Liczba wyświetleń: 1367
O nieodpowiedzialnej polityce imigracyjnej rządów Prawa i Sprawiedliwości mówi się od dawna. Środowiska narodowe w Polsce przez lata przestrzegały przed partią Jarosława Kaczyńskiego, która nie tylko szeroko otworzyła drzwi naszego kraju dla Ukraińców, ale zaprasza również przybysz z krajów Dalekiego Wschodu. Argument polityków partii rządzącej był jeden: to legalni imigranci, więc w związku z tym nie stanowią żadnego zagrożenia. Co innego ci, którzy nielegalnie usiłowali przedostać się na teren Polski. Okazało się jednak, że nie wszystkie wizy wystawiono w drodze legalnego procederu, bowiem obsługiwała je zewnętrzna firma działająca na mocy umowy z polskim Ministerstwem Spraw Zagranicznych i wiele wskazuje na to, iż w ramach tego procederu miały miejsce praktyki podszyte dużą korupcją. Nie od wczoraj przecież wiadomo, że jednym z celów środowisk globalistycznych jest osłabienie zachodnich społeczeństw poprzez wspieranie imigracji do Europy. Czy odwiercie Polski na egzotycznych przybysz mogło być inspirowane przez globalistów? O tym w kolejnym odcinku z cyklu „Dokąd Zmierzamy”, gdzie gościem Kamila Klimczaka będzie Sylwia Gorlicka, politolog.
Źródło: YouTube.com
Przecież to oczywiste dla każdego myślącego SAMODZIELNIE!
Pamietam jak w 2015 roku lapalli przemytnikow ludzi do Europy, to tymi przemytnikami okazywali sie oficerowie sluzb specjalnych Izraela i Turcji, i ich zaraz wypuszczano.
Ogladalem rowniez w tym czasie wywiady z „imigranatami” gdzie mieli najnowsze smartfony, z ktorych umieli tylko nacisnac numer ktory byl tam zapisany, oraz odebrac wiadomosc w ktorym miejscu sa sluzby graniczne.