Liczba wyświetleń: 654
Władze lotniska w Modlinie przyznają otwarcie, że sytuacja jest coraz trudniejsza. Kłopoty finansowe zażegnać ma sprzedaż mniejszościowych udziałów zainteresowanym inwestorom.
Jak wynika z ustaleń „Dziennika Gazety Prawnej”, kondycja finansowa lotniska w Modlinie jest w opłakanym stanie. Kończą się unijne pieniądze, a do normalnego funkcjonowania portu lotniczego niezbędna jest rozbudowa terminala i ukończenie prac przy pasie startowym.
„Modlin doszedł do ściany, jeśli chodzi o możliwości dalszego rozwoju. Kończą się nam pieniądze unijne, a musimy rozbudować terminal i zakończyć prace przy pasie startowym i płycie postojowej. Około listopada zaprosimy inwestorów do składania ofert na objęcie udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym” – tłumaczy Marek Miesztalski, skarbnik województwa mazowieckiego oraz szef rady nadzorczej portu Warszawa-Modlin.
Obecnie chętni do kupna mniejszościowych udziałów w lotnisku to Europejski Bank Inwestycyjny, EBOiR i Merrill Lynch.
Autor: rz
Na podstawie: Dziennik Gazeta Prawna
Źródło: Niezależna.pl
…tak się tworzy właśnie finansowe niewolnictwo (na włąsne życzenie?)
Działacze z PSL-u pobawili się za budżetowe pieniądze a potem sprzedadzą po kosztach jakiemuś kulczykowi czy innemu … Oczywiście przekop mierzei wiślanej jest nieuzasadniony ekonomicznie ale lotniska (nie tylko Modlin) dotowane na gigantyczną skalę są …
No… gdyby sprzedali za bezcen jakiemuś kulczykowi to byłoby coś – lepsza lokalna mafia od globalnej korporacji – przynajmniej trochę więcej kasy by zostało, gdyby za kasiorę z lotniska budował tu jakieś pałace, i jeszcze symboliczny podatek zapłacił 😉
@Koolo
No wlasnie…
Az korci aby zapytac:A mieliscie biznes plan ,koledzy???
:))