Kim Dzong Un zakazał hot dogów

Opublikowano: 12.01.2025 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 777

W ostatnich dniach świat obiegła informacja o kolejnym kontrowersyjnym posunięciu północnokoreańskiego przywódcy, Kim Dzong Una. Tym razem dyktator zdecydował się na zakaz spożywania, sprzedaży i przygotowywania hot dogów na terenie Korei Północnej, uznając je za symbol zachodniej dekadencji i zagrożenie dla socjalistycznych wartości kraju.

Decyzja o zakazie hot dogów wpisuje się w szerszą kampanię reżimu mającą na celu eliminację wpływów zachodniej kultury w Korei Północnej. Kim Dzong Un uznał, że spożywanie tego popularnego na świecie dania jest aktem „zdrady” wobec narodowych wartości. Osoby przyłapane na sprzedaży lub konsumpcji hot dogów mogą zostać skazane na pobyt w obozach pracy, co stanowi surową karę za tak pozornie błahe przewinienie.

W ramach tej samej kampanii władze zakazały również sprzedaży i spożywania innych potraw o korzeniach zagranicznych lub związanych z kulturą południowokoreańską. Do takich dań należy budae-jjigae, znane jako „gulasz wojskowy”, które powstało w Korei Południowej po wojnie koreańskiej z resztek amerykańskich racji żywnościowych, takich jak konserwy SPAM czy parówki. Mimo że danie to zyskało popularność w Korei Północnej od 2017 roku, obecnie jest zakazane. Podobny los spotkał tteokbokki, pikantne kluski ryżowe, które są popularnym street foodem w Korei Południowej.

Wprowadzenie tych zakazów nie jest jedynie symbolicznym gestem. Władze zapowiedziały surowe represje wobec osób łamiących nowe przepisy. Sprzedawcy na targach zostali ostrzeżeni, że kontynuowanie sprzedaży zakazanych potraw doprowadzi do zamknięcia ich stoisk, a osoby przyłapane na przygotowywaniu lub spożywaniu tych dań mogą trafić do obozów pracy. Takie działania mają na celu zastraszenie obywateli i wymuszenie pełnego podporządkowania się nowym regulacjom.

Zakaz hot dogów i innych potraw o zagranicznych korzeniach wpisuje się w szerszą strategię reżimu Kim Dzong Una, mającą na celu ochronę kraju przed wpływami zewnętrznymi, które mogą podważać autorytet władzy i socjalistyczne wartości. W przeszłości władze Korei Północnej wprowadzały już zakazy dotyczące noszenia dżinsów, słuchania zagranicznej muzyki czy oglądania południowokoreańskich filmów. Obecne działania są kontynuacją tej polityki izolacjonizmu i kontroli nad społeczeństwem.

Informacje o nowych zakazach wywołały mieszane uczucia wśród obywateli Korei Północnej. Z jednej strony, społeczeństwo jest przyzwyczajone do surowych regulacji i ograniczeń narzucanych przez reżim. Z drugiej strony, zakaz spożywania popularnych potraw może spotkać się z cichym niezadowoleniem, zwłaszcza wśród młodszych pokoleń, które są bardziej otwarte na wpływy zewnętrzne i poszukują różnorodności kulinarnej.

Decyzja Kim Dzong Una o zakazie hot dogów i innych potraw o zagranicznych korzeniach jest kolejnym przykładem surowej polityki reżimu, mającej na celu izolację kraju od wpływów zewnętrznych i utrzymanie pełnej kontroli nad społeczeństwem. Surowe kary za nieprzestrzeganie nowych przepisów mają zastraszyć obywateli i wymusić ich podporządkowanie. Jednak takie działania mogą prowadzić do narastającego niezadowolenia wśród ludności, zwłaszcza w obliczu trudnych warunków życia i ograniczonego dostępu do różnorodnych dóbr i usług.

Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

image_pdfimage_print

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. Flibusta 12.01.2025 12:09

    Czy hotdogi mają coś wspólnego z kulturą? To przecież bardzo mało kulturalne jedzenie, zwane śmieciowym – podobno.

  2. adik15 12.01.2025 16:24

    Hotdog jest jednym z kulturowych wytrychów i niesie spory ladunek nie tylko z racji nazwy, ale od strony publicystycznej temat jest przegrany, bo takie stwierdzenie smiesznie brzmi, a smiesznosc, tworzy bariere psychologiczną na ktorej niemal kazdy sie zatrzyma. Czy dyktator robi dobrze? nie mam pojecia, ale z cala pewnoscia nie jest to pozbawione sensu.

    gdyby temat dobrze zmitologizowac, to moze by sie przyjal, ale w formie surowej za nic.

    Krzysztof Karoń umialby to ladnie wyjasnic. szkoda, ze go nie ma.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.