Liczba wyświetleń: 2135
Niedawno Sejm przegłosował podwyżkę akcyzy na wyroby tytoniowe. Minister finansów Andrzej Domański doszedł do wniosku, że wypadałoby jeszcze coś do tego dorzucić. I padło na torebki z nikotyną.
W nowelizacji ustawy zwiększającej stawki podatku akcyzowego torebek z nikotyną nie ujęto. Domański, goszcząc w rządowej TVP Info, zapowiedział jednak, że jest to brane pod uwagę. „Bierzemy pod uwagę możliwość podniesienia właśnie z przyczyn zdrowotnych akcyzy na tego typu produkty” – powiedział Domański.
„Czasami […] stężenie nikotyny w takich saszetkach jest bardzo wysokie i oczywiście przede wszystkim Ministerstwo Zdrowia, bo to jego rola, ale także Ministerstwo Finansów tutaj dokładnie analizuje sytuację. […] Niektórzy nazywają je produktami innowatorskimi. To oczywiście taki fajny PR, dlatego że młodzi ludzie często właśnie sięgają po takie czasami kolorowo wyglądające na przykład jednorazówki i wiemy, że to jest droga później do uzależnienia” – stwierdził minister finansów.
Pytany, czy kierowany przez niego resort ma w tej sprawie „większe narzędzia w ręku” niż Ministerstwo Zdrowia, Domański przekazał, że potrzebna jest współpraca, dokładna analiza i podejmowanie odpowiedzialnych decyzji. „Też nie jest naszą rolą […], żeby zakazywać wszystkiego. Dorośli ludzie przecież mają prawo sięgać po takie używki, jakie chcą. Natomiast musimy oczywiście pamiętać o tym, że młodzi ludzie, a czasami bardzo młodzi, coraz częściej sięgają po właśnie takie produkty” – powiedział szef MF, jasno informując, że wyższe opodatkowanie zostanie sprzedane jako dbanie o nasze dobro i zdrowie. I nie czuje z tytułu takiej narracji choćby cienia żenady.
Autorstwo: KM
Źródło: NCzas.info