Zbudują prototyp miniaturowego reaktora fuzji jądrowej

Opublikowano: 04.04.2018 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości ze świata | RSS komentarzy

Przeczytano 191 razy!

Amerykański koncern zbrojeniowy Lockheed Martin bardzo aktywnie pracuje nad swoim reaktorem fuzyjnym. W przeciwieństwie do innych tego typu projektów, ten reaktor będzie mógł generować ogromną moc i będzie wystarczająco mały, aby można go było umieścić np. na ciężarówce. Firma właśnie uzyskała patent na swój wynalazek.

Miniaturowy reaktor fuzyjny Lockheed Martin posiada ogromny potencjał. Wystarczy około 11 kg paliwa składającego się z trytu i deuteru, aby mógł pracować nieprzerwanie przez cały rok i generować moc 100 megawatów. Jeden taki reaktor fuzyjny mógłby z powodzeniem zasilać lotniskowiec, ciężki samolot taki jak Lockheed C-5 Galaxy lub około 80 tysięcy domów. Gdyby udało się go odpowiednio zminiaturyzować, nowa technologia mogłaby znaleźć się również na pokładzie myśliwców, dronów i mniejszych pojazdów lądowych.

W 2014 roku Lockheed Martin dokonał przełomu w pracach nad urządzeniem. Już wtedy szacowano, że w 2019 roku uda się zbudować prototyp reaktora fuzji jądrowej, zaś najwcześniej w 2024 roku będzie można rozpocząć jego masową produkcję. Obecnie wiele wskazuje na to, że koncern zbrojeniowy zdoła zrealizować swój cel na czas i już w przyszłym roku zademonstruje funkcjonalny prototyp.

Małe reaktory fuzji jądrowej mogłyby odmienić nasz świat, lecz w pierwszej kolejności z dużym prawdopodobieństwem zostaną wykorzystane do celów militarnych. Jednak gdy staną się one dostępne również dla „zwykłych ludzi”, wyobraźmy sobie tylko samochody napędzane takimi reaktorami, które mogłyby jeździć nieprzerwanie przez wiele lat bez konieczności tankowania…

Autorstwo: John Moll
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

7 komentarzy

  1. piosk2 04.04.2018 15:29

    te 100MWat to moc cieplna, elektryczna pewnie sporo mniejsza i będzie wymagać pary, turbin i generatorów więc sporo ciężkich dodatków.
    Do Lotniskowca się zmieści, ale do ciężarówki czy samolotu – to chyba sporo pracy jeszcze ich czeka.
    Zastanawia mnie też jakie będą możliwości regulacji mocy, bo przecież rzadko się zdarza odbiornik mocy który pobiera stałą moc.
    80tys domów? – to jeden dom 1,2kW tylko pobiera ?

  2. gajowy 04.04.2018 15:48

    Jedyny znany mi poważny projekt tego typu to ITER o budżecie 10 mld Euro. I rzeczywiście w 2019r. planuje się pierwszy zapłon.
    Ten projekt Lokheed Martin to zapewne krótka fuzja jądrowa do której trzeba więcej dostarczyć energii energii niż się jej otrzyma. Ot ciekawostka naukowa.

  3. Łukasz Enki 04.04.2018 18:19

    Super, Latajace kombinezony juz tuz tuz.

  4. Wilkowy 04.04.2018 22:16

    Proponuję lekturę o reaktorze polywell. To jest dopiero moc :)

  5. w. 05.04.2018 08:12

    Może i jest moc, ale pozostaje problem z odpadami radioaktywnymi i skażeniem środowiska w przypadku awarii. To wciąż niebezpieczna technologia. Reaktor zimnej fuzji problemy te rozwiązuje, bo nie ma ani rozczepiania atomu, nie ma odpadów radioaktywnych, promieniowanie jest niewielkie, pochłaniane przez ściany reaktora i reaktor na jednym paliwie może działać bardzo długo dostarczając dużej mocy energetycznej.

  6. Murphy 05.04.2018 10:00

    A co z reaktorami napędzanymi Torem i ich możliwością spalania odpadów radioaktywnych z tradycyjnych reaktorów? Czemu tego nie rozwijają?

  7. rumcajs 05.04.2018 10:33

    piosk2..
    To jest średni pobór mocy, zatem gdy u jednych pracuje lodówka, u innych nie, z pralka to samo, itd. Szczytowo bedzie to ok 6 kW, ale pamietaj, tu jest mowa o kilkudziesieciu tysiacach odbiorców…
    Ja ma średni miesięczny pobór mocy własnie ok 1,5 kW…

    +Co zas nowinek z usa…Dawno zauwazyłem, że oni zanim cokolwiek zrobia juz wielkie larum, ogłaszaja, .. że beda robili…
    To jest klasyka strategii wojny psychologicznej.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polski
X