Czy UE zemści się na Musku blokując platformę „X”?

Opublikowano: 11.01.2025 | Kategorie: Media, Prawo, Telekomunikacja i komputery, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 875

Unia szykuje się coraz mocniej na „wojnę” z Donaldem Trumpem i wyraźnie chce przygotować się na konserwatywny zwrot w polityce USA. Widać to w wielu aspektach, choćby ostatnio na spotkaniu w Niemczech, gdzie snuto plany wspierania Ukrainy w przypadku „braku zainteresowania” Stanów Zjednoczonych po 20 stycznia.

Kraje UE mocno zaczęły krytykować Elona Muska, który ma odgrywać w nowej administracji ważną rolę. Musk ośmielił się udzielać kilku pouczeń krajom unijnym, a nawet „wsparł” niemiecką AFD.

„Karą” ma być wyłączanie z obiegu platformy „X” Muska. Coraz więcej lewicowych instytucji i gazet deklaruje, że wycofuje z tej platformy swoje konta. „X” skrytykował nawet oficjalnie prezydent Francji Emmanuel Macron. Co ciekawe, większości rzekomo „liberalnych” oponentów przeszkadza na tej platformie brak moderacji, czyli mówiąc wprost… cenzury.

W obronie Elona Muska stanęła ostatnio premier Włoch, Giorgia Meloni, która w czwartek 9 stycznia powiedziała, że jego krytyka europejskich przywódców wywołuje skandal tylko dlatego, że jest prawicowcem. Jej zdaniem, Elon Musk po prostu korzysta ze swojej wolności słowa, podobnie jak robią to osobistości lewicowe i przypomniała tu ingerencję w politykę państw Europy George’a Sorosa.

Jednak nad „X” zbierają się w Unii Europejskiej ciemne chmury. Francuz Thierry Breton, były minister gospodarki i były komisarz europejski ds. rynku wewnętrznego, stwierdził wprost, że „możliwe” jest zakazanie portalu społecznościowego Muska na terenie Unii Europejskiej. Jego zdaniem, da się to zrobić nawet „zgodnie z prawem”.

Wobec „X” pojawiają się zrzuty siania „dezinformacji”, czy pozwalania na „mowę nienawiści”.

W rzeczywistości chodzi o politykę i pływy polityczne. Zmiana poostrzegania platformy nastąpiła w momencie, kiedy Elon Musk zaczął chwalić reformy prezydenta Argentyny Javiera Milei, stwierdził, że za zamachem na jarmark bożonarodzeniowy w Magdeburgu w grudniu nie stoi żaden „islamofob”, ale ukryty islamista, a także wsparł w Wielkiej Brytanii Nigela Farage’a.

Autorstwo: BD
Źródło: NCzas.info

image_pdfimage_print

TAGI: , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. Baba Jaga 11.01.2025 13:46

    Przecież Ilona Musk jest masonem (YGL). Kto jeszcze wierzy w ten przekręt jak to Musk walczy o wolność? Gdyby nie był z nimi nie zbierałby danych biometrycznych z Twittera i byłaby tam zachowana dalej idąca prywatność.

    To jest wilk w owczej skórze!

  2. replikant3d 11.01.2025 19:54

    Baba Jaga

    Tak jest ze WSZYSTKIMI politykami i milionerami. To tylko teatr dla gawiedzi. Za kulisami z dala od mediów ściśle ze sobą współpracują i realizują wspólny plan.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.