Liczba wyświetleń: 3960
Internet jaki jest dziś, nie powstał z dnia na dzień, gdyby nie zimna wojna pomiędzy USA i ZSRR być może by nie byłoby go wcale. W skrócie – Internet jest to sieć sieci.
W tym artykule, w nawiązaniu do Artykułu 13, zwanego potocznie ACTA2, opiszę czym jest „deep web” i jak działa.
Internet można przyrównać do Kanału La Manche z Eurotunelem, ale zamiast niego mamy tunel VPN (Wirtualna Prywatna Sieć). VPN rozszerza prywatną sieć w sieci publicznej i umożliwia użytkownikom wysyłanie i odbieranie danych w sieciach udostępnionych lub upublicznionych, tak jakby ich urządzenia komputerowe były bezpośrednio połączone z siecią prywatną.
Jest 7 poziomów internetu + chmury (np. radia internetowe, YouTube, serwisy streamingowe).
Czytelnik, będąc na portalu „Wolne Media” znajdujesz się na poziomie 0. To poziom, na którym wszystko co znajdą wyszukiwarki internetowe tworzy „surface web”. Za pomocą specjalnych programów (tzw. web crawlerów albo robotów indeksujących) operatorzy wyszukiwarek (Bing, Google, Yahoo!, i inni) przeszukują internet. Każda strona ze wszystkimi słowami, zdjęciami i innymi elementami trafia do bazy danych wyszukiwarki. Ich indeksy zawierają więc prawie wszystkie informacje z internetu.
Niżej mamy to, co nie znajdują wyszukiwarki, poziom -1. Według raportów tylko 4% sieci jest widoczne dla publiczności, a reszta z 96% sieci jest ukryta w ciemności. Widoczna sieć nazywa się „surface web”, a ukryta sieć nazywa się „deep web”. Czyli np. katalogi bibliotek.
Teraz schodzimy jeszcze głębiej i tu zaczyna się zabawa. Ale by zejść niżej potrzebujemy specjalnego oprogramowania. Pierwszy był to TOR – anonimowa prywatna sieć. Wystarczy ściągnąć program, łatwo i szybko zainstalować, i już możemy surfować w dark web. Aby zacząć podróż w głębinach, można np. z poziomu 0 zacząć przeglądanie od strony HiddenWikitor.com.
Ale wciąż twój dostawca internetu będzie wiedział że łączysz się z siecią TOR, więc wpierw łączymy się z VPN by poprzez VPN połączyć się z siecią TOR. Oczywiście wybierając VPN trzeba wybrać taki, który nie trzyma logów, czyli nie zapisuje np. stron, na które się weszło. W ten sposób twój dostawca internetu ma zapisane tylko, że jesteś połączony z VPN i ma zapisany adres IP dostawcy VPN.
Kolejną anonimowa siecią jest projekt i2p. Działa, podobnie jak torrent, na zasadzie sieci peer-to-peer (P2P). Instalacja również jest szybka.
W 2009 roku przez osobę (bądź grupę osób) o pseudonimie Satoshi Nakamoto powstał bazujący na Technologii Blockchain Bitcoin (90% pieniędzy, np. polski złoty, to pieniądze nie istniejące fizycznie, ale jako zapis komputerowy). Blockchain jest to zdecentralizowana i rozproszona baza danych w modelu open source (otwarte oprogramowanie) w sieci internetowej o architekturze peer-to-peer (P2P) bez centralnych komputerów i nie posiadająca scentralizowanego miejsca przechowywania danych, służąca do księgowania poszczególnych transakcji, płatności lub zapisów księgowych zakodowana za pomocą algorytmów kryptograficznych.
Na bazie technologii Blockchain powstaje sieć Web4. Idea projektu jest następująca: platforma walutowa Blockchain Ethereum służąca do obsługi kryptowaluty Ether (ETH) przechowuje domeny i strony, w przeciwieństwie do centralnych serwerów, jak np. Google, a części stron są zapisane w najbliższych hostach.
Autorstwo: Seweryn
Źródło: WolneMedia.net
Bajki z tym 90-parę procent internetu w sieci dark. Legenda miejska. Tam nic nie ma, same śmieci, ze względu na charakter sieci tor wyszukiwarka duck duck nie potrafi jej skutecznie przeszukiwać. linki z hiddenwiki nieaktywne itd. Sieci tor można używać do przeglądania normalnego internetu jeśli chce się zwiększyć anonimowość