„Zwierciadła Kozyriewa” mogą łączyć nas z Bankiem Danych Wszechświata

Opublikowano: 25.01.2020 | Kategorie: Paranauka, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 1804

Rosyjski uczony – Nikołaj Kozyriew – prawdopodobnie odkrył sposób w jaki możemy czerpać wiedzę z pola informacyjnego wypełniającego Kosmos. Co to może oznaczać?

Niemiecki fizyk Burkhard Heim opierając się na wynikach swoich dowodów doszedł do wniosku, że Wszechświat ma 12 wymiarów, a w jego wnętrzu istnieje obejmujące wszystkich i wszystko Pole Informacyjne. Zawiera ono w sobie wzory informacyjne wszystkich procesów fizycznych i mentalnych. Nie udało mu się jednak przeprowadzić praktycznych eksperymentów udowadniających jego teorię.

Istnienie Pola Informacyjnego prawdopodobnie potwierdzają jednak eksperymenty Nikołaja Kozyriewa. Chciał on sprawdzić czy czas można przekształcić w zagęszczoną energię, której potem można nadawać kierunek i odpowiednie działania do wykonania. Zbudował w tym celu specjalne zwierciadła, których konstrukcja składała się z aluminiowych płaszczyzn w kształcie cylindrycznej spirali. Miały one w środku umieszczony laser. Zwierciadła kondensowały i zaginały czasoprzestrzeń. Dokonywały modulacji czasu w postaci energii, którą następnie można było wysłać lub przekazać w formie wiadomości. Udało mu się z powodzeniem wykonać eksperyment z ich użyciem. Ze swojego laboratorium w Nowosybirsku, 18 grudnia 1991 roku, wysłał on wiadomość w postaci danych czasoprzestrzennych do Europy i Azji. Tam znajdowały się takie same zwierciadła, których konfiguracje były ustawione na odbieranie energii.

Eksperyment Kozyriewa potwierdził, że Ziemia jest otoczona polem informacyjnym, w którym dosłownie każde zdarzenie, od spadającej kropli deszczu, pojedynczego kichnięcia, przez tokijskiego taksówkarza po wybuch małego gejzeru w Islandii, jest zapisywane. Każda sekunda istnienia kogokolwiek i czegokolwiek jest trwale zapisana w nieskończonej bibliotece czasoprzestrzeni. Pole informacyjne otacza cały Wszechświat. Również Nikola Tesla twierdził, że wszyscy jesteśmy otoczeni uniwersalnym rdzeniem wiedzy, do którego w każdej chwili możemy się podpiąć i z niego korzystać. Kolejnym etapem badań Kozyriewa była więc integracja ludzi z owym polem.

Postanowił on sprawdzić, jak ludzie będą reagowali na wpływ zwierciadła. Poprzez odpowiednią rozbudowę urządzenia, zaczął manipulować energią czasu. Ludzie podczas eksperymentów doznawali przeróżnych wrażeń. Niektórzy odczuwali stan boskiej błogości i byli przepełnieni miłością. Inni opuszczali swoje ciało fizyczne i doświadczali rzeczywistości z poziomu czystej świadomości. Zarejestrowano przypadki telepatii, telekinezy, widzenia przeszłości oraz przyszłości. Część badanych doznała również samouzdrowienia. Będący pod wielkim wrażeniem rezultatów Kozyriew zaczął manipulować konfiguracją urządzenia, po to, by sprawdzić jak zachowają się badani, kiedy ustawienia na energię pozytywną, zmieni się na negatywną.

Okazało się, że po zmianie, ludzie biorący udział w eksperymencie dostawali ataków paniki oraz niewytłumaczalnego lęku i strachu. Zwierciadła były skonfigurowane tak, aby wewnętrzny strach badanego kondensował się na ich granicy, eksponując ciemną stronę naszej natury. Kozyriew zauważył, iż ludzie doznają transformacji w czasie której czasoprzestrzeń zostaje przekształcona indywidualnie dla każdej osoby. Do dzisiaj używa się tych zwierciadeł w pracy z jednostkami o zaburzeniach psychosomatycznych. Poprzez zobrazowanie strachu pacjenci mogą lepiej zrozumieć swoje wewnętrzne problemy.

Eksperyment wykazał, że każdy z nas może w każdej chwili podpiąć się do uniwersalnego źródła nieskończonej wiedzy i korzystać z jego zasobów. Stosując zwierciadła Kozyriewa ludzkość może korzystać już dziś z wiedzy całego Wszechświata. Społeczeństwo jest jednak tak zmanipulowane przez zniewalający je system, że mało kto zwraca uwagę na odkrycie rosyjskiego uczonego.

Naukowcy pracujący ze zwierciadłami przyznawali, że tak naprawdę ich tajemnic, perspektyw i możliwości jeszcze nie odkryliśmy. Główny cel rozwoju ich idei, to stworzenie globalnego system kontaktu z kosmiczną świadomością. Zwierciadło Kozyriewa pokazało nam nowy sposób patrzenia na samo pojęcie czasu i przestrzeni. Badania wykazały, że sam czas jest subtelnym rodzajem nieznanej nam dotąd energii. Możemy go formować i modulować w dowolny sposób, otrzymując dzięki temu zadziwiające efekty.

Autorstwo: Marcin Kozera
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 12, średnia ocena: 4,67 (max 5)
Loading...

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Krokodylowy
Użytkownik
Krokodylowy

Kilka razy w życiu doświadczyłem efektu jakby nagłego przebłysku wiedzy nie wiadomo skąd. To było jak impuls. Nigdy nie trwało to dłużej niż kilka sekund. Odbywało się to na zasadzie “To oczywiste!”, po czym treść wiedzy i zrozumienia gdzieś znikała z mojej głowy pozostawiając tylko wspomnienie tego, że jeszcze przed chwilą wiedziałem ale już nie wiem. W moim przypadku dotyczyło to zagadnień z dziedzin kosmologi czy mechaniki kwantowej. Dopiero po jakimś czasie od słowa do słowa na papierosku zgadałem się z pewnym obcym człowiekiem z innej grupy na mojej uczelni, który doświadczył czegoś podobnego. I wiedziałem, że nie jestem jedyny. W moim przypadku opisałbym to tak jakbym uzyskał na moment dostęp do jakiejś bazy danych, ale nie zdążył z niej na dobre skorzystać. Dopiero później dowiedziałem się m.in. o Kronikach Akashy.
Nikola Tesla uważał, że nie jest bezpośrednim twórcą swoich pomysłów i teorii. Twierdził, że wszystko co wymyślił po prostu pojawiało się w jego głowie w formie wizji, których doświadczał samoistnie i tylko wszystko kompilował w całość. Tak samo uważał genialny hinduski matematyk samouk Srinivasa Ramanujan, który uważał, że całą wiedzę, wszelkie matematyczne wzory i teorie zesłała mu podczas snu bogini Namagiri. Coś jest na rzeczy tym bardziej, że według obecnych prawideł mechaniki kwantowej informacja nigdy nie ginie i jest przechowywana zawsze i wszędzie. Nawet wędrówkę dusz czyli reinkarnację daje się podciągnąć pod splątanie kwantowe.
Wiem, że nic nie wiem ale prawda gdzieś tam jest.

Dorota Nawigatorka
Użytkownik
Dorota Nawigatorka

Krokodylowy- tak działają m.in artystyczne olśnienia. zresztą, nie tylko artystyczne. Wielu tzw. zwykłych ludzi miewa także przebłyski olśnień, jednak fajnie byłoby umieć świadomie podpinać się pod takie pole informacyjne. Póki co medytacja jest takim sposobem, jednak efekty nie są ani natychmiastowe, ani tak spektakularne, jak to opisano w artykule.

Anonim
Użytkownik

To przepełniające wszystko i wszystkich pole informacyjne zostało już dawno odkryte w Indiach i jest w Hinduizmie nazywane Brahmanem. To nic innego jak świadomość boska czyli jaźń wszechświata.

Arcetron
Użytkownik
Arcetron

A czym jest te zwierciadło ? czy czasem nie jest gigantycznym kondensatorem ?
Zasada działania zwykłego kondensatora foliowego, nib prosta a jednocześnie nie do końca jasna bo przecież odizolowane od siebie dwa kawałki folii aluminiowej owinięte tworzywem sztucznym a działa to jak taśma izolacyjna więc gdzie jest Haczyk ? folie aluminiowe się nie dotykają a jeśli to nastąpi to dojdzie do zwarcia uszkodzenia kondensatora
To tak jakby ktoś miał przewód elektryczny pod napięciem przeciął go gdzieś na środku zaizolował taśmą na obu końcach nie doprowadzając do zwarcia, ale jeśli nawiniemy dodatkowo zwoje taśmy aluminiowej i je zaizolujemy jest tu dziwne zjawisko ?