Zakażą rejestracji nowych aut z silnikami spalinowymi?

Opublikowano: 21.06.2016 | Kategorie: Gospodarka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 508

W Europie zauważalny jest ostatnio nowy zaskakujący trend. Po latach zwalczania koncepcji zasilania samochodów silnikami spalinowymi, planuje się wprowadzenie zakazu rejestracji nowych pojazdów tego typu.

Dominujący w Unii Europejskiej zwolennicy antropogenicznego globalnego ocieplenia funkcjonują w przeświadczeniu, że redukcje emisji znienawidzonych przez nich gazów mogą doprowadzić do ochłodzenia globalnej temperatury. W takim kontekście postanowiono zakończyć w Europie erę pojazdów spalinowych, rzekomo odpowiedzialnych za te emisje.

Aby jakoś zaplanować przejście z aut spalinowych na elektryczne, kolejne rządy w UE już teraz planują ustanowić datę, od której nie będzie już można rejestrować innych aut niż te z napędem elektrycznym. Niemcy przewidują, że nastąpi to w 2030 roku, a Holendrzy i Norwegowie chcą takiego zakazu już w 2025 roku. Co ciekawe planuje się też eliminację aut z napędem hybrydowym, które są obecnie uważane za ekologiczne. Mają jednak oprócz elektrycznego również konwencjonalny silnik spalinowy, co zdaniem europejskich pseudoekologów jest dyskwalifikujące.

Samochody elektryczne wciąż są uważane za coś niezwykłego i są traktowane jako ciekawostka. Producenci baterii, celowo lub nie, od dawna nie są w stanie wyprodukować takiego ogniwa, które nie byłoby za ciężkie, a jednocześnie byłoby dość pojemne oraz aby dawało się je naładować w krótkim czasie. Wyrok na pojazdy z silnikami spalinowymi może być zatem przedwczesny, ponieważ obecne samochody elektryczne nie stanowią ekwiwalentu dla spalinowych właśnie z powodu ograniczonego zasięgu i bardzo długiego czasu ładowania.

Na podstawie: BusinessInsider.com
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl


TAGI: , , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

10 komentarzy

  1. agama 21.06.2016 11:28

    150-500 km zasięgu w zależności od baterii auta, ładowanie 30 min. na stacji. Przy czym technologia wciąż się rozwija. Nie przesadzajmy więc, na zachodzie elektryki schodzą jak ciepłe bułeczki nie bez powodu

  2. skyhigh 21.06.2016 11:57

    juz 100 lat temu moglibyśmy mieć darmową energie z magnetyzmu,
    prosze sobie wpisać perpetum mobile na YT

  3. Maximov 21.06.2016 13:03

    To będziemy jeździć samochodami bez rejestracji.
    Głupota urzędników UE nadal w normie.
    Całe szczęście, że niedługo już pociągnie.

  4. MasaKalambura 21.06.2016 13:18

    Nareszcie się rusza we właściwą stronę.

    Ładowanie w 30 minut to opcja bez stacji, przez kabel. Firma Tesla wymyśliła znacznie szybszy, niż tankowanie, sposób ładowania baterii
    https://youtu.be/H5V0vL3nnHY?t=44

    Stacje benzynowe unowocześnione o punkt wymiany Tesla to projekt do realizacji w ciągu najwyżej kilku lat.

    A dodajmy do tego możliwość ładowania baterii poprzez fale elektromagnetyczne. Już dziś technologia ta wchodzi w komputeryzacji. Mamy przecież sieć nadajników telekomunikacyjnych.

    Zacznijmy to wreszcie wprowadzać w życie a nie dajemy się więzić nafciarzom w technologiach 19 wieku.

  5. Murphy 21.06.2016 14:56

    Jak widzę chyba tu nie ma ludzi uświadomionych o fakcie, że akumulatory (czy też baterie) samochodowe wcale nie są takie ekologiczne. Tak samo ich produkcja jak i utylizacja zanieczyszcza środowisko.

    Nie żebym bronił spalinowych, bo to niezłe świństwo ze spalin się wydobywa (zwłaszcza od czasu jak zaprzestali produkcji benzyny z ołowiem) ale żeby być uczciwym to należało by wziąć pod uwagę nie tylko eksploatację ale i inne aspekty.

  6. Wędrowny 21.06.2016 15:45

    Najlepsze rozwiązanie to czyściutkie i w 100% ekologiczne i bezpieczne elektrownie jądrowe i produkcja na masową skalę WODORU służącego do napędzania… niemal wszystkiego na kilka sposobów.

  7. bartolomeo 21.06.2016 22:08

    Zwykle nie popieram zakazów ale to krok w dobrym kierunku. Silniki spalinowe to jakiś relikt z przeszłości, które dzięki wszechmocnemu lobby naftowego wciąż dominują w motoryzacji nie pozwalając na rozwój silników elektrycznych. Chcę jeszcze zwrócić uwagę, że silniki elektryczne są przyjaźniejsze ludziom bo są znacznie cichsze (!), a produkcja energii elektrycznej, nawet jeśli jest (rzekomo) nieekologiczna, to nie szkodzi bezpośrednio spacerującym po chodniku ludziom jak spaliny, które lecą prosto do ich nosów.

  8. dagome12345 21.06.2016 22:58

    Takie małe pytanko : Co będzie produkowało ten wspaniały i czysty prąd do tych “ekologicznych” wozidełek ?
    No niestety, nadal będzie to prąd w przeważającej wiekowości z elektrowni atomowych. Wspaniałe kraje Europy zachodniej od lat trąbią o byciu bardziej “EKO”, ale jak widać, nadal planuje się nowe elektrownie atomowe ( a nawet zaczyna się je budować), nie wspomnę o Chińczykach , którzy maja w planach( czy już budują) 25 elektrowni atomowych

    Następną sprawą jest “ekologiczność” autek nie spalinowych. Podliczając samochody od początku ich produkcji, przez okres użytkowania , kończąc na utylizacji, samochody elektryczne w ogólnym rozrachunku zanieczyszczają środowisko w podobnym stopniu jak te spalinowe. Różnica jest tylko w kategoryzacji zanieczyszczeń.
    Następną sprawą o jakiej trzeba wspomnieć, to mit o tym ,że da się po kieszeni koncernom naftowym. 70% wydobywanej obecnie ropy jest przetwarzana w przemyśle, a 30 % jest spalana. Jeśli się spali mniej paliwa, będzie więcej materiału dla przemysłu:) Nie zbiednieją 🙂

    Przed wdrożeniem przepisów zabraniających rejestrowania aut spalinowych bankowi i korporacyjni krwiopijcy muszą wybudować odpowiednia sieć nadzoru samochodów ( tzn. waszych tyłkó…w) . Tutaj albo wepną nam w odbyty GPS , albo zainstalują VIA-tolle nawet na wielskiej drużce gdzie krowy w czasie relaksu pozostawiają swoje “miny”;)

    Już tak poważnie, to silne kraje UE chcą wykorzystać tzw Ekologię do jeszcze większej kontroli społeczeństwa, oraz do uniemożliwienia wzrostu gospodarczego w krajach wschodnich należących do EuroKołchozu.
    Plan jest dość prosty:
    1. wykorzystać “eko entuzjastów” jako bezmózgich(lewackich) frontmenów
    2.Usprawiedliwić budowę nowych elektrowni atomowych( nie wspominać o nich za bardzo w mediach głównego nurtu , a już na pewno nie wspominać o deklaracjach z początku XXI wieku gdzie mówiono o całkowitym wygaszeniu owych elektrowni do 2020 roku- z tego co widzę 99,9% już o tym zapomniało 🙂 )
    3.Nałożyć jak największe podatki od Co2 tak aby wyhamować gospodarki Europy wschodniej – jednocześnie w ciszy finansować rozrój własnych elektrowni spalinowych( przykład hipokryzji Niemiec i ich polityki z elektrowniami węglowymi – przepraszam IV Rzeszy;)
    4.Wprowadzić zakaz rejestracji pojazdów spalinowych tak aby kraje biedniejsze nie miały możliwości dogonić swoich bogatszych braci . Następnie wymusić dziwnymi przepisami zakaz pokonywania dużych odległości przez transport samochodowy. Tzn zmusić ich do transportu multimodalnego ( pociąg+TIR ; barka+TIR). Przypominam, że UE ma w planach wymusić na swoich “członkach” maksymalny przejazd jednego kierowcy na dystansie 300 km jeśli nie będzie korzystał z multimodala. Takie przepisy mają być wprowadzone, aby zatrzymać monopolizacje transportową krajów wschodnich EU, oraz wymusić na Chińczykach budowę portów przeładunkowych nowego “Szlaku Jedwabnego” w krajach zachodnich UE. Nie bez powodu nasi zachodni sąsiedzi wykonują “bezsensowne” przedsięwzięcia jak tunel Gottharda za 50 mld PLN ;).

    Suma summarum, kontrola ludności europy wzrośnie do Orwellowskiego poziomu, kraje bogatsze pozostaną w przewadze nad tymi słabszymi, nasza planeta nadal będzie dewastowana ( zanieczyszczana, choć propaganda mediów będzie nam wmawiała co innego przy pomocy eko idiotów ),ludzie z krajów posiadających surowce dalej będą wykorzystywani( 5 letnie dzieci pracujące po 12 godzin w kopalniach – ale przecież to tylko “tępi murzyni” , więc co tam ),nowi członkowie EuroKołchozu nadal nie dogonią swoich zachodnich “braci” ….. wszystko pozostanie na swoim miejscu … 🙁
    aaaaaa no i oczywiście odpady nuklearne nadal będą utylizowane w kosmicznych czarnych dziurach, bo przecież teza o tym ,że wciska się je biednym krajom jest tylko teorią spiskową bydlaków walczących z Eko-błogosławionymi zbawcami naszej planety (którzy wmawiają wszystkim ,że elektryczne samochody są “ekologiczne”… — nosz kur…..wa !!!)

    PZDR

  9. lboo 22.06.2016 13:00

    Już dawno mówiło się o “oil peak”. Prawdopodobnie faktycznie kończy się ropa i trzeba ją czymś zastąpić. Zważywszy na fakt wg. współczesnej nauki materia jest niczym więcej niż formą energii, więc pozyskanie praktycznie nieograniczonej energii wygląda na problem polityczny a nie techniczny. Wiele słyszy się informacji a jeszcze więcej dezinformacji na temat tzw. wolnej energii. Moim zdaniem skoro ktoś taki jak Tesla wierzył w jej istnienie i możliwości pozyskania to bazując na jego wiedzy i osiągnięciach można założyć że się nie mylił.
    Prawdopodobnie wynalazki taki czekają w szufladach na “lepsze czasy”, moim zdaniem teraz powoli zaczną wychodzić różne dziwne pomysły pozyskiwania energii z innych źródeł niż paliwa kopalne, ale wszystkie te sposoby będą wiązały się z drogim, skomplikowanym lub niebezpiecznym sposobem ich pozyskania uniemożliwiającym przeciętnemu Kowalskiemu generowanie energii na własną rękę. Źródła energii muszą zostać w rękach elit. Oni już wiedzą że to będzie w postaci prądu, więc trzeba gospodarkę przygotować na takie przełączenie. Stąd elektryczne samochody. Jeśli ktoś myśli że będzie to tańsze i lepsze, to raczej się rozczaruje. Koszt życia musi być taki żeby nie zostawało czasu i zasobów na samodzielne myślenie.
    No chyba że w końcu ludzie postanowią decydować sami za siebie…

  10. dagome12345 22.06.2016 15:20

    @lboo

    Że tak powiem 100/100 🙂
    A przedostatnie zdanie to już 1000/1000 🙂

    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.