Wywiad Turcji uprowadził z Ukrainy handlarza broni

Opublikowano: 05.02.2022 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1110

Turecki wywiad sprowadził z Ukrainy do kraju biznesmena, Turka zajmującego się handlem bronią, który ma mieć informacje o uwikłaniu państwa tureckiego w sprzedaż broni ugrupowaniom walczącym w wojnie domowej w Syrii.

Prezydent Erdogan poinformował 26 stycznia, że tureckie służby MIT ostatecznie pochwyciły Nuri Gökhana Bozkira, handlarza bronią oskarżonego w Turcji o morderstwo, pisze Fredrik Richter z niemieckiego magazynu dziennikarzy śledczych „Correctiv”. Jednocześnie mężczyzna jest jednym z długiej listy osób, które wiedzą coś na temat tureckiego handlu bronią w trakcie wojny domowej w Syrii i „najwyraźniej chce się ich uciszyć”.

Bozkir został w 2002 roku oskarżony o zabójstwo tureckiego naukowca, czemu zaprzecza, i przez kilka lat mieszkał na Ukrainie. Przez ponad dekadę był żołnierzem sił specjalnych, z których w wyniku skandalu w 2006 roku został zwolniony. Od roku 2011 gdy rozpoczęła się wojna domowa w Syrii, Bozkir wraz z partnerem założyli firmę z siedzibą w Ankarze oraz w Kirgistanie, która specjalizowała się w sprowadzaniu amunicji z obszaru postsowieckiego i południowo-wschodniej Europy do Turcji. Stamtąd turecki MIT miał transportować ją do stron walczących ze sobą w Syrii.

W roku 2015 biznesmen uciekł z Turcji na Ukrainę kiedy zagrożono mu aresztowaniem w sprawie wycieku informacji o wysyłkach broni. Wtedy jeszcze turecki sąd wszczynał śledztwo w sprawie powiązań rządu z tym procederem, jednak sądownictwo od czasów pełnego podporządkowania rządzącej AKP straciło niezależność.

Na Ukrainie starał się o azyl, obawiając się, że tureckie służby będą chciały go uciszyć. W wywiadzie z ukraińską stroną informacyjną „Strana” pod koniec 2020 roku Bozkir stał się „sygnalistą” i ujawnił wrażliwe aspekty tureckich tajnych operacji przekazywania broni ugrupowaniom zbrojnym w Syrii, a także w Libii. Poinformował, że funkcjonariusze MIT brali od tych transakcji działki dla siebie.

Turcja w odpowiedzi na jego starania o azyl wysłała czerwoną notę Interpolu, oskarżając go o morderstwo naukowca. Sprawa była zamrożona od dwóch dekad. Jego adwokat twierdzi, że w zarzutach nie ma żadnej informacji bezpośrednio wiążącej Bozkira z przestępstwem. Tuż przed tym jak sąd miał wydać ostateczną decyzję o udzieleniu ochrony międzynarodowej na Ukrainie, Bozkir został wywieziony do Turcji. Władze ukraińskie i tureckie odmówiły komentarza dla „Deutsche Welle”. na pytanie o bezprawną operację tureckich służb na Ukrainie.

Bozkir nie jest jedynym, którego chce uciszyć w tej sprawie Turcja. W 2014 roku prokuratura zatrzymała na turecko-syryjskiej granicy ciężarówkę z amunicją. Około dwudziestu osób, które coś mogły na ten temat wiedzieć i wyjaśnić tło kontraktu, trafiło do więzienia włączając w to dziennikarzy, parlamentarzystów i żołnierzy.

Inną osobą związaną z procederem jest turecki żołnierz Serkan Kurtulus czekający na ekstradycję w więzieniu w Argentynie. Kurtulus twierdzi, że był odpowiedzialny za dystrybucję broni do syryjskich ugrupowań militarnych. Początkowo uciekł do Gruzji, a stamtąd do Ameryki Południowej. W roku 2020 został aresztowany w Argentynie.

Podobnie jest z głośnym swojego czasu szefem mafii tureckiej Sedatem Pekerem, który przez długi czas z Dubaju ujawniał rewelacje na temat brudnych interesów tureckiego rządu, w tym właśnie handlu bronią z Syrią. Od czasu, gdy relacje pomiędzy Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi a Turcją się ociepliły, Peker przycichł. Podejrzewa się tu dyplomatyczne naciski Ankary.

Z powodu swoich dociekań w kwestii tureckiego handlu bronią w Syrii redaktor naczelny gazety „Cumhuriyet” Can Dundar został skazany zaocznie na 27 lat więzienia. Dundar przebywa obecnie na uchodźstwie w Berlinie. „To standardowa praktyka tureckiego rządu”, komentuje sprawę Bozkira dla „Deutsche Welle”. „Uciszyć tych, którzy chcą wyciągnąć na światło dzienne brudne sprawy państwa. Ci u władzy wiedzą, że Bozkir jest jedną z czarnych skrzynek ich skorumpowanego systemu, a kiedy ta czarna skrzynka zostanie otwarta, ujawni całe ich brudy”.

Organizacji Freedom House z Waszyngtonu udało się zidentyfikować zaangażowanie Turcji w przynajmniej 58 podobnych przypadkach wydobycia dysydenta lub wroga państwa z kraju obcego przy zastosowaniu nadzwyczajnych, pozasądowych środków.

W trudnej sytuacji została postawiona Ukraina, której zależy na wsparciu dyplomatycznym oraz dostawach broni z Turcji w świetle rosnącego zagrożenia ze strony Rosji. Do tego Turcja kontroluje cieśniny pomiędzy Morzem Śródziemnym a Morzem Czarnym i Ukraina stara się jak najbardziej utrzymać zaangażowanie Ankary po swojej stronie.

Od lutego 2020, od spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zelenskim, prezydent Erdogan naciskał na wydanie Bozkira. Poinformował nawet o tym tureckie media, że jest „to bardzo ważne dla nas” i groził napięciami w relacjach z Ukrainą z tego powodu.

Autorstwo: Jan Wójcik
Źródło: Euroislam.pl


TAGI: , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.