Liczba wyświetleń: 764
WARSZAWA. 1 czerwca 2011 z okazji przypadającego na ten czas Dnia Dziecka w nomenklaturze demokratycznej dyktatury opisywani jako „kibole i ekstremiści” zorganizowali zbiórkę dla młodych Polaków, by chociaż w ten dzień podarować im uśmiech i uczynić ich życie chociaż w namiastce lżejszym.
Zgromadzone dary obejmowały zabawki, pluszowe misie, gry komputerowe i słodycze, ale także artykuły spożywcze, chemiczne, środki czystości i wiele innych. Trafiły one do jednego z mazowieckich Domów Samotnej Matki, do osób szczególnie potrzebujących i dotkniętych przez życie mimo młodego wieku.
Przywiezione przez nas artykuły spełniły swoją rolę; przyniosły wpierw zainteresowanie, a później radość wśród małoletnich mieszkańców. Pomijając jednak etykiety jakie przypięły by nam media, inicjatorami i wykonawcami akcji pomocy było środowisko warszawskich niezależnych nacjonalistów i Stowarzyszenia Patriotycznego ZU wraz z wydatnym udziałem Niezależnego Stronnictwa Akademickiego i przyjaciół.
Zachęcamy do kopiowania podobnych działań na rzecz tych warstw narodu, które bez choćby symbolicznej pomocy z zewnątrz mogą nie być w stanie wyjść na prostą.
Źródło: Autonom
A już myślałem(czytając ,,Wybiurczą”,że kibole to tylko zgwałcą nasze córki i rozpier…kota z dwururki.Oraz chłepcą krew niewinnych dzieciątek:):):)Chociaż nie kocham nacjonalistów to gratulacje za pomoc potrzebującym dzieciakom.
„zorganizowali zbiórkę dla młodych Polaków”
Mam tylko nadzieję, że w domu samotnej matki nie znalazł się żaden czarny benkart i wszystkie dzieci zostały obdarowane uśmiechem.