Kolejny szpieg z Ukrainy zatrzymany w Polsce

Opublikowano: 02.04.2025 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 670

Działający na zlecenie wywiadu rosyjskiego 47-letni Ukrainiec został zatrzymany przez funkcjonariuszy ABW. Postawiono mu zarzut szpiegostwa i został on aresztowany na okres trzech miesięcy. To już 44 szpieg zatrzymany w ostatnim czasie.

„Funkcjonariusze ABW, na podstawie ustaleń i materiałów własnych, zatrzymali na terenie woj. mazowieckiego 47-letniego obywatela Ukrainy działającego na rzecz rosyjskiego wywiadu” – poinformował rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński.

Służby odnotowują coraz więcej przypadków szpiegostwa na terenie Polski. Najgłośniejszym przypadkiem był jednak ten z 2022 roku, gdy Paweł Rubcow, rosyjski szpieg działający pod przykrywką dziennikarza, został aresztowany w Polsce. Pracował wówczas dla GRU, zbierając informacje na temat amerykańskiego wywiadu, rosyjskiej opozycji oraz klinik, w których leczono rosyjskiego opozycjonistę Aleksieja Nawalnego. Zwolniono go w ramach poufnej wymiany więźniów między Rosją a krajami Zachodu, do której doszło 1 sierpnia 2024 roku w Ankarze.

Sprawa miała reperkusje w polskim środowisku dziennikarskim. Otóż dziennikarka Magdalena Chodownik została zatrzymana razem z Rubcowem w lutym 2022 roku przez ABW w Przemyślu. Prokuratura postawiła jej zarzut pomocnictwa w szpiegostwie na rzecz rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU. Według ustaleń, miała współpracować z GRU od czerwca 2019 roku, a jej działalność obejmowała m.in. zbieranie informacji i wspieranie Rubcowa w jego operacjach. Mimo zarzutów sąd nie zgodził się na jej aresztowanie, a ona sama wróciła do pracy jako dziennikarka, relacjonując m.in. wydarzenia w Sejmie, na konferencjach NATO czy na granicy polsko-białoruskiej dla różnych mediów, w tym zagranicznych.

Jej związek z Rubcowem umożliwił mu infiltrację środowisk dziennikarskich w Polsce. ABW znalazła w ich wspólnym mieszkaniu dowody, takie jak karty płatnicze na rosyjskie nazwisko Rubcowa czy paragony z Moskwy, a na lodówce magnes z wizerunkiem Władimira Putina. Chodownik początkowo broniła partnera, bagatelizując zarzuty, ale z czasem miała zacząć podejrzewać jego powiązania z rosyjskimi służbami – jeszcze przed wybuchem wojny na Ukrainie w 2022 roku.

Mimo ostrzeżeń ABW o potencjalnym zagrożeniu, Chodownik przez długi czas miała dostęp do kluczowych instytucji państwowych dzięki legitymacji prasowej. Jej akredytacje wycofano dopiero po ujawnieniu szczegółów przez media w sierpniu 2024 roku.

Autorstwo: PW
Na podstawie: PolsatNews.com
Źródło: NCzas.info

image_pdfimage_print

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. las 02.04.2025 16:14

    Czy każdy ruski szpieg jest ukraincem?

  2. Stanlley 02.04.2025 17:59

    A jak tam słynni nurkowie , ponoć z Hiszpanii, co fotografowali podwodną część gazoportu? Bo oficjalnie to ich wypuszczono i jedyni ponoć im drony podwodne zarekwirowano… Była też sytuacja gdzie paru „braci” badało i fotografowało umocnienia na granicy z Kaliningradem…. też ich złapali a potem na skutek wstawiennictwa kogoś z ambasady UA wypuścili – te pewnie też ruscy szpiedzy…

  3. Radek Wicherek 02.04.2025 20:29

    Ja czekam aż ogłoszą, że złapali Ukraińca szpiegującego dla Ukrainy. A nie, przecież w imię przyjaźni z pewnością nie popełniają wobec nas takich niegodziwości. Uff, uspokoiłem się.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.