Liczba wyświetleń: 1539
Z szybkością światła, świat obiegła informacja, że skonfiskowane po śmierci prace Nikoli Tesli zostały odtajnione a dokumenty te, FBI publikuje na swojej stronie. Dlatego mniej zorientowanym w temacie przypomnę, że dokumentów tych nie skonfiskowało FBI a zajęcia tego dokonali, agenci podobno nieistniejącego już biura, Alien Property Custodian, zaraz po jego śmierci w 1943 r.
Cała dokumentacja z projektami Tesli, została zarekwirowana i wywieziona dwoma ciężarówkami. Ujawnione zostało natomiast tylko kilkaset stron i to dokumentów, które przede wszystkim świadczą o zainteresowaniu rządu USA tzw. Promieniem Śmierci, czyli bronią ostateczną, zaprojektowaną przez Teslę. Z dokumentów dowiemy się też, że Nikola Tesla nie umarł w dniu 7 stycznia 1943 roku jak wcześniej sądzono, ale dzień później, czyli 8 stycznia 1943r.
Co tak na prawdę odtajniło FBI? Odtajniło kilka dokumentów, mówiących o tym, że w tej sprawie było prowadzone śledztwo i to długo jeszcze po śmierci Nikola Tesli. Potwierdzają one jedynie teorię, że FBI rzeczywiście było zaangażowane w tej sprawie oraz, że skonfiskowano wszystkie dokumenty po śmierci Tesli, dotyczące jego prac. Przyczyną tego zajęcia miała być konieczność ochrony bezpieczeństwa narodowego.
Z dokumentów tych wynika również, że rząd USA chciał wykorzystać promień śmierci Tesli, którego istnienie było uznawane przez wielu za tzw. teorie spiskową. W publikowanych dokumentach znajdziemy min, list skierowany do J. Edgara Hoovera, pierwszego szefa FBI. Dowiemy się też, że Nikola Tesla pozostawał pod ciągłą kontrolą.
Odtajnione dokumenty mówią nam, że bratanek Nikoli, Sasa Kosanovic starał się zachować część pracy naukowca, bowiem chwilę po śmierci Tesli, Kosanovic i jego współpracownicy zabrali rzeczy Nikoli i chcieli je zabezpieczyć. Musieli jednak zwrócić całość dokumentacji, ponieważ oskarżono ich o włamanie i zagrożono aresztowaniem. „Rozkazano nam aby zabezpieczyć materiały, które przejął Kosanovic, ponieważ były one objęte tajemnicą i istotne było, aby nie znalazły się na pierwszych stronach gazet” – zeznał oficer.
Protokół FBI z dnia 9 stycznia 1943 roku, wykazuje, że Nikola Tesla przeprowadził liczne eksperymenty z bezprzewodową transmisją energii. Co ciekawe, protegowany Tesli Boyce Fitzgerald w rozmowie z jednym z urzędników rządu USA mówił, iż Tesla przekazał mu informacje, że znacznie udoskonalił swój patent. Rozmowa miała miejsce na miesiąc przed jego śmiercią. Fitzgerald twierdził również, że rozmawiał z Teslą o rewolucyjnej konstrukcji nowoczesnej torpedy.
Wśród dokumentu znajduje się list napisany w latach pięćdziesiątych. Opowiada on o wynalazku, który został wykonany według projektu Tesli w 1950 roku. Urządzenie pozwolą na komunikację międzyplanetarną, oraz komunikację ze statkami kosmicznymi.
Co tak naprawdę było w skonfiskowanych dokumentach i czego dotyczyły prace Tesli? Jakie to były projekty i jak bardzo zaawansowane badania prowadził Nikola Tesla, do tej pory możemy się tego tylko domyślać.
Źródła: Blog.WolneMedia.net, Tesla.net.pl