
@ Piron
Wbrew pozorom nie ma to aż takiego znaczenia, gdyż na końcu to politycy mają władzę formalną. Wywieranie na nich presji przez zdeterminowanych obywateli jest informacją zwrotną dla tzw. globalistów czy dane przedsięwzięcie ma szanse się przyjąć w danym społeczeństwie, które trzeba najpierw urobić. Jeżeli nie uda się to w dostatecznym stopniu, to żadna kasa i układy nie pomogą, przynajmniej na dłuższą metę. Naszym zadaniem jest więc sprawić, by politycy – ich przedstawiciele, musieli bezradnie rozłożyć ręce i poinformować ich, że tępy lud nie kupi tej czy tamtej oświeconej idei.
Podsumowując: na korporacje i świat finansów najlepszym sposobem jest obnażanie ich fałszywych, nieuczciwych praktyk, bo w kwestiach politycznych zawsze mogą umyć ręce. Natomiast wywieranie presji na polityków ma jak najbardziej sens, bo jeżeli będzie dostatecznie silne, to ani władza oficjalna, ani zakulisowa nie odważy się tego zlekceważyć. I o to należy walczyć, tym bardziej, że do tego wcale nie jest potrzebna większość.
„Podsumowując: na korporacje i świat finansów najlepszym sposobem jest obnażanie ich fałszywych, nieuczciwych praktyk,”
Radek jesteś bardzo mądrym człowiekiem, ale zgadzam się z tobą tylko do tego miejsca podsumowania, ponieważ uważam że zmiany systemowe należy zacząć od solidnej edukacji.
„bo w kwestiach politycznych zawsze mogą umyć ręce”
Mogą umyć ręcę np poprzez anonimowość wpływy i pieniądze, ale czy to oznacza że ich winy i wpływ na uczynione zło są mniejsze niż polityków? czy posiadając nieograniczone zasoby finansowe oraz władzę są niżej w hierarchii od klasy politycznej?
„Natomiast wywieranie presji na polityków ma jak najbardziej sens, bo jeżeli będzie dostatecznie silne, to ani władza oficjalna, ani zakulisowa nie odważy się tego zlekceważyć”
Tu odpowiem ci krótko – jak zmniejszyć presję? „dziel i rządź, rządź i dziel” a następnie „gdzie dwóch się biję, tam trzeci korzysta” – kto tak postępuję? oczywiście anonimowi panowie tego świata, ponieważ w ten sposób zdobywają więcej pieniędzy i władzy.
@ Piron
Ale to co napisałeś wcale nie przeczy moim wnioskom, więcej – bardzo dobrze je uzupełnia.
„[…] uważam że zmiany systemowe należy zacząć od solidnej edukacji” – otóż to. Odsłanianie zakulisowych działań to jedno, ale edukacja powinna iść w parze. Jestem wręcz zdania, że demokracja bezpośrednia, którą tak promuje Kubań to jest dobry pomysł, ale jeżeli zostanie poprzedzony wieloma latami edukacji społeczeństwa. Inaczej będzie to operacja na żywym i słabym organizmie.
„[…] czy to oznacza że ich winy i wpływ na uczynione zło są mniejsze niż polityków? czy posiadając nieograniczone zasoby finansowe oraz władzę są niżej w hierarchii od klasy politycznej?” – oczywiście, że nie. Może nie wyraziłem się precyzyjnie. Miałem na myśli to, że ze względu na ich sposób działania i „zasięgi” nie jesteśmy w stanie bezpośrednio w nie uderzyć, ale w polityków – ich przedstawicieli – już tak, udaremniając korporacyjno-bankierskie plany. Przynajmniej w jakimś zakresie i na jakiś czas.
Co do hierarchii są oczywiście wyżej, a odpowiedzialnością należy obarczyć obydwie strony mniej więcej po równo, natomiast bardziej skupiłem się na aspekcie technicznym jak z tym najskuteczniej walczyć.
„[…] jak zmniejszyć presję? “dziel i rządź, rządź i dziel” a następnie “gdzie dwóch się biję, tam trzeci korzysta” – kto tak postępuję? oczywiście anonimowi panowie tego świata, ponieważ w ten sposób zdobywają więcej pieniędzy i władzy.” – jasne że tak, ale wszystko do czasu. Pokazała to „pandemia”, pokazuje to mocno słabnący entuzjazm dla wsparcia Ukrainy. Cóż, nie mam złotego środka jak temu zaradzić, ale skoro jesteśmy tego świadomi, bądźmy mądrzejsi. Od tego jest ten portal i wiele innych. Nie damy rady nikomu nic narzucić i kontrolować ludzkiego myślenia (i dobrze), ale swoją cegiełkę dołożyć możemy. I być konsekwentni. Kto wie, może kiedyś przyjdzie odwrócenie trendu i rozum będzie w cenie, a my będziemy zadowoleni, że nie odpuściliśmy? O to walczę, a nawet jak się nie uda, to będę miał czyste sumienie, że zrobiłem co mogłem i próbowałem do końca.
Pozdrawiam!
Witaj Radek 🙂 świetny merytoryczny komentarz okraszony pozytywną konkluzją. Pozdrawiam serdecznie 🙂 .