Liczba wyświetleń: 868
Rząd prezydenta Argentyny Javiera Mileia nakazał odtajnienie dokumentów dotyczących uchodźców z Niemiec po II wojnie światowej. W Argentynie schronili się m.in. Josef Mengele czy Adolf Eichmann.
Guillermo Francos, szef sztabu Argentyny poinformował w poniedziałek, że prezydent Javier Milei nakazał wszystkim agencjom państwowym odtajnienie i opublikowanie dokumentów związanych z nazistami, którzy uciekli z Niemiec w ubiegłym wieku. Milei podjął tę decyzję po spotkaniu z senatorem USA Stevem Dainesem.
Daines naciskał na odtajnienie dokumentów dotyczących ochrony ludzi, którzy uciekli do Argentyny z upadłych Niemiec po II wojnie światowej. Wcześniej w Argentynie schronienie znaleźli tacy zbrodniarze, jak „anioł śmierci” Josef Mengele czy zbrodniarz wojenny Adolf Eichmann.
Francos w wywiadzie dla „La Clave” w telewizji DNEWS podkreślił, że wciąż istnieją nieopublikowane dokumenty na temat operacji bankowych i finansowych dokonywanych w Argentynie przez nazistów z Niemiec.
„Decyzja ta towarzyszy innemu ogłoszeniu, złożonemu kilka godzin wcześniej przez rzecznika prezydenta Manuela Adorniego; Milei zarządził również odtajnienie wszelkiej dokumentacji dotyczącej działań Sił Zbrojnych podczas ostatniej dyktatury wojskowej z lat 1976–1983. Obie decyzje mają na celu wyjaśnienie kluczowych momentów w historii Argentyny” – podaje portal Kresy.pl.
Manuel Adorni nie sprecyzował, o jakie treści konkretnie chodzi. Zaznaczył jednak, że akta są przechowywane przez Sekretariat Wywiadu Państwowego (SIDE).
Dokumenty mają zostać przekazane do domeny publicznej Narodowego Archiwum. To agencja odpowiedzialna za przechowywanie i udostępnianie dokumentów historycznych. „Ta decyzja jest zgodna z Dekretem 4/2010, który, chociaż wydany prawie 15 lat temu, nigdy nie został w pełni wdrożony” – powiedział rzecznik prezydenta w Casa Rosada, siedzibie władzy wykonawczej.
Decyzja o odtajnieniu dokumentów zapadła już w 1992 roku. Wówczas zarządził to prezydent Carlos Men. Wtedy jednak były one niepełne i fragmentaryczne.
Autorstwo: DC
Na podstawie: Kresy.pl
Źródło: NCzas.info
Ciekawe czy te wszystkie mundrale, wyśmiewające min. Igora Witkowskiego teraz przeproszą jak fakty zostaną oficjalnie ujawnione? Oczywiście że nie przeproszą. Znając jednak życie to tak te dokumenty odtajnia, żeby nic nie ujawnić. Ewentualnie jakieś pierdoły o mało znaczących postaciach.
A mnie ciekawi czy okaże się, że tam właśnie uciekł Hitler, tak jak krążyły plotki. To byłaby gratka historyczna, ale nie wiem czy będą mieli wystarczające cohones, aby to upublicznić.
Choć wydaje się, że Javier jest do tego całkowicie zdolny.