Mali zerwało stosunki dyplomatyczne z Ukrainą

Opublikowano: 04.04.2025 | Kategorie: Polityka, Publikacje WM, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 383

Z najnowszej wypowiedzi rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Sergieja Ławrowa, wynika, że władze Ukrainy, jakby miały zbyt mało własnych kłopotów, aktywnie wspierają ugrupowania terrorystyczne na terenie Afryki. „Zachodni sponsorzy rządu w Kijowie przymykają oczy na to zjawisko” – powiedział Ławrow po spotkaniu z trzema przedstawicielami konfederacji państw regionu Sahel.

Abdouaye Diop, minister spraw zagranicznych Mali, przyznał, że w sprawie terroryzmu i bezpieczeństwa regionu, jego kraj ma poglądy zbieżne z rosyjskimi. Niezgoda na wykorzystywanie baz obcych państw jako zalążka finansowania wewnętrznych niepokojów wymaga przeciwdziałania. Na przykładzie roli Ukrainy i jej udziału w atakach terrorystycznych na obszarze Rosji, minister Mali wnioskuje: „Ukraina jest państwem terrorystycznym, które uczestniczy w destabilizacji regionu Sahelu”. W związku z tym rząd Mali zerwał stosunki dyplomatyczne z Ukrainą.

Decyzja nastąpiła po incydencie zbrojnego zaatakowania oddziałów żołnierzy malijskich i rosyjskich. W lipcu zeszłego roku z rąk dżihadystów i rebeliantów zginęły dziesiątki żołnierzy malijskich i wspierających ich wagnerowców.

W następstwie wojskowych przewrotów w Burkina Faso, Mali i Nigrze, wojskowe władze wydaliły przedstawicieli Francji i Stanów Zjednoczonych, zwracając się o wsparcie do Rosji.

Sahel rozciąga się między Senegalem i Sudanem, wzdłuż południowych obrzeży Sahary. Obejmuje państwa takie jak Czad, Mali, Mauretania, Niger, Sudan.

Opracowanie: Jola
Na podstawie: YouTube.com
Źródło: WolneMedia.net

image_pdfimage_print

TAGI: , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. Damian Żuchowski 04.04.2025 20:37

    Sytuacja nie jest tak jednoznaczna jak czytamy w tym artykule. Najemnicy rosyjscy i częściowo malijskie siły związane z juntą w Bamako są odpowiedzialne za kilka masakr cywilów. Do ostatniej doszło prawdopodobnie w regionie Goa (20 ofiar). Największa miała miejsce w Moura (300 ofiar). Od wielu lat Mali wstrząsane jest konfliktem na różnych poziomach. Z jednej strony mamy do czynienia z niepodległościowymi dążeniami Tuaregów, z drugiej w regionie działaja organizacje quasireligijne, nierzadko wspierane zza granicy. Po drugiej stronie jest zaangażowanie rosyjskie w bogatym w zasoby naturalne regionie, wypierające z tych pozycji Francuzów

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.