Liczba wyświetleń: 715
47 proc. Polaków uważa, że istnieje dziś zagrożenie dla niepodległości Polski. Z najnowszego sondażu CBOS wynika, że 80 proc. respondentów twierdzi, iż najbardziej trzeba obawiać się Rosji.
Ostatnie miesiące przyniosły ogromny wzrost poczucia zagrożenia narodowego – pisze CBOS w komentarzu do badań. Podkreśla, że obecnie poczucie zagrożenia wśród Polaków jest najbardziej powszechne od 1991 r. – wówczas notowano zbliżone poczucie zagrożenia – 44 proc, informuje PAP.
Z najnowszego sondażu CBOS wynika, że 47 proc. uważa, że takie zagrożenie istnieje. 41 proc. uważa, że nie, a 12 proc. nie ma zdania. Badani uważają, że zagrożenie to ma głównie charakter militarny (29 proc.). 18 proc. uważa, że dotyczy to utraty politycznej niezależności, 45 proc. widzi zagrożenia związane z zależnością gospodarczą Polski.
80 proc. ankietowanych twierdzi, że Polska powinna najbardziej obawiać się Rosji. Mniej osób wymieniało Niemcy (7 proc.) i Ukrainę (4 proc.). Nieliczni wskazywali na Stany Zjednoczone, Chiny, Białoruś lub generalnie Wschód (po 2 proc.), Koreę Płn. i kraje arabskie (po 1 proc.). 6 proc. stwierdziło, że nie ma państw, których powinniśmy się obawiać. 8 proc. nie miało stanowiska. CBOS odnotowuje bardzo znaczny wzrost odsetka Polaków przekonanych, że największym zagrożeniem jest Rosja. Równocześnie, od początku lat 90., występuje zdecydowany spadek odsetka Polaków upatrujących niebezpieczeństwa ze strony Niemiec (w 1990 r. obawiało się ich 88 proc.).
81 proc. badanych popiera przynależność Polski do NATO. Przeciwnikami członkostwa w pakcie jest 5 proc. respondentów. Obojętne jest 10 proc., a 4 proc. nie ma zdania. CBOS podkreśla, że 64 proc. respondentów nie wystarcza sam fakt członkostwa i pragnęliby zwiększenia militarnej obecności NATO w Polsce. 43 proc. uważa, że wyraźniejsza obecność wojskowa powinna być czasowa. 21 proc. chciałoby, aby większy kontyngent sił NATO znalazł się w Polsce na stałe. 25 proc. jest przeciwne zwiększaniu liczby żołnierzy Sojuszu w Polsce. 11 proc. nie ma zdania. Badanie przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich 3-9 kwietnia na 1028-osobowej reprezentatywnej próbie losowej dorosłych Polaków.
Źródło: Głos Rosji
To chyba było badanie na populację lemingów.
Wiadomo kto i dla kogo robi te badania. Jak można zapytać 999 osób jak myślą i potem to pokazać jako
myślenie całego narodu. Mnie nikt nie pytał o to. Ja nie obawiam się utraty niepodległości, ponieważ ona nie istnieje – straciliśmy ją już dawno. Co do Rosji, to wcale się jej nie obawiam, tylko jestem bardzo spokojny, że taki kraj istnieje bardzo blisko mojego kraju.
Stany Zjednoczone są bardzo daleko i nie są przyjacielem, Niemcy zawsze nam bruździły.
Na pohybel su..nsynom.
„Niemcy zawsze nam bruździły”
heh, „zawsze”, zabawne
47% polaków z 1200 obawia się utraty niepodległości (ze strony Rosji), bo im w TVN czy innych TVP powiedzieli, że Rosjanie źli, braci Ukraińców napadli, bez powodu, bo przecież obalenie władzy przez anarchistów i chęć ukrainizacji mniejszości to zły powód.
O wiele lepszym powodem jest posiadanie ropy i broni chemicznej. To jest dobry powód, nie jakieś inwazje na Krym. O tak, USA chroni pokoju, Ruskie to każdego anektują, w imię destabilizacji międzynarodowej.
80 % idiotów i jak ma być lepiej w naszym kraju
Zdaje się że ok 80% populacji w społeczeństwie to konformiści którzy dziwnym zbiegiem okoliczności zawszę myślą to samo co telewizja gazety i takie badania…
‘lepiej być głupcem na własną rękę niż mędrcem według czyjegoś widzimisię ‘
Co za bzdurne badanie. Przecież od dawna nie jesteśmy niepodlegli. Czy lemingi tego nie widzą? Unia nam przecież dyktuje co mamy robić. Jaka to niepodległość?