Liczba wyświetleń: 1490
Znany rosyjski reżyser, aktor, zdobywca prestiżowego Oskara prowadził kilka lat temu programy autorskie na kanale telewizji państwowej. Lubił komentować bieżące wydarzenia w Rosji. Jak to bywa z głosami krytycznymi, mimo ogromnej popularności, program został zdjęty.
https://www.youtube.com/watch?v=__7MZD8xHU8
Wrażliwy na walory estetyczne potwierdzone kadrami jego filmów, nieustępliwie wyczulony na potrzebę kształtowania kultury narodowej, czasem skory do wytknięcia błędów władzy powołał własny kanał telewizyjny. Prowadził rozważania w dwóch programach w piątki, trzy w sobotę i niedzielę. Nocne powtórki programów sobotnich i niedzielnych przeznaczone były dla widzów z rejonu Dalekiego Wschodu i Syberii ze względu na różnice czasowe.
Właśnie z początkiem maja 2020 r. ukazało się oświadczenie Nikity Michałkowa komentujące decyzję zamknięcia jego weekendowych spotkań z widzami. Choć podano szereg przyczyn, dla autora jest to zwyczajny przejaw cenzury. Popularność kanału wyrażała liczba od 2 do 3 milionów zwolenników. Gośćmi zapraszanymi do programu bywali posłowie, ministrowie, ludzie teatru i szeroko rozumianej kultury. Przeniesienie transmisji na godzinę 3 rano trudno było potraktować jak żart. Celem zachowania pełnej niezależności, ekipa tworząca program nie przyjmowała żadnych zewnętrznych środków finansowych. Co poprzedziło decyzję o zamknięciu programu, to budzący ogromne zainteresowanie odcinek retransmitowany czterokrotnie, a wymownie zatytułowany „U kogo w kieszeni siedzi państwo”. Rozgoryczony Michałkow zaznaczył w swoim oświadczeniu, że w programie zależało mu na autentyczności opinii krytycznych, bo jeśli miałby prowadzić walkę ze złem, to na pewno nie pozorną. Goście zapraszani do studia winni poczuwać się do odpowiedzialności za słowa, a widzom należy się rzetelna prawda. Zdjęcie programu równoznaczne jest z niechęcią do głoszenia prawdy, bo jako taka prawda jest niepotrzebna. W programie ludzie chcieli słyszeć poważne odpowiedzi na zadawane pytania. Bez tego społeczeństwo tonie w kłamstwie. Michałkow żywi przekonanie, że dotychczasowi zwolennicy programu znajdą sposób i miejsce na jego reaktywację, by kontynuować stawianie niewygodnych pytań i uzyskiwać odpowiedzi.
https://www.youtube.com/watch?v=uTOC8pXW0Y8
Przedstawiony 1 maja program opisywał praktyki chipowania istot ludzkich celem przejęcia kontroli nad ich powszednimi czynnościami. Chip przejmuje rolę kontrolera, za jego sprawą spełnianie warunków jest nagradzane, czyli jak każde stworzenie łase na pochwały jednostka nie dokonuje świadomego, niezależnego wyboru, lecz satysfakcjonuje oczekiwania kontrolera. Tak oto za punkty, bonusy, nagrody człowiek sprzedaje swoją wolność. Zarządzający naszą wolnością mają wszelki zakres możliwości prowadzenia człowieka bodźcami niczym zwierzę na smyczy. Zmuszą nas do tego co im potrzebne, bo zapłacą za to, obiecają wejście w świat elitarny, zdecydują o możliwości studiowania, wysokiej pensji, której nie dostaniesz nie spełniając ich oczekiwań. Także oni przesądzą o tym czy dostaniesz prawo jazdy.
Na podstawie: Link z wymownymi komentarzami rosyjskich odbiorców ukazuje Rosję, która cierpi na identyczny jak nasz syndrom globalnego zaczarowania.
Opracowanie: Jola
Na podstawie: Besogon.tv
Źródło: WolneMedia.net