Żeby was PiS za*****o!

Opublikowano: 17.09.2022 | Kategorie: Gospodarka, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 1212

Za wszystko.

Jestem bardziej niż ekologiczny. Od wielu lat ogrzewam dom pompą ciepła (poważna inwestycja). Instalując tę pompę, nie kierowałem się rachunkiem ekonomicznym, tylko świadomością ekologiczną.

Ale oszczędność zużycia prądu była poważna. Z 1 kWh energii elektrycznej mam w domu ok.2,2 kWh ciepła. Czyli oszczędzam środowisko, żeby nie ogrzewać domu węglem (unikam zatruwania środowiska). Czy też „ekogroszkiem” (tu się wściekam, bo to po prostu jest węgiel w formie tzw. groszku, węgiel i już). Czy też „pelletem” (to jest robione z odpadów drewna) – a i tak, mimo że to „źródła odnawialne” – (czyli z rosnących ciągle drzew) zawsze pali się i wytwarza CO2 – gaz cieplarniany.

Cały nasz dom działa wyłącznie na prąd.

Tak, wiem, że zaraz ktoś napisze, że prąd produkują w Polsce głównie elektrownie węglowe, a w innych krajach atomowe. Że Czernobyl, Fukushima itd. I że mając dom tylko na prąd, sam siebie oszukuję, bo i tak ten prąd jest produkowany głównie z węgla.

Prawda. Nie mam na to wpływu. Dlatego od 3 lat (znów poważna inwestycja) mamy instalację PV (fotowoltaika – 9,66 kW).

Duża inwestycja i wtedy okres zwrotu tej inwestycji był ok. 8–9 lat. Ale zrobiliśmy ją głównie ze względu na świadomość ekologiczną. Bo wtedy rachunek ekonomiczny był słaby i obiecywał zwrot inwestycji za 8–9 lat (obym tyle żył).

Dzisiaj niejaki Pinokio ogłosił „pakiet solidarnościowy” dla tych, którzy zużywają rocznie 2000 kWh.

My zużywamy rocznie (po wszystkim, co wyżej – cholerna świadomość ekologiczna) ok. 20 000 kWh energii elektrycznej rocznie. Z pełną i udokumentowaną świadomością ekologiczną.

Czyli dupa z dopłat. Bo limit roczny to 2000 kWh.

Ale nie o to mi chodzi i mam gdzieś te wasze dopłaty. Mimo że z emerytury będzie trudno. Mówiąc, „żeby was PiS *****o” mówię o tym, że ********e waszymi przepisami rozwój fotowoltaiki. Tak jak zabiliście rozwój farm wiatrowych („wiatraki”).

A przez was mogliśmy mieć o wiele więcej codziennej energii z tych odnawialnych źródeł, niż dzisiaj mamy. Tego wam nie wybaczam.

Tak samo, jak wszystkiego innego, co zrobiliście w ciągu ostatnich 7 lat.

Autorstwo: Walter Chełstowski
Zdjęcie: bpn (CC0)
Źródło: StudioOpinii.pl

16

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4 komentarze

  1. Admin WM 17.09.2022 10:00

    Dodajmy, że PiS wymyślił limit 2000 kWh na gospodarstwo domowe, a nie na osobę. Jeśli w mieszkaniu żyje kilkuosobowa rodzina, oczywiste jest, że przekroczą ten limit. Jeśli 1 osoba, najprawdopodobniej nie przekroczy. PiS uderzy finansowo w rodziny wielodzietne i wielopokoleniowe.

  2. MasaKalambura 17.09.2022 10:22

    Teraz dopiero cieszą się ci, co zainwestowali w fotowoltaikę offgridową połączoną z przydomowym wiatraczkiem małej mocy. Słońce latem, wiatry zimą i niezależność produkcji od stanu sieci.

  3. Stary Kulas 17.09.2022 20:42

    Taki niby “świadomy ekologicznie” a ekogroszku od groszku nie odróżnia. Może niech pan Walter sprawdziw sobie w przepisach czym jest ekogroszek (lub w Wikipedii). Może zrozumie wtedy dlaczego mamy takie koszmarne jego braki mimo, że węgla “groszku” wcale tak bardzo nie brakuje.

  4. net 17.09.2022 21:43

    Widać autor artykułu ma pojęcie o energetyce , jak wilk o gwiazdach. Swoje ********* skieruj też do PO, PSL, SLD i wszelkiej maści oszołomów, którzy zasiadają i zasiadali na Wiejskiej. Tak, PIS zawaliło ustawę wiatrakową, ale same źródła wytwórcze to nie wszystko. Dekadami olewano niezbędną infrastrukturę. Nie budowano nowych linii przesyłowych, nie budowano GPZ-tów, GPO. Nie modernizowano linii NN. Co ty myślisz, że wyprodukowany prąd wiaderkami można dostarczać ? Nie budowano linii, ale budowano ośrodki wypoczynkowe dla zakładów energetycznych, wypłacano premie.
    Co do inwestycji w PV i pompę ciepła, to nie piszcz. Zwrot będzie szybciej niż podałeś.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.