Liczba wyświetleń: 1061
Niedawno opublikowane badanie zamieszczone w Journal of Environmental Radioactivity potwierdza, że radioaktywny opad ze zniszczonej elektrowni jądrowej Fukushima dotarł do Europy (Litwa). Opad zawierał pluton, najbardziej zabójczy element jaki został stworzony przez człowieka.
Według autorów badania mierzącego stężenia radionuklidów wskazują na to, że doszło do „potężnego przeniesienia radioaktywnych elementów drogą powietrzną z Japonii poprzez Pacyfik, Amerykę Północną i Ocean Atlantycki do Europy Środkowej, jak wskazano poprzez modelowanie”.
Oznacza to, że każdy region przez który przechodzą prądy powietrzne – który obejmuje połowę planety na północ od równika – mógł być narażony w pewnym stopniu na skażenie plutonem.
Fakt ten jest tym bardziej niepokojący, jeśli weźmiemy pod uwagę to, że nie ma czegoś takiego jak bezpieczny poziom plutonu, i że zagrożenie to (w ludzkiej skali czasu) nie znika: okres półtrwania pluton 239 trwa 24.200 lat a uranu 238 trwa 4.460.000.000 lat.
W ciągu ostatnich exposé, w których określiliśmy prawdopodobieństwo wystąpienia opadów, obecnie podajemy, że opublikowaliśmy prognozy prądów powietrznych dyspersji promieniowania z systemu EURAD w Niemczech, który wykazał, że Radioaktywny jod-131 i cez-137 były odnotowywane w wykrywalnych stężeniach tysiące kilometrów od Fukushimy już kilka dni po tym jak doszło do zdarzenia.
To był w końcu wybuch jądrowy (podobnie jak to miało miejsce w Czarnobylu) wytwarzający bardzo dużo małych cząstek poruszających się na bardzo dużą prędkością, a nie wybuch wodoru jak to było błędnie podane w pierwszych dniach po katastrofie.
Opracowanie: Sayer Ji
Źródło oryginalne: Activist Post
Źródło polskie: Prison Planet
I oczywiście opisywaniem skutków rządy nie są zainteresowane. One chcą budować nowe elektrownie.
Nie ma chyba lepszego sposobu na ochronę własnego organizmu, jak dostarczanie mu antyoksydantów. Surowe owoce i warzywa, świeże soki….
To jest nic w porównaniu do ilości radioaktywnych cząstek, jakie okrążyły planetę po tysiącach testów nuklearnych w USA, na Pacyfiku i Syberii.
Chris również gorzka czekolada i zelona herbata zawierają atyoksydanty, w sumie jest tego trochę, zresztą sami zobaczcie co zawiera najwięcej
http://www.odzywianie.info.pl/Antyoksydanty-w-zywnosci-czym-sa-wartosci-i-tabele-ORAC.html
http://amigdalina.com.pl/?p=848
Jest tam tabela z zawartością antyoksydantów w różnych produktach
No i cóż gdyby państwo było faktycznie opiekuńcze i troszczyło się o swoich obywateli… ale widać jak jest bo nawet nie potrafią nas ostrzec a co dopiero uchronić przed zagrożeniem. Dopiero jacyś naukowcy (jeszcze z innych krajów) mówią jak jest. To już nawet komuniści byli lepsi bo jakoś próbowali pomóc ludziom po katastrofie w czarnobylu!
@o.Misjonarz
e tam… wedle o.klimuszki to w polsce ma byc cud miod i orzeszki 😉
pożyjemy zobaczymy
… albo nie
http://stopsyjonizmowi.files.wordpress.com/2012/01/a55.jpg
(Komentarz usunięty – naruszenie regulaminu punkt 8 – wklejka.)