Liczba wyświetleń: 4052
Kilka dni temu Haszem Al-Ghaili zaprezentował światu przerażającą wizję ludzkości. Pokazał on „fabrykę dzieci”, która będzie się składać z tysięcy sztucznych macic EctoLife. Pod pozorem troski o matki i dzieci, naukowcy i globaliści chcą wprowadzić nowy porządek, który doprowadzi do zniewolenia ludzi.
Pod koniec 2021 r. Elon Musk napisał na „Twitterze” o swoich obawach związanych z końcem ludzkości. „Powinniśmy bardziej martwić się spadkiem liczby ludności… Jeśli nie ma wystarczającej liczby ludzi na Ziemi, to na pewno nie wystarczy na Marsa” – stwierdził wówczas Elon Musk. Wypowiedzi Muska sprawiły, że spadający wskaźnik urodzeń na świecie znalazł się na pierwszym planie świadomości społecznej.
Od prawie wieku współczynnik dzietności spada na całym świecie. Rezultatem jest to, co naukowcy opisują jako światowy kryzys bezpłodności. Ale na horyzoncie pojawia się rozwiązanie tj. sztuczne macice.
W 2017 roku naukowcy stworzyli „BioBag”, który funkcjonował jako sztuczna macica i wykorzystali go do wyhodowania małego baranka. Teraz ujawniono nową koncepcję pokazującą, jak to samo można zrobić dla ludzi. W niedawno opublikowanym materiale filmowym Haszem Al-Ghaili pokazuje, jak może wyglądać poród jutro. W szczególności stworzył sztuczną macicę o nazwie EctoLife.
W ekskluzywnym wywiadzie dla „Science and Stuff” Al-Ghaili mówi, że jego zdaniem koncepcja EctoLife może pewnego dnia zastąpić tradycyjny poród. Powiedział, że w ten sposób społeczeństwo będzie w końcu w stanie zaspokoić potrzeby rodziców, którzy są zmęczeni czekaniem na odpowiedź agencji adopcyjnej oraz tych, którzy martwią się komplikacjami ciąży. Jego zdaniem „fabryki dzieci” mają pozwolić ludzkości na pokonanie bezpłodności.
Inwestor technologiczny Sahil Lavigna, odpowiadając na wpis Muska, był wręcz podekscytowany wizją „produkcji” ludzkości, stwierdzając, że sztuczne macice będą tańszą i bardziej dostępną metodą „płodzenia” dzieci. Jak się okazuje słowa najbogatszego człowieka na ziemi były również inspiracją dla samego Haszema Al-Ghailiego.
„Fabryka do produkcji ludzi EctoLife! Wczoraj Hashem Al-Ghaili udostępnił projekt tworzenia pierwszej na świecie fabryki sztucznych macic. Mówi o tym cały świat. Ma być to rozwiązanie problemu zwiększającej się niepłodności. Stan nauki już nam na to pozwala. Etyka chyba nie” – napisał na „Twitterze” dr Maciej Kawecki.
Według Al-Ghailiego koncepcja sztucznego łona EctoLife zmieniłaby życie wielu osób, które walczą o poczęcie. „To idealne rozwiązanie dla kobiet, które miały chirurgicznie usuniętą macicę z powodu raka lub innych powikłań. Może również pomóc rozwiązać problemy wynikające z niskiej liczby plemników” – stwierdził Haszem Al-Ghaili.
BioBag 2017 był ogromnym przełomem w technologii sztucznej macicy. Naukowcy stojący za pracą hodowali osiem płodowych jagniąt przez 105 do 120 dni – mniej więcej tyle samo, co ludzkie płody w 22 do 24 tygodniu ciąży. Następnie w marcu 2021 r. osiągnięto kolejny kamień milowy. Izraelskim naukowcom udało się hodować embriony myszy przez okres do jedenastu dni w sztucznych macicy.
Podobne spojrzenie na koncepcję EctoLife podzielają inni naukowcy jak na przykład Elizabeth Chloe Romanis, zajmująca się etyką społeczną i polityczną w czasopiśmie „BMJ’s Journal of Medical Ethics”. „Wydaje się prawdopodobne, że dzieli nas tylko kilka lat od testowania sztucznych macic na ludziach” – stwierdziła Elizabeth Chloe Romanis.
Tymczasem dr Carlo Bulletti, profesor nadzwyczajny na Wydziale Położnictwa, Ginekologii i Nauk Rozrodu Uniwersytetu Yale uważa, że w pełni funkcjonująca sztuczna macica może zostać zrealizowana w ciągu najbliższych 10 lat.
Autorstwo: Krystian Rusiniak
Na podstawie: LegaArtis.pl, Twitter.com
Źródło: MediaNarodowe.com