Z dwójką maluchów w Kanadzie nie wolno

Opublikowano: 12.08.2017 | Kategorie: Prawo, Turystyka i podróże, Wiadomości ze świata

Rodzice podróżujący samolotem z małymi dziećmi powinni brać pod uwagę fakt, że zgodnie z przepisami Transport Canada podróżny może mieć pod opieką tylko jedno dziecko w wieku do lat 2 (kategoria infant). Właśnie z powodu tego mało znanego przepisu Tara Stemkoski nie mogła wejść na pokład samolotu Air Canada. Stemkoski mieszka pod Seulem, niedawno dowiedziała się, że jej 81-letnia babcia zachorowała na zapalenie płuc. Babcia mieszka na Wyspie Księcia Edwarda. Stemkoski nie zastanawiała się długo, zarezerwowała bilety dla siebie i trojga swoich dzieci (5-letniej Arii i 3-miesięcznych bliźniąt Malcolma i Elise). Jej mąż nie mógł lecieć, więc Stemkoski specjalnie zadzwoniła do linii lotniczej, by upewnić się, że może odbyć podróż sama z trójką małych dzieci. Agent powiedział jedynie, że tylko jedno dziecko będzie mogło podróżować na kolanach, a nie na oddzielnym siedzeniu, czyli kobieta musi wykupić dodatkowe miejsce dla drugiego maleństwa, no i dla 5-letniej córki. Łącznie 4 bilety i 3 miejsca.

Przed wylotem Stemkoski dzwoniła jeszcze raz do Air Canada, żeby się upewnić. Znów powiedziano jej, że nie będzie mieć żadnych problemów.

Problemy zaczęły się jednak, gdy przyjechała na lotnisko. Najpierw była godzina opóźnienia, a potem poinformowano ją o przepisie wydanym przez Transport Canada zakazującym podróżnym opiekowania się więcej niż jednym dzieckiem w wieku do lat 2.

Transport Canada wyjaśnia, że przepis jest motywowany względami bezpieczeństwa. W skrajnym przypadku, gdy konieczna jest ewakuacja samolotu, trudno jest przeprowadzić akcję sprawnie i szybko, jeśli ktoś musi trzymać dwoje lub więcej małych dzieci. Podobne zasady obowiązują na całym świecie.

Stemkoski najbardziej zastanawia się, dlaczego w ogóle sprzedano jej bilety. Air Canada przeprosiła jej rodzinę, zwróciła pieniądze za bilety, zaoferowała pomoc w przełożeniu biletów na inny lot i dodała bezpłatny bilet dla drugiej osoby dorosłej.

Autorstwo: Katarzyna Nowosielska-Augustyniak
Źródło: Goniec.net

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. PanOdkrywca 13.08.2017 11:28

    To, że ktoś Tarę Stemkoski wprowadził, jak z tekstu wynika, w błąd- to jedno.
    Ale z drugiej strony doskonale rozumiem ideę takiego przepisu.
    Na podobnej zasadzie, mimo wszystko, powinno być np w PKP, czy u innych przewoźników. Jak zapanować na trójką takich dzieci w pojedynkę?
    Rozumiem, że gdy np starsze postanowi skorzystać z toalety, a matka nie pozwoli iść samodzielnie, co w pociągu dziwne nie będzie, kto miałby się młodszym przychówkiem zajmować?

    Osobiście do szału mnie doprowadzają matki z gromadą dzieci, które nie są w stanie nad nimi zapanować. Gdy jedno kontroluje, pozostałe zazwyczaj robią co chcą wywołując do rusz aferę i problem.. Dotyczy to nawet prostej rzeczy, jak zakupy w hipermarkecie, gdy miast robić zakupy, uważam, żeby jakiegoś biegającego dzieciaka wózkiem nie zahaczyć.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.