Liczba wyświetleń: 1018
Kryzys mieszkaniowy dotyka także osoby pracujące. Okazuje się, że prawie dwie trzecie pracujących najemców w Anglii ma problemy z opłaceniem czynszu.
Prawie dwie trzecie osób wynajmujących prywatne mieszkania w Anglii ma problemy z opłaceniem czynszu. Tylko 32 proc. badanych stwierdziło, że mogło bez większych trudności nadążyć z opłaceniem wynajmowanego lokum. Kryzys mieszkaniowy postępuje, a organizacje charytatywne próbują przekonać kanclerz skarbu, Rachel Reeves, do przeznaczenia miliardów funtów na budownictwo socjalne.
40 proc. najemców w Wielkiej Brytanii twierdzi, że czasem ma problemy z opłaceniem czynszu, a 23 proc. ma z tym kłopot stale. Natomiast 3 proc. pracujących najemców przyznało, że zalega z płatnościami za mieszkanie stale. Jest to zgodne z ostatnimi danymi rządowymi, które pokazują, że 5 proc. osób zalega lub zalegało z opłatami za wynajem. Organizacje charytatywne twierdzą, że budowa większej liczby mieszkań socjalnych mogłaby złagodzić presję popytu w sektorze prywatnym. Według ekspertów to ona powoduje wzrost cen.
W liście do Rachel Reeves zarówno dyrektor generalny Ikea UK (Peter Jalkeby), dyrektor generalna organizacji Shelter (Polly Neate) i sekretarz generalna związku zawodowego Unite (Sharon Graham) zwrócili się z prośbą o budowę nowych mieszkań socjalnych.
„The Guardian” opublikował fragment listu: „Jako przedsiębiorstwa, związki zawodowe i organizacje trzeciego sektora, zjednoczyliśmy się, aby wyrazić nasze zaniepokojenie niszczycielskim wpływem chronicznego niedoboru mieszkań socjalnych na nasze społeczeństwo, nasze przedsiębiorstwa, naszych pracowników i produktywność”. Dalej czytamy: „Niepokojące jest to, że sondaż YouGov dla Shelter ujawnia, iż dwie trzecie pracujących najemców prywatnych, 4 450 000 osób, ma zaległości lub problemy z płaceniem czynszu. Pokazuje to, że kryzys mieszkaniowy, który odziedziczył rząd, tylko się pogarsza. Wchodząc w 2025 roku, musimy poważnie podejść do zakończenia kryzysu mieszkaniowego […]. Prosimy o wykorzystanie nadchodzącego przeglądu wydatków do inwestycji w budowę 90 000 mieszkań socjalnych rocznie w ciągu 10 lat”.
Autorstwo: Paulina Markowska
Źródło: PolishExpress.co.uk
Uk to stan umysłu i nie ma to nic wspólnego z liczbą emigrantów:) różnowyznaniowych:)
> Coraz mniej osób pracujących jest w stanie płacić czynsz
Za to na opłaty za szpiegusia-smartfona im nie brakuje. To ile rezylian wciąż nosi szpiegusia pokazuje, że ściemniają, że nie mają pieniędzy.
Ja myślę, że nierząd ukeja już dawno wprowdził środki zaradcze. Szpryce regularne, opryski z nieba, 5g, skuteczne leczenie chorób, dobre nasączenie żywności środkami pomocniczymi, I wiele innych. Niedługo powinno spaść zapotrzebowanie na mieszkania, myślę, że znacznie.
.Ja myślę, że nierząd ukeja już dawno wprowdził środki zaradcze. Szpryce regularne, opryski z nieba, 5g, skuteczne leczenie chorób, dobre nasączenie żywności środkami pomocniczymi, I wiele innych. Niedługo powinno spaść zapotrzebowanie na mieszkania, myślę, że znacznie
Nie mają się czym chwalić, powinni przyjechać do Solidarnej Polski i pomieszkać. Solidarna Polska ma już 36 letnią tradycję braku mieszkań nie licząc braków za pseudokomuny.