Liczba wyświetleń: 4580
Dlaczego Polacy obchodzą święto Walentynek? Dlaczego przyswajamy sobie to obce, nie mające nic z naszymi zwyczajami święto? Dlaczego w tym dniu kupujemy kwiaty, wytworzone przez małe chińskie rączki różne badziewia (kwiaty, serca itd.) skoro nas to święto nie dotyczy? Czemu marzniemy w kolejkach do różnych miejsc, gdzie zaprosiliśmy naszą połówkę skoro to w Polsce zwykły dzień? Nie lepiej obchodzić święto zakochanych we właściwy dla nas dzień? My Polacy możemy być dumni. Noc Kupały z 21.06 na 22.06 to otoczona tajemniczością, ciepła i czarująca noc. Doskonała do obchodów święta zakochanych.
Kupała, Kupalinka, Sobótka, Noc Świętojańska to stare słowiańskie święto związane z letnim przesileniem, najkrótszym dniem w roku, powitaniem lata. Było świętem jedności, połączenia ognia i wody, słońca i księżyca, mężczyzny i kobiety, urodzaju i płodności, miłości i radości, pełnym czarów i wróżb. W tym dniu dokonywano oczyszczenia, skacząc przez ognisko i dokonując obrzędu kąpieli. Ten dzień ma głębszy wymiar niż puste, bez wyrazu, nachalnie, narzucane nam Walentynki. W tym dniu również wyjątkowo nie obowiązywały surowe zakazy obyczajowe, a młodzi mogli bezkarnie oddalić się od zgromadzenia „w poszukiwaniu kwiatu paproci”. Tańczono, śpiewano nieprzyzwoite pieśni, uprawiano zaloty – to wszystko do białego rana.
Noc sobótkowa jest również nocą łączenia się samotnych. Dlatego najważniejszych wróżb Nocy Świętojańskiej jest rzucanie wianków na wodę. To wróżba dla samotnych osób, nie posiadających swojej połówki (nie piszę o wódce!) i czekających na miłość. Młode dziewczyny plotły wianki z kwiatów i czarodziejskich ziół, wpinały w nie płonące łuczywo i w zbiorowej obrzędzie ze śpiewem i tańcem powierzały je falom rzek i strumieni. Wianek wrzucało się do rzeki, by płynęły z prądem rzeki, by odpłynęły uczucia do byłych chłopaków. Powinien go wyłowić samotny chłopak. W przeciwnym przypadku panna nie znajdzie miłości przez cały kolejny rok. Podobnie chłopak – jak nie złowi też będzie samotny.
Drugim obrzędem jest szukanie niebieskiego kwiatu paproci (Kwiatu Perunowego) – znaku szczęścia, mądrości oraz zdolności widzenia wszystkich skarbów ukrytych w ziemi. Zakwita on raz w roku i bardzo ciężko go znaleźć. Mogła go odnaleźć tylko osoba bardzo odważna i prawa. Osoba ta na pewno zapewni szczęście, bogactwo oraz możliwość wpływania na uczucia innych.
Trzecim zwyczajem jest zawieszanie kwiatów na drzwiach z siedmiu czarodziejskich roślin: bylicy, rosiczki, szałwi, łopianu, ruty, dziewanny i dziurawca. Odstraszają one złe duchy, chronią przed chorobą i zapewniają dobre zamążpójście.
Skakanie przez ogień i tańce, oczyszczały i chroniły przed złymi mocami i chorobami. Palenie na stogach darów, składanych z drobnej zwierzyny i ptactwa oraz ziół, zapewniało urodzaj i płodność zwierząt i ludzi.
Tego dnia chałupy zabezpieczano ostrymi narzędziami (nie lubiły tego czarownice), kobiety przewiązywały się bylicą, która chroniła przed czarami, urokami i wszelkim złem. Bylicę wieszano także na drzwiach domów, obór i stajen, noszono zaszytą w odzieży, wrzucano w świętojańskie ogniska.
Źle widziane było opuszczenie sobótki – podejrzewano, że taki osobnik jest wiedźmą lub wiedźminem. Czyżbyśmy wszyscy stali się wiedźmami i wiedźminami?
W tym dniu wierzono, że duchy zmarłych wstępują w ciała młodych ludzi i wzmagają ich gotowość do miłości, płodzenia i rodzenia. Noc Kupały przemieniała się w rozpustę: podczas tańców i śpiewów młodzieńcy często porywali w las upatrzone dziewczęta – brak nakazów i zakazów w tym dniu i obyczaj zezwalały na swobodne igraszki miłosne.
Dziś Noc Kupały przyjęto obchodzić z 23 na 24 czerwca, czyli w przeddzień św. Jana. Na Łotwie czy Litwie stała się dniem wolnym od pracy, w Finlandii natomiast jest jednym z najważniejszych świąt. A u nas? Zimne Walentynki… Komu zależy by nasze piękne zwyczaje uległy zanikowi?
Autor: Grzech
Nadesłano do „Wolnych Mediów”
Zapomniałem już o nocy świętojańskiej. Wielkie dzięki za przypomnienie! Trzeba będzie wymyślić coś ciekawego dla mojej Połówki 🙂
To święto pogańskie = świętowane także przez satanistów..
Szatanisty to majom fajnie
Katolikiem nie jestem i nie przeszkadza mi to że Noc Kupały wywodzi się z naszej pogańskiej tradycji. Dożynki np też są pogańskie (kiedyś święto plonów). Zresztą świętuje to co chce. Dla mnie najważniejszym w świętach jest bliskość z rodziną, atmosfera i czas z nimi spędzony.
@Hanah: Katolicyzm przejął wiele pogańskich świąt, koscioły budowali też na miejscach pogańskich świątyń.
Co znaczy pogańskie święto?? a co nie jest pogańskie?? Barbarzyńcy czy poganie bo tylko wyrazy. Niewierze w kościoły i jedyną objawioną prawdę bo mnie to tak samo śmieszy jak i martwi. Lubie święta bo najczęściej są wolne od pracy i co by nie mówić to te słowiańskie są dużo ciekawsze. Kościelne zawsze są smutne, w ogóle katolicy to bardzo smutna grupa jak dla mnie a ich religia jest pełna zamartwień i gorzkich żalów. Zryta filozofia i w żaden sposób nie rozwijająca. Ale przecież nic straconego ze słowiańską kulturą. To pokolenie może ją odnowić trzeba tylko wziąć się za świętowanie;-) Tak szczerze to mi nie robi różnicy czy to allach, hari kriszna czy perun. Chodzi o to by razem z tymi wierzeniami szła dobra zabawa, ciekawość życia i szacunek do świata. Żyjemy na kontynencie, który jest wybitnie katolicki i co?? Syf, kiła i mogiła. Wystarczy się przejść do lasu, gdzie jest więcej porzuconych telewizorów niż zwierząt w lesie. Bo niby po co to szanować skoro to człowiek jest najważniejszy a zresztą życie tutaj to tylko bramy do nieba czy tam piekła. No jeb*ięci. To jest cofanie się a nie rozwój. Religia jest tylko okrojoną i zilustrowaną formą filozofii. I wielu już zapomniało, że to właśnie ta filozofia jest istotą całej sprawy. Jedno co łączyło większość starych społeczności to szacunek do świata przyrody. Na dzień dzisiejszy nie mamy żadnych szans przetrwać następnych 100 lat. Żeby się tak stało musimy już dzisiaj zacząć ten świat zmieniać.
W pełni sie z tobą zgadzam, Klon. Nic dodać, nic ująć…
„…My Polacy możemy być dumni z Nocy Kupały…”
Buahahaha, dobre ! – ani to Polskie, ani Pogańskie święto, dzień letniego przesilenia to Święto wszystkich istot zamieszkujących na tej planecie, zwłaszcza, oczywiste jest obchodzenie go od zarania dzielów przez ludy zamieszkujące na północy naszej półkuli.
… no ale Polacy powinni być dumni :))))
Wspaniale! Może czas obudzić uśpioną prapolskosc?
klon – hehe firma pogrzebowa KK już wysłała po ciebie facetów w czerni:-)
klon-świetnie to ująłeś.Jestem za.
Coś nie pasuje to zdjęcie dziewcząt do tego artykułu.
Jak byłam młodsza, sporo młodsza to w ten dzień paliliśmy ogniska, opony, piekliśmy kiełbasę, zabawa do samego rana. Ciekawe czasy i miejsce, gdzie to się odbywało. Otóż było to w wielkim „dole” (ogromnych rozmiarów okop) w którym, dookoła były poukrywane bunkry z okresu II wojny światowej.
Bunkry nadal tam są i można je zwiedzać.
Noc Kupały jest w porządku tak jak całe pogaństwo ale katolicyzm też ma bardzo dużo wspólnego z pogaństwem, dlatego nie krytykowałbym tak tej religii jak klon. Na pewno katolikowi i poganinowi jest bliżej do siebie niż do ateisty.
A według mnie to Walentynki to takie same pogańskie świeto jak Noc Kupały
W starożytney Rzymie była to data wigilii święta wiosny – Luperkaliów. To było święto urodzaju i płodności zbliżone obchodami do naszego.
Więc nie mówmy o religii a jedynie ludzkiej potrzebie poświetowania i zabawy. Nikt przecież już we wróżby nie wierzy a naszej Nocy Kupały nie towarzyszą USRaelskie „czerwone serduszka”.
SLAVA!
Również popieram zdanie Klona.
Nie ważne w co wierzysz, ważne byś dbał o świat i o ludzi.
Jeśli jakieś święto, bez względu na religię czci przyrodę, ludzi to nie widzę powodu by go nie obchodzić.
To pozytywne myślenie pcha nas na przód, a nie biadolenie i narzekanie 🙂
Jak nam wykoszą tradycje to jakim narodem się staniemy,jakimi ludźmi ?? Bezdusznymi marionetkami którym wyrwano własną tradycję święta i zastąpiono innymi. Obce jest lepsze a nasze trzeba zdeptać ??