Bez prawa do życia

Opublikowano: 08.07.2024 | Kategorie: Filmy dokumentalne

Liczba wyświetleń: 1685

Film dokumentalny z 2014 roku. Nie wolno im się żenić i mieć dzieci. Bez dokumentów nie mogą nawet wsiąść do pociągu. Skazani na nieżycie: taki jest los osób urodzonych „potajemnie” w Chinach z naruszeniem prawa jednego dziecka obowiązującego od 1979 r. – pod reżimem Deng Xiaopinga – do 2013 r. Pani Hu nigdy nie złamała prawa, dopóki 3 lata temu nie urodziła Ruiruiego. Dla Chin Ruirui jest nadprogramowym dzieckiem. Urodził się jako drugie dziecko chińskich rodziców, którzy mają prawo mieć tylko jedno. Rodząc go, matka złamała prawo jednego dziecka. Chiny nie dostrzegają istnienia dzieci, które nie powinny były się narodzić. Nie mają one żadnych praw, nawet do edukacji. Dlatego co rano w granicznym mieście Shenzhen, na południu Chin, tysiące z nich odbywają tę samą drogę do szkoły w Hongkongu, po drugiej stronie granicy. Uczą się tu, bo tu się urodziły. To wybieg wymyślony przez ich mamy, pragnące uciec przed polityką jednego dziecka. Na czas porodu uciekły z Chin za granicę. Tak jak Ruirui 200 000 dzieci urodziło się w klinikach byłej kolonii brytyjskiej, która nie prowadziła kontroli urodzeń.

Źródło: Arte.tv

image_pdfimage_print

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5 komentarzy

  1. niecowiedzacy 08.07.2024 23:37

    Albo ta publikacja jest stara albo ktoś celowo chce obrzydzić Komunizm. Posługuje się metodą cel uświęca środki. A wystarczy wrzucić do wyszukiwarki odpowiednie pytanie i odpowiedź wyjdzie. Iż w 2016 roku Komunistyczne Chiny wprowadziły zmiany w kontroli urodzeń i dopuszczono posiadanie drugiego dziecka przez małżeństwo. Zaś w 2023 roku wprowadziły kolejne zmiany dotyczącej ilości dzieci. Więc obecnie pary mają prawo do posiadania trzech dzieci.

  2. pikpok 09.07.2024 07:31

    @niecowiedzacy, spokojnie doczekasz się komuny – żydo-komuny i to w „udoskonalonej” wersji.
    Socjaldemokracje skandynawska i europejska zostały właśnie zaorane, a nam pozostanie „chiński” zamordyzm.

  3. Admin WM 09.07.2024 07:42

    @ niecowiedzacy

    Film miał premierę w 2014 roku. W opisie filmu wyraźnie pisze, że polityka 1 dziecka panowała w Chinach do 2013 roku. Tak jak napisałeś, politykę zmieniono w 2016 roku, ale tylko wobec dzieci z MAŁŻEŃSTW. Czyli dzieci spoza małżeństwa i gdy jest ich więcej niż 3, nadal są dyskryminowane. Żaden rząd nie powinien licencjonować i limitować dzieci. Chiński eksperyment pokazał, że kontrola narodzin przez ustawę czy dekret, nie sprawdza się, i teraz Chiny mają problemy społeczne, bo demografia im się załamała, a mężczyzn jest więcej niż kobiet.

    Żeby zmniejszyć populację, bez ryzyka dysproporcji płci, wystarczy poprawić ludziom warunki bytowe. Im większa bieda, tym więcej dzieci rodzą kobiety. To naturalny mechanizm obronny przed biedą na starość – im więcej dzieci, tym większe prawdopodobieństwo zapewnienia im opieki. No i jak jest bieda, dzieci częściej umierają, więc rodzi się ich więcej.

  4. pikpok 09.07.2024 09:07

    @niecowiedzacy masz chyba porównanie jak Europa wyglądała wtedy, gdy ludzie Solidarność walczyli o zmiany, a jak wygląda teraz łącznie z gospodarką co będzie widoczne niedługo.

  5. niecowiedzacy 10.07.2024 02:58

    Szanowny Panie pikpok. Żyję już trochę i pamiętam czasy 1956 rok, 1970 rok, 1976 rok, 1980 rok, 1989 rok oraz żyję teraz. Więc mam porównanie. To co Solidarność obiecała a co jest teraz to gdyby nie chodziło o życie ludzkie i trwanie Polski, to można by uznać za farsę. Nigdy przedtem Rosja nie mieszała się aż tak w sprawy Polskie. A teraz niedługo to będą kupowali od USA buty dla żołnierzy i papier toaletowy, bo hełmy już kupili chociaż mają gorsze własności balistyczne poprzez swoją niedorzeczną konstrukcję (Kto ten hełm konstruował chyba nigdy nie służył w wojsku i nie biegał w hełmie) od Polskich. Jest zalecenie by zlikwidować wszystko co Polskie. Gdyby Związki Zawodowe były naprawdę niezależne nie było by w Polsce, Solidarnej Polski i całego tego lizusostwa wobec swoich wątpliwej jakości dla Polaków i Polski idoli. Na pewno byli byśmy bardziej rozwinięci niż jesteśmy i nie mieli byśmy kłopotów gospodarczych, wynikających z dywersyfikacji surowców. Nie musieli byśmy kupować surowców i wyposażenia dla wojska u cwanego brata, tylko tam gdzie sprzedają taniej. No i mieli byśmy najbardziej zaawansowany przemysł zbrojeniowy na świecie, bo to było już realne od 2005 roku ale powiedziano nie. Bo po co mamy produkować w Polsce skoro możemy kupić w Ameryce tak powiedział jeden z przewodniczących Solidarności, jak zwrócono się do niego by ratować przemysł stoczniowy. A zamiast wątpliwej jakości sojuszu posiadali byśmy armię zdolną do zwycięskiego boju w realnym zagrożeniu w ciągu 45 minut, bo było by nas stać, posiadając 60 milionów obywateli. Bowiem nie wystarczy wierzyć w to co się czyta i samemu mówi ale w czasie boju należy to jeszcze udowodnić w praktyce. Ale nie mamy kolejnego rządu który oddał by swoje serce Polakom i Polsce. A sprzedawczyki by dokończyć dzieła zniszczenia zainicjowanego przez Nierządny Sprzedajny Związek Zdrajców Solidarnych z Ameryką, muszą w jak najkrótszym czasie zrealizować plan unicestwienia Polaków i Polski, gdyż kasę za to już dawno wzięli, no i trzeba zrobić prezent wyborczy swoim patronom idolom. I taka okazja nadarzy się z początkiem nowego roku gdy przejmiemy przewodnictwo w Unii po Victorze Orbanie. Więc przygotowujemy się do wojny w nie swoim interesie, jako mięso armatnie. Bo tłumaczą nam iż lubimy walczyć za nie swoją wolność, bo mamy taką tradycję. Gdybyśmy byli rządzeni przez ludzi mających serce dla Polaków i Polski a nie deklarujących patriotyzm poprzez wpinanie różnych symboli Polskich ale ich serca biją nie dla Polaków i Polski. Tak więc pijcie Panowie Polacy piwko które przez 35 lat sami sobie naważyliśmy.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.