Liczba wyświetleń: 2393
Podczas spotkania na Campusie Polska Przyszłości z Radosławem Sikorskim i Dmytrem Kułebą szef polskiego MSZ nie zareagował gdy ukraiński dyplomata, odpowiadając na pytania publiczności nazwał „terytoriami ukraińskimi” obszar Lubelszczyzny, Podkarpacia i Małopolski.
Kuleba dodał, że spotkanie ma miejsce w Olsztynie, gdzie ludność ukraińska została przesiedlona w 1947 r. w ramach akcji „Wisła”. „Zdaje sobie pani sprawę czym była operacja »Wisła« i wie pani, że ci wszyscy Ukraińcy zostali przymusowo wygnani z terytoriów ukraińskich, żeby zamieszkać m.in. w Olsztynie” – Kułeba odpowiedział zadającej pytanie. „Ale nie mówię o tym. Gdybyśmy dzisiaj zaczęli grzebać w historii, to jakość rozmowy byłaby zupełnie inna i moglibyśmy pójść bardzo głęboko w historię i wypominać sobie te złe rzeczy, które Polacy uczynili Ukraińcom i Ukraińcy Polakom” – dodał Kułeba.
Wypowiedź Kułby nie spowodowała żadnej reakcji Radosława Sikorskiego.
„W obecności szefa polskiego MSZ Radka Sikorskiego, szef ukraińskiego MSZ Pan Kułeba powiedział, że wysiedlenia w ramach akcji »Wisła« odbyły się z ukraińskich terytoriów. Czy polskie MSZ zareaguje? Akcja »Wisła« nigdy nie powinna mieć miejsca, ale po zrównywanie jej z ludobójstwem na Wołyniu jest podłością, a mówienie o ukraińskim terytorium jest głupie, fałszywe i doprowadzi do zwiększenia niechęci do obywateli Ukrainy. Szanowny Panie Ministrze Sikorski Radek, czy województwa lubelskie i podkarpackie to ukraińskie terytoria? Czy w latach 1918-1950 były to ukraińskie terytoria? Jeśli tak, to nie mam więcej pytań. Jeśli nie – to czemu Pan milczał, jak Pana odpowiednik mówił tak przy Panu? Coś zamierza Pan z tym zrobić?” – zapytał w serwisie „X” prezydent Chełma Jakub Banaszek.
Na słowa Kułeby zareagował również poseł Sebastian Kaleta. „Młoda dziewczyna pyta o ekshumacje na Wołyniu, a MSZ Ukrainy Kuleba wyjeżdża z tekstem, że województwa lubelskie, podkarpackie i małopolskie to terytoria ukraińskie. Minister Sikorski siedzi i się przysłuchuje, zero reakcji. Mija kilkanaście godzin i dalej cisza. Dlaczego rząd Tuska pozwala tak traktować nasze państwo, historię, a co gorsza w relacjach międzynarodowych milczy gdy MSZ Ukrainy podważa de facto granice naszych państw?” – napisał w serwisie „X” Kaleta.
Autorstwo: Andrzej Kumor
Źródło: Goniec.net
O co ten rajban? Przecież naród wybrał i to nie ważne czy pis czy ko ten naród wie jak się obie nacje zachowują względem ukrainy a pomimo to ich wybiera wiec ci wybrani uważają że jest ok. Cóż może trzeba będzie się pogodzić z tym że władza odda wschód Polski „prawowitym władcom”. Tak jak oddaliśmy nasze uzbrojenie.
@rzbogdan 30.08.2024 17:39
„Tak jak oddaliśmy nasze uzbrojenie.”
I jakieś pół miliona naszych rodaków podczas akcji Wołyń.
Widać Sikorski i Kułeba z tej samej „stajni” są.
Dobroca na razie Wołyń jest incydentem gdy będzie politykom potrzebny zrobią z tego tragedie narodową. Martwić należy się tym że takie ludobójstwo dzisiaj jest możliwe, że niby jesteśmy lepsi niż wtedy, bardziej empatyczni, a wystarczy wynająć odpowiednie tuby i tragedia murowana przykładem niech będzie Rwanda gdzie zwykli mordowali zwykłych.