Liczba wyświetleń: 849
Zlikwidowanie fizycznej gotówki wiąże się z wieloma zagrożeniami o których najczęściej się nie mówi. Pod przykrywką bezpieczeństwa, wygody oraz walki z praniem brudnych pieniędzy i korupcją możemy przede wszystkim utracić prywatność i będziemy stale inwigilowani przez służby, które będą znały każdy nasz ruch. Mimo tego coraz częściej słyszymy, że tak właśnie będzie wyglądał świat w przyszłości.
Kierownik banku DNB Trond Bentestuen przekonuje, że przejście na elektroniczny pieniądz będzie wiązało się „wyłącznie” z korzyściami. Według jego szacunków, tylko 6% Norwegów korzysta obecnie z fizycznej gotówki, dlatego jego zdaniem jest ona po prostu zbędna i należy rozpocząć dyskusję nad jej likwidacją.
„Obecnie w obiegu jest około 50 miliardów koron a bank centralny jest w stanie określić co dzieje się z zaledwie 40 procentami tej kwoty. To oznacza że 60 procent ruchu pieniądza jest poza jakąkolwiek kontrolą. Uważamy że dzieje się to za sprawą korupcji i prania brudnych pieniędzy” – powiedział Trond Bentestuen, kierownik banku DNB.
Jednak norweskie Ministerstwo Finansów przyznało że nie popiera tego pomysłu. Starsi obywatele kraju wciąż są przyzwyczajeni do fizycznej gotówki. Wskazano również na obawy wielu ludzi, związane z anonimowością podczas transakcji bezgotówkowych, oraz brakiem możliwości dokonania indywidualnych zakupów.
To i tak nie oznacza, że fizyczny pieniądz nigdy nie upadnie. Eksperci z organizacji finansowej Finans Norge uważają, że do 2020 roku Norwegia będzie korzystać wyłącznie z pieniądza elektronicznego. Natomiast banki DNB i Nordea przestały już korzystać z papierowej gotówki w swoich oddziałach. Zresztą nie bez powodu naciska się na jej likwidację. Dzięki temu, banki uzyskają kontrolę nad wszystkimi pieniędzmi, każdą transakcję będzie można opodatkować i pobierać od niej opłaty i wyeliminowany zostanie problem tzw. paniki bankowej.
Autorstwo: John Moll
Na podstawie: ZeroHedge.com
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl
Ciekawe co się stanie, gdy zawiedzie sieć energetyczna lub telekomunikacyjna?
Gotówka to wolność, to po prostu normalność.
Byłem w Szwecji i tak płacą tylko kartami. Rzadko kto gotówką.
Stoisz w kolejce, a tu komuś przed tobą karta nie wchodzi, lub coś się zawiesza i czekasz za nim pól godziny aż sprawa się wyjaśni. Nie ma jak to gotówka. Szybszy sposób zapłaty jak nie jedna karta.
Nie mam konta w banku. Nie chcę mieć. I co ja zrobię, gdy zlikwidują gotówkę? Zdechnę z głodu :/
Ja tam myślę o swoim banku w zegarku który bezdotykowo przekazuje cyfry na drugi zegarek osobistego banku sprzedającego , za kupiony towar lub usługę . Wyobraźnia nie zna granic . Dając coś innym masz więcej. BDP równy, każdy ma .
Wtedy zapomnij o podatkach , mam swój bank, kto ma mnie okradać, tego nie potrafię pojąc.
„każdą transakcję będzie można opodatkować i pobierać od niej opłaty i wyeliminowany zostanie problem tzw. paniki bankowej. ” I tak bez paniki, bo nie rozumiem komu mamy płacić te opłaty ? Sami sobie ! :Dhehe
dla Azjatów gotówka i w ogóle fizyczny pieniądz to rzecz święta – ponadczasowy symbol.
żeby wyeliminować gotówkę w Chinach czy Japonii to trzeba by kolejnej rewolucji kulturowej i tak z 50 lat.
Nigdy nie masz więcej czegoś gdy na to pracujesz , gdy inni ” oni ” zabierają ci więcej.
Masz coś to BDP , bo każdy ma . A więcej masz, gdy sam wypracujesz i tym dysponujesz ty , i nikt ci nie odbiera, tak to rozumiem. Stworzyć program w systemie który służy każdemu.
Spróbować zastosować , inni się przyłączą gdy widzą efekty że dobrze działa ten program.
Ale zwoje mózgowe to coś chyba u ciebie nie teges?