Liczba wyświetleń: 644
Radykalni islamiści dokonali już wielu masowych zbrodni w Iraku, zabijając wielu innowierców i każdego kto działał przeciwko organizacji ISIL. Chrześcijanie masowo uciekali z kraju gdy dżihadyści dokonywali masowych mordów a pozostali postanowili utworzyć własną armię.
Kurdowie, który zostali zaatakowani kiedyś przez islamistów, domagali się broni, dzięki której mogliby obronić Kurdystan i odzyskać utracone tereny. Natomiast Chrześcijanie są tam całkowicie bezbronni i muszą polegać jedynie na czyjejś pomocy. Na szczęście pojawiają się informacje, że wyznawcy tej religii nie mają zamiaru pozostać bierni i postanowili stworzyć chrześcijańską milicję.
Chrześcijanie tworzą własny oddział w północnym Iraku w byłej amerykańskiej bazie wojskowej. Już kilka tysięcy osób zapisało się do nowej armii, która będzie mogła nie tylko bronić się przed islamistami, ale również odzyskać tereny, na których mieszkali chrześcijanie.
Powstający oddział otrzymuje niewielkie wsparcie finansowe ale nie wiadomo kto pomoże w kwestii szkolenia wojskowego, które również jest słabe. Chrześcijanie liczą na pomoc od Stanów Zjednoczonych, które pomagają i szkolą Kurdów, iracką armię oraz syryjską opozycję.
Na podstawie: www.washingtontimes.com
Źródło: Zmiany na Ziemi
Jop !
Teraz i dla Nas miejsce się znalazło w tej złej bajce ? Pierwsza myśl, można teraz lecieć na krucjatę i wspomóc ,,swoich w wierze,,. Druga myśl, apokaliptyczna wizja masońsko biblijna może mieć jednak miejsce …czyli wielka bitwa na wyżynie Jerozolimskiej ?!
Czyli III wojna światowa na tle religijnym … kocioł właśnie się zapełnia chrześcijanie dołączają z karabinem w reku do ,,zabawy,,.
A co z nadstawianiem drugiego policzka? Ci chrześcijanie tak naprawdę nimi nie są.
@Konter 14.02.2015 09:28
Niewiernym pokazuje sie srodkowy palec,a nie policzek:D