Zaszczepiła się – straciła obie nogi i może stracić ręce

Opublikowano: 23.07.2021 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 2087

Jummai Nache wraz z mężem Philipem Nache, wyemigrowali z Nigerii do Stanów Zjednoczonych, uciekając ze swojego kraju przed muzułmańskimi terrorystami z Boko Haram. Osiedlili się w stanie Minnesota, gdzie udzielali się w misjach prowadzonych przez Baptystów.

Jummai, pracując jako pomocnik medyczny w klinice zmuszona została przez pracodawcę do zaszczepienia się „szczepionką przeciwko Covid-19”. W trzy dni po przyjęciu drugiej dawki „szczepionki” firmy Pfizer zaczęła odczuwać bóle w klatce piersiowej. Po kolejnym tygodniu rozpoznano – znane z innych masowych przypadków osób „zaszczepionych” – zatory w układzie krążenia. Jedynym ratunkiem przed nieuchronną śmiercią była amputacja nóg i części dłoni. Lekarze twierdzą, że wkrótce będą musieli odciąć dalszą część rąk, a jej życiu cały czas zagraża niebezpieczeństwo.

Amerykańska federalna agencja „Centra Kontroli i Prewencji Chorób” (CDC), która „zainteresowała się przypadkiem” Jummai odpisała, że „przypadek badało 70-80 lekarzy, którzy doszli do wniosku, że Jummai była zainfekowano MIS-A (wieloukładowy zespół zapalny w następstwie zakażenia wirusem SARS-CoV-2) oraz COVID-19, ale lekarze nie mogli dość do przekonania, że szczepionka przeciwko Covid-19 odegrała jakąkolwiek rolę.”

Wnioski wydają się oczywiste: „szczepionka przeciwko Covid-19” nigdy nie jest przyczyną komplikacji, nawet gdy ma się natychmiast po jej przyjęciu zawał serca, zakrzepy, choroby automimmunologiczne, drgawki, paraliż czy gdy odcinają ci ręce i nogi. Zawsze jest jakaś „inna przyczyna”, np. Covid, jak w przypadku Jummai.

Niezależne media (bo główne media cenzurują rzeczywistość) donoszą o tragediach rodzinnych również w wymiarze finansowym, np. przypadki gdy osoba posiadająca ubezpieczenie zdrowotne jest zmuszana do zapłacenia dodatkowo 50 tysięcy dolarów za 4 dni pobytu w szpitalu. Szpitale, szukając dodatkowych funduszy, nie tylko podwyższają ceny usług, ale i regularnie dopisują do rachunków wyimaginowane kwoty, których zapłacenia odmawiają ubezpieczalnie i konieczność spada w końcu na pacjenta. U innych pacjentów, dłuższe „poszczepienne” leczenie przekroczyło już milion dolarów, czyli często górną granicę wyznaczaną przez kampanie ubezpieczeniowe, i osoby te – pomimo, że płaciły składki ubezpieczeniowe – są pozbawione ubezpieczenia, nawet pozbawione do końca życia możliwości ubezpieczenia się (firmy ubezpieczeniowe wymieniają pomiędzy sobą informacje odmawiając takim osobom ubezpieczenia).

Na całym świecie systemy mające służyć zbieraniu przypadków niepożądanych skutków poszczepiennych dosłownie pękają w szwach i ich administratorzy i mocodawcy czynią wszystko aby nie ukazywać prawdziwych danych. Np. w Stanach Zjednoczonych system VAERS prowadzony przez CDC wykazuje ponad 12 tysięcy ofiar śmiertelnych i ponad pół miliona osób poszkodowanych, często kalek do końca życia. Zarzuca się jednak, że administracja systemu nie publikuje wszystkich przypadków, a sam system uaktualnia dane z opóźnieniem dochodzącym nawet do 3 miesięcy (zobacz: „CDC pozwano za zaniżanie liczby zgonów poszczepiennych”).

Tymczasem w Szkocji tamtejsze ministerstwo zdrowia opublikowało zastraszające dane pokazujące, że w tym 5,5-milionowym kraju zanotowano ponad 5,5 tysiąca zgonów po przyjęciu „szczepionek”, i to tylko licząc do czerwca br, i tylko biorąc pod uwagę pierwsze 28 dni po zaszczepieniu. Liczba ta może być dużo większa, gdyż system nie notuje zgonów po miesiącu od przyjęcia „szczepionki”.

Tak jak kilkakrotnie podawaliśmy wcześniej, kontynuujemy listę osób-ofiar „szczepionek przeciwko Covid-19”. Dane pochodzą ze strony TheCovidBlog i są jedynie drobnym wycinkiem ofiar na świecie.

Media głównego nurtu nie są zainteresowane informowaniem o skutkach tych prawdziwie niebezpiecznych preparatów, reklamowanych jako „szczepionki przeciwko Covid-19”:

– Jason Maurer: 45-letni barman z Ohio, wzywał na mediach społecznościowych: „Zamknij się i zaszczep się!”. Pięć tygodni po przyjęciu „szczepionki” Moderna nie żyje.

– Dominique de Silva: 30-latka z Północnej Karoliny – dystonia, poważne konwulsje po „szczepionce”.

– Julie Ann Nobles: młoda kobieta z Kolorado – Bell’s Palsy, niekontrolowane konwulsje.

– Fred Pye: 39-letni Kanadykczyk – niekotrolowane konwulsje po Modernie.

– Davide Bristot: 18-letni włoski sportowiec (piłka ręczna) – nie żyje po 27 dniach od przyjęcia Pfizera.

– CDC donosi o kolejnych przypadkach „nagłej śmierci” 3 nastolatków, którzy przyjęli „szczepionki przeciwko Covid-19”.

– Anthony Shingler: 57-letni Brytyjczyk: zdiagnozowany z chorobą Guillain-Barré, sparaliżowany po przyjęciu AstraZeneca.

– Madeline Johnson: 21-letnia studentka z Kalifornii: paraliż.

– Robin Spring Saunders: 45-letnia pielęgniarka, która zmuszona była spełnić warunek zatrudnienia w Johns Hopkins Hospital i zaszczepiła się – 6 dni po przyjęciu „szczepionki” nie żyje.

– Ayesha K. Faines: 35-letnia dziennikarka – nie żyje 14 tygodni po „zaszczepieniu się” Pfizerem.

– Bruce David Ward: 64-letni Kanadyjczyk – nagły tętniak rozwarstwiający serca po przyjęciu Moderny. Nie żyje 30 dni później.

– …

Setki tysięcy innych podobnych przypadków można znaleźć w systemach typu VAERS (w USA – ponad pół miliona według oficjalnych danych, wszystko wskazuje, że zaniżanych), czy YellowCard (UK). Wydaje się, że w Polsce nikt nie jest zainteresowany zbieraniem tego typu danych, gdyż podaje się, iż do tej pory miało miejsce około 100 przypadków zgonów jako skutki poszczepienne (dokładne dane nie są dostępne). Biorąc pod uwagę, że w 5,5-milionowej Szkocji tamtejsze ministerstwo zdrowia podało, że ponad 5,5 tysiąca osób zmarło w miesiąc po przyjęciu „szczepionki przeciwko Covid-19”, twierdzenia polskich instytucji są nad wyraz optymistyczne. Albo po prostu kłamliwe.

Nikt nie interesuje się losami zmarłych, cierpiących, ich rodzin.

Pamiętaj – jeśli po zaszczepieniu się spotka Cię podobny los, NIKT nie zainteresuje się Tobą, media będę Cię unikały, przemilczały, czynniki rządowe będą udawały, że nie istniejesz, firmy farmaceutyczne są zwolnione z odpowiedzialności, a lekarze… lekarze, jako kasta która pozbawiła się podczas „pandemii” resztek autorytetu, będą uważali Ciebie za ich własny wyrzut sumienia i potraktują jak wrzód.

Na podstawie: Gofundme.com
Opracowanie i źródło: Bibula.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 21, średnia ocena: 4,81 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o