Wysadzenie wież WTC pretekstem do wojny

Opublikowano: 07.08.2016 | Kategorie: Polityka, Publicystyka, Publikacje WM | RSS komentarzy

„To smutne, że z powodów politycznych nie można wprost mówić tego, co wszyscy wiedzą – że wojna w Iraku toczy się głównie o ropę” – pisał w swoich wspomnieniach były szef banku centralnego USA, Alan Greenspan.[1] Tymczasem prawdę o wydarzeniach 11 września, które były bezpośrednim powodem wojny, poznaje coraz większa liczba mieszkańców globalnego imperium.

PRAWDA O 11 WRZEŚNIA

Wielu specjalistów w dziedzinie inżynierii budownictwa i architektury wyraziło publicznie poważną krytykę raportu rządowej komisji, powołanej do zbadania przyczyn katastrofy 11 września.

Publiczne oświadczenia ponad 310 inżynierów i architektów podważają lub wyrażają ostrą krytykę raportu komisji. Ignorowanie tych opinii, jako przejawów braku odpowiedzialności czy głupoty wyznawców mitycznych teorii spiskowych, świadczyć może tylko o braku zaufania do logiki i argumentów, jakimi posługuje się nauka. Ponura cisza w środkach masowego przekazu, jaka towarzyszy dyskusji, toczącej się niezależnie, prowadzi do niemniej ponurej konkluzji, że społeczeństwa Zachodu pozbawione są obecnie skutecznych środków wymiany poglądów, od których zależy funkcjonowanie systemu demokratycznego. Sytuację tę pogarsza fakt, że publiczne wyrażanie jakichkolwiek wątpliwości czy hipotez, różniących się od oficjalnej wersji wydarzeń, skazane jest na konfrontację ze ślepą, irracjonalną i głęboko zakorzenioną wiarą w uczciwość postępowania przywódców światowego imperium ekonomicznego.

250 amerykańskich architektów i inżynierów podpisało się pod petycją zawierającą następujące oświadczenie: „W imieniu narodu Stanów Zjednoczonych Ameryki, niżej podpisani architekci i inżynierowie (…) apelują i żądają przeprowadzenia całkowicie niezależnego dochodzenia wraz pozwem sądowym w celu ujawnienia pełnej prawdy, dotyczącej wydarzeń 11 września 2001 r., w szczególności zniszczenia wież World Trade Center i Budynku 7. W naszym przekonaniu istnieją powody zmuszające do podważenia oficjalnej wersji wydarzeń i z tego względu wszczęcia dochodzenia, uwzględniającego pełne zbadanie możliwości użycia środków wybuchowych, które mogły być rzeczywistym powodem zniszczenia wieżowców WTC wraz z Budynkiem 7”.

20 kwietnia 2007 r. Richard Gage, członek Amerykańskiego Stowarzyszenia Architektów z dwudziestoletnim doświadczeniem w pracy przy większości typów konstrukcji budowlanych nie wyłączając konstrukcji stalowych, na odczycie w Saloma State Univerity oświadczył: „kolejny sondaż opinii publicznej przeprowadzony w roku 2006 przez Uniwersytet w Ohio ujawnił, że 16% społeczeństwa uważa, że wieże WTC zostały zniszczone przy użyciu ładunków wybuchowych. Na nieszczęście, badania przeprowadzone przeze mnie, również prowadzą do wniosku, że twierdzenie to jest prawdziwe. Dzisiejszego wieczoru zaprezentuję państwu bardzo przejrzyste dowody na to, że wszystkie trzy wieżowce World Trade Center, a więc Twin Towers i Budynek 7 zostały zniszczone nie na skutek pożaru, jak oświadczyły nam władze, ale w wyniku kontrolowanego zburzenia, przeprowadzonego przy użyciu materiałów wybuchowych”.

Profesor Jack Keller, z Uniwersytetu Stanowego Utah, członek National Academy of Engineering, zaliczony w roku 2004 przez magazyn Scientific American do grupy 50 najwybitniejszych naukowców świata, zaangażowanych w programy promocji nauki i technologii przyjaznych społeczeństwu, międzynarodowy doradca w zagadnieniach związanych z pozyskiwaniem wody i jej rolniczego zastosowania, odznaczony orderem Medal of Science and Technology przez gubernatora stanu Utah w 1988 r. oświadczył: „badania dowodzą, że obecna administracja rządowa nierzetelnie przedstawiła wypadki w Nowym Jorku i Waszyngtonie. Budynki World Trade Center były prawie na pewno zburzone w wyniku kontrolowanej detonacji, a dostępny materiał dowodowy nasuwa poważne wątpliwości na temat oficjalnej, rządowej wersji wydarzeń ataku na Pentagon”.

Po katastrofie część dolnego Manhattanu pokryły olbrzymie ilości sproszkowanego betonu. „Pył powstał z lekkich, betonowych murów i podłóg w przeciągu 10 sekund – komentował architekt Thomas Spellman, członek Rady Miejskiej w Lale Geneva, Wisconsin – Jak mógłby on powstać bez użycia ładunków wybuchowych? Jeśli nie można udowodnić, że spadające części budynku mogą wytworzyć pył w przeciągu 10 sekund metodą mechaniczną, wówczas trzeba rozważyć użycie ładunków wybuchowych, wszyscy przecież widzieliśmy pył i widoczny jest on na każdym dostępnym filmie. Dowodziłoby to bez cienia wątpliwości, że była to wewnętrznie przeprowadzona operacja”.

William Rice, inżynier budownictwa z doświadczeniem w konstrukcjach stalowych, były profesor wyższej szkoły technicznej w Vermont, twierdził: „interesującym faktem jest to, że obydwa 110-piętrowe budynki WTC zawaliły w przeciągu 10 sekund z prędkością bliską swobodnego spadania. To przeczy prawu zachowania pędu dynamiki Newtona, które sprawiłoby, że przezwyciężenie siły bezwładności każdego piętra i związany z tym przyrost masy układu skutkuje zmniejszeniem się prędkości spadania.

Nawet jeśli zignorowalibyśmy zasady dynamiki Newtona, musielibyśmy uwierzyć w to, że każda z wież WTC w sposób niewytłumaczalny zawaliła się, zgniatając pod sobą 287 masywnych kolumn na każdym piętrze zachowując jednocześnie prędkość swobodnego spadania, tak jakby ponad 100 000 ton, wspierających poniżej stalową konstrukcję, w ogóle nie istniało.

Kontrolowane zburzenie jest tak bardzo nieakceptowalne z powodów politycznych, że media nie tylko poniżają tych, którzy o nim mówią, ale również – zamiast zabiegać o dostarczenie szczegółowych relacji wydarzeń – kpią z takiej ewentualności. Zdumiewające, że podjęcie decyzji zbadania przyczyn tragedii, która pochłonęła ponad 2500 tysiące ofiar w WTC, zabrała prezydentowi aż 441 dni. Komisja dochodzeniowa również nie wzięła pod uwagę możliwości kontrolowanego zburzenia i także nie podjęła się zbadania „niezwykłego i bezprecedensowego” zdarzenia, jakim było zawalenie się Budynku 7”.

„Przez lata zajmowałem się konstrukcjami stalowymi i studiowałem zagadnienia przyczyn największych katastrof budowlanych” – oświadczył inżynier Joseph Testa – „Jestem zdania, że zburzenie, którego byliśmy świadkami, nie byłoby możliwe z powodu uderzenia samolotów i następującego po tym pożaru. Uważam, że pionowe trzony konstrukcji nie mogły załamać się – jak się powszechnie twierdzi – w sposób inny niż zniszczenie ich od dołu”.

Emerytowany inżynier z Kansas City zaproponował, że „idealnym rozwiązaniem byłaby dokładna analiza, wykonanego w odpowiedniej skali, modelu lub przynajmniej szczegółowa symulacja komputerowa i rekonstrukcja, pozwalające wykazać, że całkowite i błyskawiczne załamanie się głównych kolumn nośnych jest w ogóle fizycznie możliwe”.[2]

Wygląda na to, że władze imperium Stanów Zjednoczonych Ameryki mają dużo pilniejsze wydatki niż inwestowanie w badanie bezpieczeństwa konstrukcji budowlanych. Na subwencje czeka przemysł zbrojeniowy. Imperialna mobilizacja, konieczna do przejęcia ostatnich znanych zasobów ropy naftowej na ziemi wymaga niemałych nakładów.

ZACHODNIA MACHINA PRZEMOCY

Trzeba zdać sobie sprawę, że poznanie przyczyn zburzenia budynków na Manhattanie nie może być traktowane jako źródło inspiracji do detektywistycznej zagadki dla taniej prasy brukowej. Prawda o 11 września ma dużo szersze polityczne implikacje o kluczowym znaczeniu dla interpretacji współczesnej historii cywilizacji zachodniej, a zwłaszcza jej najbardziej zignorowanego aspektu, na który tylko mimochodem zwrócił uwagę harwardzki politolog, Samuel Huntington, gdy pisał w „Clash of Civilisations”, że Zachód podbija świat „nie dzięki wyższości swojej myśli filozoficznej, wartościom etycznym czy religijnym ale raczej wskutek przewagi w stosowaniu zorganizowanej przemocy”.[3]

Wydarzenia 11 września i wywołana nimi propaganda antyterrorystyczna spowodowały, że w USA nastąpił zauważalny wzrost poparcia opinii publicznej dla stosowania tortur w technice przesłuchiwania więźniów politycznych. Poparcie to było wynikiem dyskusji, jaką zainicjowały massmedia.

Profesor prawa z Uniwersytetu Harvarda, Alan M. Dershovitz, w programie telewizyjnym „60 Minutes”, nadawanym przez CBS Television, stwierdził, że tortury okazują się niezbędne. „Jeśli mamy do czynienia z przepadkiem bomby zegarowej i terrorystą, który wie dokładnie gdzie i kiedy bomba wybuchnie i jest to jedyny sposób by uratować życie 500 czy 1000 ludzi – snuł wodze fantazji profesor – każde demokratyczne społeczeństwo, wykorzystałoby tortury”. Okazało się, że zachodnie demokracje marzą wprost o torturach. Czekały tylko na harwardzkie błogosławieństwo. Los Angeles Times publikował w tym czasie poważne dyskusje, prowadzone przez ludzi związanych z wywiadem. Wśród nich pewien weteran CIA stwierdził, że „wiele osób uważa, że potrzeba w agencji kogoś, kto potrafiłby wyrywać paznokcie”. Pojawiały się też propozycje, aby „techniki przesłuchań, których my nie stosujemy, mogły być prowadzone przez innych. Jedyną kwestią pozostaje, czy ludzie z CIA powinni być obecni w sali przesłuchań”.[4]

Sygnał do działania podany został wyraźnie przez prezydenta Busha już 11 września, gdy poinstruował on personel w Białym Domu, że w kwestii antyterroryzmu „wszelkie bariery, jakie stoją na drodze, są odtąd zniesione”. Na uwagę Sekretarza Obrony, Donalda Rumsfelda, że niestety istnieją ograniczenia prawne w tym względzie, prezydent odkrzyknął jedynie: „nie obchodzi mnie, co mówią prawnicy na świecie, kiedy my mamy zamiar kopnąć kogoś w dupę”.[5]

Już w styczniu 2002 roku, gdy pierwsi jeńcy afgańscy zaczęli napływać do więzienia Guatanamo Bay na Kubie, Donald Rumsfeld odmówił im statusu więźniów wojennych, komentując, że „bezprawni kombatanci nie mają żadnych praw, wynikających z Konwencji Genewskiej”. 18 stycznia 2002 r. radca prawny Białego Domu, Alberto R. Gonzales poinformował prezydenta, że Departament Sprawiedliwości „wydał oficjalną opinię prawną, stwierdzającą, że III Konwencja Genewska, dotycząca traktowania więźniów wojennych, nie ma zastosowania w konflikcie z Al Kajdą”. Jeszcze tego samego dnia prezydent Bush oświadczył, że „wojna z terroryzmem jest nowym rodzajem wojny”, który „stawia na pierwszym miejscu (…) zdolność do szybkiego pozyskania informacji od schwytanych terrorystów (…) w celu uniknięcia dalszych okrucieństw, których ofiarami są amerykańscy cywile”. Zgodnie z tym prezydent zarządził, że Konwencja Genewska „nie stosuje się do Al Kajdy i Talibów” i konsekwentnie ich reprezentanci „nie są więźniami wojennymi”. Oświadczenie to, już następnego dnia, Donald Ramsfeld przekazał swoim podwładnym. Stwierdził też autorytatywnie, że „obecna wojna z terroryzmem nie jest konfliktem, jaki wyobrażali sobie twórcy Konwencji Genewskiej”. Newsweek podsumował, że strategia Białego Domu „przygotowała scenę dla nowej praktyki przesłuchań, nieobjętych międzynarodowym prawem”.[6]

„W grudniu 2001 r. administracja Busha wprowadziła Special Access Program (Program Specjalnego Dostępu), który dawał prawo do tajnych zatrzymań, aresztowań, przesłuchiwania osób i poddawania ich torturom. Tortury obejmowały m.in.: waterboarding,* bicie, stosowanie elektrowstrząsów i ekstremalnych temperatur, odmowę użycia środków przeciwbólowych dla rannych, ciężkie opalanie ciała, pozbawianie jedzenia i wody, grożenie śmiercią i seksualnym wykorzystaniem członków rodziny”.[7]

W ten sposób Waszyngton uzyskał to, o czym marzy każdy totalitarny władca: przywilej bezkarności. Okropności, jakich dopuszczały się służby militarne i wywiadowcze wyszły wkrótce na światło dzienne. Opinia publiczna miała okazję poznać również inne efekty wojny z terroryzmem. Według raportów służb militarnych USA 90 procent aresztowanych stanowili całkowicie niewinni cywile, a „torturowanie podejrzanych – jak poinformował profesor James Corum ze sztabu armii – nie doprowadziło do pozyskania żadnych użytecznych dla wywiadu informacji”, co nie wydaje się dziwne, gdy walczy się z wyimaginowanym wrogiem. „Oprawcy nie mogli nawet tłumaczyć się zasadą ‘cel uświęca środki’, ponieważ jedynym rezultatem była straszliwa porażka propagandowa Stanów Zjednoczonych”, polegająca na drastycznej utracie prestiżu państwa na arenie międzynarodowej. Jednocześnie wzmożone techniki represji wobec ludności cywilnej sprawiły, że to „więzienia stały się głównymi wylęgarniami terroryzmu i siły oporu”, jak poinformował konsultant Rand Corporation w Iraku.

W listopadzie 2003 r. reporter Mark Danner zapytał młodego Irakijczyka z Falludży o przyczyny powstania tak silnego ruchu oporu wobec okupacji amerykańskiej w jego państwie. Usłyszał z jego ust słowa, które powinny skłonić nas do refleksji nad tym, jak wyglądają lekcje demokracji i wolności, udzielane światu przez oświecony Zachód. „To HAŃBA by obcokrajowiec wkładał worek na głowę człowieka i kładąc go na ziemi przyciskał butem jego szyję” – mówił z oburzeniem Irakijczyk. „To wielka HAŃBA, rozumiesz to? Wielka HAŃBA dla całego rodu. Obowiązkiem zarówno tego człowieka, jak i całego rodu jest zemścić się na tym żołnierzu – i zabić go. Obowiązkiem jest pokonać go i zmyć tę hańbę. Bo hańba jest jak plama, brudna rzecz – i oni muszą ją zmyć. Nie zaśniemy w spokoju bez zemsty za te czyny”.[8]

Jak wiele miał z tą hańbą wspólnego budynek WTC 7 z Greenwich Street na Dolnym Manhattanie, którego kontrolowane zburzenie – jak potwierdził publicznie właściciel Larry Silverstein – przeprowadzono 11 września 2001 r. o godzinie 17.20 i w przedziwny, niewytłumaczalny dla opinii publicznej sposób nie zdołał on zainteresować komisji badającej przyczyny katastrofy wieżowców World Trade Center?

Autor: Zbigniew Jankowski
Źródło: WolneMedia.net

PRZYPISY:

* Waterboarding – tortura i zakazana metoda przesłuchań, stosowana przez CIA, polegająca na przywiązaniu skrępowanego więźnia do ławki, umieszczeniu jego głowy poniżej poziomu stóp, przykryciu twarzy celofanem i polewaniu więźnia wodą; efektem jest dławienie się i wierzganie nogami oraz wywołanie wrażenia tonięcia i duszenia się.

1. M. Bosacki, Greenspan: Wojna w Iraku była o ropę, Gazeta Wyborcza, 18.09.2007.

2. treść petycji i wszystkie przytoczone wypowiedzi, wraz ze źródłami, dostępne na stronie www.patriotsquestion911.com.

3. S. Huntington, The Clash of Civilizations and the Remaking of World Order, Simon and Schuster, 1996, s. 51.

4. A. W. McCoy, A Question of Torture. CIA Interrogation, from the Cold War to the War on Terror, Metropolitan Books, 2006, s. 111.

5. R. A. Clarke, Against All Enemies: Inside America’s War on Terror, Free Press, New York, 2004, s. 24.

6. A. W. McCoy, A Question of Torture., s. 114-116.

7. Bush Crimes Commission, International Commission of Inquiry on Crimes Against Humanity Commited by the Bush Administration of the United States, 13.9.2006 r., www.bushcommission.org.

8. A. W. McCoy, A Question of Torture., s. 196, 201.

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

76 komentarzy

  1. r3pr3z3nt 11.02.2008 17:05

    Operacja specjalna majaca na celu sfingowanie ataku terrorystycznego na USA. Wewnetrzna V kolumna.
    I niestety jest to prawda, bo zbyt wiele faktow wskazuje na prawdziwosc tej teorii. W przeciwienstwie do naciaganych hipotez, ktore zostaly przyjete za oficjalna prawde…
    Ale tak dlugo, jak ta historia bedzie nosila znamie „teorii spisku”. tak dlugo nie poznamy prawdy. Czas jednak zrobi swoje.
    Mysle, ze nie chodzilo tu tyle o atak na Irak i jego rope, o ile o ponowne wprowadzenie USA na piedestal imperializmu nowej generacji. Juz dzisiaj stany moga zrobic co tylko chca na swiecie, i dzieki rzekomym atakom terrorystycznym, beda usprawiedliwione wobec opinii publicznej.

  2. sebol 11.02.2008 17:15

    wkoncu prawdziwy artykuł, a nie jakies mydliny dla społeczeństwa. mam nadzieje że amerykanie wkońcu przejrzą na oczy i zamiast 16% wierzacych będzie ich 100% , że był to spisek wewnętrzny.

  3. życzliwy 11.02.2008 18:41

    och, bardzo się cieszę że Pan Zbigniew wciąż pisuje – pozdrawiam sedecznie Pana i życzę duuuużo zdrowia

  4. grisha 11.02.2008 19:29

    TO ZOBACZCIE NA TO!
    http://video.google.com/videoplay?docid=330945914471163504
    mozecie dac na glowna strone jesli chcecie

  5. ktostam 11.02.2008 19:33

    Obiło mi się o uszy że podczas ataku nie było w WTC żadnych ważniejszych ludzi, którzy w ten czas powinni tam być.

  6. dusieqq 11.02.2008 20:05

    wiele słyszałem o tym ,,kontrolowanym wyburzeniu,, ale ten reportaż przebija wszystko co usłyszałem
    brawo za wyczerpująco napisany temat
    pozdrawiam

  7. FL3GM4 11.02.2008 20:43

    Obejżcie film na Google Videos lub pobierzcie legalnie z oficjalnej strony: http://www.zeitgeist.com

    Film o tym samym tytule: Zeitgeist
    Przedstawai cała prawde o USA, o rzadach i o przyczynach wszystkich wojen swiatowych, ktore jak sie okazuje byly spowodowane czysta checia zysku osob prywatnych

  8. the truth 11.02.2008 20:47

    http://www.youtube.com/watch?v=58h0LjdMry0

    Tu jest koronny dowód na to, że budynek WTC7 został wysadzony oraz że media syjonistyczne wiedziały o planowanej akcji.

    Ukazuje on reporterkę BBC, komentującą na żywo upadek budynku WTC 7 ponad 26 minut, zanim faktyczny upadek miął miejsce! Najciekawsze jest to, że reporterka ta wskazuje ręką na stojący sobie w najlepsze budynek 7 mówiąc, że już upadł. Jane Standley komentowała dłuższą chwilę upadek, który miał nastąpić ponad 26 minut później. Na kilka minut przed AKTUALNYM upadkiem transmisja ‚jakimś cudem’ została przerwana. Na Google Video film ten trwał 7 minut, po którym to czasie Google film zdjęło na kilkanaście minut. Po czym cenzura syjonistyczna zdecydowała, że nie ma sensu tego już ukrywać ponieważ w krótkim czasie załadowało ten film ponad 700 osób.

    Na drugi dzień BBC podało oficjalne ‚wyjaśnienie’ tego incydentu. „Film oryginalny nam zaginął, a podczas transmisji nikt nas nie informował o przyszłych rozwijających się wydarzeniach z 911.”

    Oczywiście śmierdzi to kłamstwem, ponieważ treść filmu jest oczywista a sposoby zabezpieczania szczególnie ważnych materiałów wymagają od stacji TV, aby posiadały aż cztery kopie oryginalnych materiałów.

    Aby było weselej, na drugi dzień ktoś nadesłał inny film, najwyraźniej zainspirowany owym szokującym odkryciem i podał link do filmu CNN, w którym reporter podaje upadek budynku 7 na 70 minut przed faktycznym upadkiem, Po kilku minutach zorientowano się, że popełniono paskudny błąd i wycofano się z niewygodnej pozycji, zapewniając, że ‚źle’ zrozumiano komentarz reportera.
    Media syjonistyczne nadal milczą na ten temat!

    Pozdro

  9. Lord 11.02.2008 21:28

    Głupi, antysemicki komentarz. Za głoszenie podobnych treści grozi kara pozbawienia wolności,Panie (wątpliwa) prawda.

    Żenujące widowisko

    PS. Nie jestem Żydem, ani żadnym sprzedawczykiem, anie sługusem Busha – uprzedzam Wasze komentarze.
    Pozdrowienia

  10. Julo 11.02.2008 22:09

    Polecam wam wszystkim zainteresowanym film pt.
    Zeitgeist.(2007).[DVDRip]-XviD-MP3…
    Dokument…coś jak 911 czy SICKO….dokładnie all tłumaczy…I ja to wciągam.

  11. twojastara 12.02.2008 00:59

    Co do antysemityzmu – też nie podzielam tego komencika z syjonistycznymi mediami. Ktoś nie ma zbytnio pojęcia co mówi.

    Osoba która krytykuje tego debila jednak też się nie popisała. Kto mi zabroni być anty? Nie strasz zaraz ludzi więzieniem, bo może ktoś ciebie wsadzi za negowanie męczeństwa dżordza dablju którego serce przełamano na pół jednym sprawnym cięciem 11 września 2001. Może to ty jesteś terrorystą? Tak ci zależy żeby zrobić dochodzenie przeciwko rządowi USA? Może chcesz w ten sposób odwieść uwagę opini publicznej od prawdziwego problemu jakim jest światowy terroryzm. Doceń! Rząd USA wraz dźordźem buszem dbają o światowy ład!

    A tak na poważnie. Też nie lubię żydów. Wymyślili sobie rasistowski talmud setki lat temu i nie zauważają że są największymi rasistami na świecie. Jednocześnie płaczą jak małe dziweczki gdy ktoś ma czelność ich krytykować i ten niezapomniany argument lenia bez kwalifikacji : „Zwalniasz mnie bo jestem Żydem!”

  12. X 12.02.2008 01:02

    Lord. Jak takiś łowca antysemitów to oblukaj to

    – Silverstein ubezpieczający WTC przed zamachami (kupe kasy zarobil) to Żyd powiązany z Izraelem.
    – Arabów śledzili Izraelczycy do samego końca. Śledzili czy prowadzili?
    – rankiem 9-11 policja aresztowała kilku facetów przybijajacych sobie piatki na widok tragedii. Mieli za duzo paszportów i za duzo gotowki. Byli z Izraela…Szybko ich zwolniono…
    http://pl.youtube.com/watch?v=cFIMHov_mKc
    – Kissinger to Żyd przewodniczacy prezydenckiej komisji 9-11
    – Wolfovitz to Żyd obwiniajacy za 9-11 Irak. Autor doktryny wojen prewencyjnych.
    – Wspomniany w artykule Alan Greenspan też jest Żydem i nie dziwne, że schodzi na ropę.
    – Wojna z terrorem to w pierwszej kolejności niszczenie przeciwnikow Izraela: Irak, Syria, Iran, Hamas, Hezbollah
    – Izrael ma na koncie ataki na USA: USS Liberty, operation Susannah oraz zdrady: J.Pollard
    – polityką w USA kieruje AIPAC. Bez zgody AIPAC szanse kandydatów są znikome.
    – wiekszość think-tanków przypadkiem zrzesza osoby o poglądach syjonistycznych
    – USA co roku płaci Izraelowi 3 do 6mld dolarów na budowe wielkiej armii
    – ostatnim prezydentem USA sprzeciwiajacym sie transferowi uranu do Izraela był JFK

  13. slimslim 12.02.2008 11:24

    11.09 – Żydowskie święto Jom Kipur, dziwne że terroryści którzy tak naprawdę nienawidzą Izrael atakują w dniu kiedy żydzi mają wolne od pracy , hmmm

  14. prixus 12.02.2008 12:47

    Ciekawy artykuł.

    @X:
    Między byciem łowcą antysemitów, a sprzeciwem wobec antysemickiego komentarza jest duża różnica. Fakty, które przytoczyłeś można o kant dupy rozbić, jeżeli nie są poparte źródłami. Przykład:
    – „Arabów śledzili Izraelczycy do samego końca.”
    – „wiekszość think-tanków przypadkiem zrzesza osoby o poglądach syjonistycznych”
    A mi się wydaje, że za dziury w drogach w Polsce są odpowiedzialni cykliści i masoni. Śniło mi się to, czy wymyśliłem na kiblu – w sumie nieważne. Grunt, żebym powtarzał innym jako prawdy objawione.

  15. Jack Blood 12.02.2008 13:12

    A oto kilka cytatów które nijak nie pasują do wersji rzeczywistości przedstawianej nam przez ?nasze wolne i niezależne mass media?:

    „Jeżeli pozwolimy tylko naszej wizji świata iść na przód i przyjmiemy ją w całość i nie starając się sklecać jakiś sprytnych dyplomacji będziemy TOCZYĆ WOJNĘ TOTALNĄ nasze dzieci będą w przyszłości śpiewać o nas wielkie pieśni.”
    Richard Perle

    „Dyktatury zaczynają wojny ponieważ potrzebują zewnętrznych wrogów by wzmacniać kontrolę wewnętrzną nad własnymi obywatelami.”
    Richard Perle

    „Dyktatury muszą mieć wrogów. Muszą mieć wewnętrznych wrogów by usprawiedliwić działania tajnej policji oraz wrogów zewnętrznych by usprawiedliwić potęgę militarną.”
    Richard Perle

    Rochard Perle należy do grupy PNAC która w 2000 roku opublikowała raport w którym czytamy:

    „Proces przemiany, choćby przyniósł rewolucyjne zmiany, zająłby najprawdopodobniej długi okres czasu, w braku jakiegoś katastrofalnego i katalizującego wydarzenia – w rodzaju nowego [ataku na] Pearl Harbor”. Fragment raportu grupy PNAC z 2000 r pt. ?Rebuilding America’s Defenses?

    ?Co więcej, z czasem jak Ameryka staje się coraz bardziej społeczeństwem multi-kulturalnym, znajdowanie konsensusu w polityce międzynarodowej będzie coraz trudniejsze, z wyjątkiem sytuacji pojawienia się masywnego i powszechnie odczuwanego bezpośredniego zagrożenia z zewnątrz.?
    Zbigniew Brzeziński ?Wielka Szachownica? (1997)

    Raport Grupy PNAC:
    http://tinyurl.com/yu3a4

    Więcej cytatów z Wielkiej Szachownicy:
    http://tinyurl.com/7egxh

    Wynika z powyższych wypowiedzi, że byli ludzie w USA którzy twierdzili przed 11 września 2001, że potrzebny jest ?Nowy Pearl Harbor?… Nowy Pearl Harbor dostali. Inni twierdzili że potrzebny jest wróg zewnętrzny… wroga zewnętrznego dostali.
    Dostali? Czy może sobie sami go stworzyli? Mają motyw i środki… obejrzycie poniższe filmy i sami zadecydujecie. Brnąć dalej w ślepą uliczkę zwaną ?nie wierzę w spiskową teorię dziejów? czy w końcu na chwilę stać się głuchym na propagandę mass mediów i samemu przeprowadzić śledztwo ? co tak na prawdę dzieje się na świecie i dlaczego nic o tym nie wiedziałem?:
    Na wstępie proszę poczytać jacy „ludzie” są w stanie innym ludziom wyrządzić taki los. http://www.psychopath.patrz.pl
    Na temat 9/11 polecam filmy:
    http://www.zeitgeist.patrz.pl (tylko część 2 i 3)
    http://www.911.patrz.pl
    http://www.terrorstorm.patrz.pl
    http://www.endgame.patrz.pl
    http://www.money.patrz.pl
    Więcej informacji znajdziecie na forum:
    http://www.prawda.w.pl

  16. Lord 12.02.2008 16:41

    buahah, X!

    Co za kretyńskie „argumenty”! Posłuchaj, to że masz jakaś obsesję (tak jak wiekszość ludzi piszących komantarze), to nie znaczy, ze jak napiszesz swoje przemyślenia, to w nie uwierzę. Jeśli masz dowód, że na WTC zamach zrobili Żydzi (na peewno współpracowali z Arabami, bardzo się w końcu kochają) albo rząd USA, to idź do sądu, przedstaw je, itp – może zostaniesz sławny.
    Najprawdopodobniej jednak pan sędzia poklepie Cię po głowce i powie „tak, tak”.

    Jeśli choćby 10% tych bzdur napisanych w artykule miałoby potwierdzenie, to Bush już dawno nie był by prezeydentem największego mocarstwa na świecie. Gdyby ktokolwiek wymyslił, zeby zabić 3000 ludzi za ropę, poszedłby do pudła.
    Czysty nonsens.

  17. rotaliator 12.02.2008 21:22

    polecam też ten art:
    http://nczas.com/ameryka-polnocna/byly-prezydent-wloch-9-11-jest-dzielem-cia-i-mossadu/
    może obrońcy „syjonistów” się zastanowią troszkę

  18. Lord 12.02.2008 22:17

    Hmm wspaniały artykuł! Jakieś 10sekund wystarczy mi na obalenie tego pieprzenia:
    Strona na której są te wypociny to jakaś propagandówka UPR i LPR, czyli partii nastawionych typowo antysemicko, zresztą tak jak część Kościoła Katolickiego

    Za Wiki: „Francesco Cossiga (ur. 26 lipca 1928 w Sassari), jest włoskim politykiem, był premierem i prezydentem kraju.
    Od młodości związany z Chrześcijańską Demokracją.”

    Ta partia – od razu nasuwa się skojarzenie z LPR.
    To jest po prostu człowiek, który ma obsesję „syjonistyczną”.

    Gratuluję rozumu, antysemici. Łatwo zwalić winę na innych za całe zło na Świecie, prawda? A niech się żydy spalą, tak?

    Brawo!

  19. Jadzia 13.02.2008 00:14

    Tez bronilam żydów do czasu gdy nie zetknelam sie z ich swiatem od zewnatrz. Mowie w tym momencie o amerykanskich zydach bo wsrod takich mialam okazję pracowac, i uwierzcie mi swoje stanowisko zmmienilam o 180stopni. Nie macie pojecia, to zupelnie inny swiat, wszyscy sa niesamowicie ze soba zrzeszeni i zjednoczeni, kazdy kazdemu reke myje, wiekszosc zydow ma firmy badz pracuje w rzadzie (bo nie spotkalam jeszzcze biednego zyda) a mlodego zyda na wyzsze szczeble kariery pcha oczywiscie rodzina i inni zydzi (w przypadku polityki wiedza ze glosuja na swojego i dalej beda zyc jak paczki w masle). Mało ktory amerykanin przywiazuje wage ze jego miastem rzadzi jakis Liebermann z Rosenbergiem. Naprawde jestem zdania ze zydzi moga stac za zamachami. Nigdy tak naprawde nie byli zżyci z ameryka, gdyz ich ojczyzna jest Izrael, a dbaja tylko o wlasne interesy. Takie jest moje zdanie, a nie „przemyslenia” i nikt mi nie da wmowic ze zydzi troszcza sie o ameryke bo za stara juz na to jestem, co przezylam wsrod nich to moje. Pozdrawiam i z przyjemnoscia oczekuje na komentarze, iż jestem ograniczona. Pozdrawiam.

  20. Jadzia 13.02.2008 00:19

    oczywiscie wewnatrz mialo byc, spie juz o tej porze.

  21. Heh 13.02.2008 12:36

    U mnie na polibudzie (budownictwo) wiekszosc prowadzacych zajecia mowila, ze to niemozliwe, zeby budynek sie zawalil od uderzenia samolotu. Sam jestem sceptyczny i biore na rezerwe wszystko co pisza, ale fakt jest faktem, ze stany cholernie duzo zyskaly na tej wojnie.

  22. Lord 13.02.2008 15:55

    Np. co? Śmierć ilus tysięcy żołnierzy, spadek poparcia dla Busha?

    Oczywistym jest, że Żydzi trzymają razem, mają klany itp., ale to jest nacja pokojowa. Porównajcie sobie ich do Arabów, którzy porywają ludzi i w tchórzowksi sposób zarzynają ich przed kamerą, mówiąc, że Allah im tak nakazał.
    Jaki miałby być powód dla Żydów, zeby zburzyli WTC? Bush Żydem nie jest, a to on miał „zarobić” na ropie z Iraku.

    Wasze teorie nie trzymają się kupy, zwalacie wszystko na Żydów – jakby religia miała coś wspólnego z chciwością itp.

    Pozdrawiam

  23. Raptor 13.02.2008 16:04

    Antysemityzm jest niezwykle przydatną, potężną bronią przeciwko wszystkim, którzy zaczną mieć wątpliwości i niebezpiecznie zbliżą się do prawdy. Będąc Żydem można czuć się niemal nietykalnym, a każde oskarżenie o nieprawość z łatwością dyskredytowane jest słowem „antysemityzm”. I nie chodzi tutaj o ochronę zwykłych mieszkańców Izraela, którym należy się taki sam szacunek jak każdemu człowiekowi, tylko o nietykalność dla elity, która tak naprawdę nigdy nie ucierpiała z powodu jakichkolwiek „antysemickich” represji. Z prostej przyczyny – byli zbyt bogaci, potężni i posiadali wiedzę o wydarzeniach z wyprzedzeniem, gdyż w rzeczy samej byli ich projektantami (i są nadal). Niewątpliwie ciężko uwierzyć w taką przewrotność, jednak warto rozważyć pytanie następującej treści: ile warte jest życie milionów ludzi, kiedy stawką jest ostateczna i całkowita dominacja? Czy jest bezcenne, czy może raczej bezwartościowe?

  24. Raptor 13.02.2008 16:10

    „Bush Żydem nie jest..”
    No właśnie, warto się zastanowić kim są Bushowie i dlaczego tak wiele się zmieniło za ich kadencji.

    Poniżej interesujący artykuł do rozważenia (niestety po angielsku):
    http://www.bibliotecapleyades.net/sociopolitica/esp_sociopol_bush19.htm

  25. EveN 15.02.2008 02:24

    Ludzie ktorzy neguja tego typu doniesienia sa slepymi ignorantami ktorzy tepo wierza w to co serwuje im telewizja. Armia bezmyslnych istot… faktem jest ze rzad i zydzi za tym stali, ale nigdy sie tego publicznie nie udowodni bo nie przejdzie to przez ludzka logike. Na swiecie b. zle sie dzieje ale nikt tego nei dostrzega. Prosze poczytac o watergate czy chociazby operacji Gladio prowadzoną przez NATO…

  26. W. 15.02.2008 06:49

    Masz rację, EveN. Jak nie usłyszą czegoś w publicznych mediach kontrolowanych przez proamerykańskich polityków lub w mediach komercyjnych kontrolowanych przez międzynarodowe korporacje, to nie uwierzą w najbardziej przekonujący dowód i argument. Ci ludzie nie myślą, tylko bezkrytycznie chłoną wszystko, co usłyszą w duzych mediach i negują wszystko, co usłyszą lub przeczytają w małych lub społęcznych mediach. Wierzą w szyte grubymi nićmi brednie politykierów a nie wierzą ludziom głoszącym informacje bezinteresownie i nieraz narażającym się na ataki, aby ryzykując życiem przekazać prawdziwą informację.

  27. cynic 15.02.2008 09:40

    Lord, pisales, ze wystarczy Ci 10 sekund na obalenie argumentacji – i co? Nie podales nawet jednego argumentu, poza pokrzykiwaniem… :)

    Wszyscy, ktorzy twierdza, ze uderzenie budynku w bok, w polowie wysokosci moze spowodowac walenie sie go OD FUNDAMENTOW (i to walenie sie w idealnym pionie!), nie maja pojecia o prawach fizyki. To tak, jakby twierdzic, ze samochod uderzony w przod powinien zaczac zgniatac sie od bagaznika, a nie w miejscu przylozenia sily :)

    Nie zamierzam wdawac sie w dyskusje, kto stal za zniszczeniem tego budynku. Twierdze natomiast, ze nie ma fizycznej mozliwosci, zeby budynek uderzony w bok walil sie od fundamentow. Czy ktokolwiek potrafi udowodnic, ze jest inaczej?:) Smialo, na odkrywce nowych praw mechaniki czeka zapewne nagroda Nobla! :)

  28. Lord 16.02.2008 20:44

    Jesteś widze święcie przekonany, że budynek zawalił się od argumentów. Ciekawe, że oprócz garstki spiskowców tacy jak Wy nikt tego nie zauważył :)

  29. Lord 16.02.2008 20:56

    przepraszam, od fundamentów*

  30. Raptor 17.02.2008 21:37

    Lordzie drogi, nie śmiem nawet zastanawiać się skąd masz takie informacje, że wszyscy ludzie są tak samo ślepi jak Ty :) Odsyłam do filmów ukazujących wygląd „ground zero” (ciekawe, czemu parter) zaraz po wyburzeniu WTC. Sterta gruzu to chyba troszkę za mało jak na tak solidne budynki, a to, że w jednym czasie oba obiekty zamieniły się w to samo z przyczyn naturalnych jest najzupełniej w świecie śmieszne (pomijając oficjalnie potwierdzone wyburzenie budynku WTC 7 przez samego właściciela L. Silversteina).

  31. niezaleznik 20.02.2008 09:35

    FILMY W SIECI o 9/11

    Najlepsze filmy dostepne w sieci na temat prawdy o wydarzeniach 11 września, dostępne są po wpisaniu w googlach hasla: „911 truth”

    albo wyszukiwaniu bezpośrednio tytułów filmów:
    „Zeitgeist”
    „Secret History of 9/11”,
    „Loose Change 2nd Edition Recut”
    „Improbable Collapse”
    „9/11 Press For Truth”
    „The Great Conspiracy”
    „9/11: In Plane Site”
    „9/11: The Road to Tyranny”
    „Face The Facts”,
    „9/11 Mysteries”

  32. X 22.02.2008 05:31

    @prixus

    Na pewno nie zadałeś sobie trudu by sprawdzić informację w sieci. A to takie łatwe. Bierzesz taki think-tank, nawet na wikipedii jest lista imienna, a potem googlasz dopisując nazwisko + jew, AIPAC, JINSA, israeli lobby itp. Strony antysyjonistyczne służą jako dobra ‚bibliografia’ do poszukiwań, ale potwierdzeń należy szukać w mainstreamie, na stronach syjonistycznych (np. kto dostał order obroncy syjonu itp). Po prostu trzeba mieć odrobinę dobrej woli i sprawny mózg. W komentarzu mogę podać tylko trop, a nie pełen dowód. Rozpaczliwe próby obracania tego co napisałem w żart są żenujące. Przecież kazdy może to sam zweryfikować jesli jest zainteresowany. Ja tam weryfikacji się nie boję, bo swe wnioski opieram na pewnikach np. oficjalnych dokumentach, pracach naukowych, artykułach…

    Osoby uczciwe gorąco zachęcam do poszukiwań, a forumowych syjonistów mogę podsumować tylko tak:

    Poza pokrzykiwaniem, negowaniem itp nie macie nic do powiedzenia. Jesteście chorzy z nienawiści i zaślepieni na własnym punkcie. Prawie mi was żal :).

  33. Jack Blood 23.02.2008 22:28

    ~Lord napisał
    „Jeśli choćby 10% tych bzdur napisanych w artykule miałoby potwierdzenie, to Bush już dawno nie był by prezeydentem największego mocarstwa na świecie. Gdyby ktokolwiek wymyslił, zeby zabić 3000 ludzi za ropę, poszedłby do pudła.
    Czysty nonsens.”

    Przypominam Lordowi że prawdziwi sprawcy zamachu na JFK są wolni do dziś mimo że już prawie nikt nie wierzy w wersję oficjalną.

    Polecam wszystkim artykuł Bogusława Wołoszańskiego:
    „Zachód, jakiego nie znacie (i nie poznacie).”
    http://www.gladio.patrz.pl
    Artykuł w którym Wołoszański opisuje „GLADIO” – NATOwską tajną organizację terrorystyczną która stoi za zamachami takimi jak wybuch na Piazza Fontana, który zabił szesnaście osób, a dziewięćdziesiąt ranił, wybuch w czasie antyfaszystowskiej demonstracji w Brescia (ośmiu zabitych i stu rannych), zamach na dworcu w Bolonii (osiemdziesiąt pięć osób zabitych, dwustu rannych), zamach na włoskiego premiera Aldo Moro.

    Więcej o terroryzmie sponsorowanym przez rządy dowiecie się z filmu:
    http://www.terrorstorm.patrz.pl

  34. Blondynka 25.02.2008 08:19

    Chcemy go wsadzić przyłączysz się?

    http://www.impeachbush.org/site/PageServer

  35. JackBlood 05.04.2008 14:05

    Strony które na których warto szukać prawdy co się stało tego dnia:

    Dla wszystkich którzy uważają, że „teorie spiskowe” dotyczące 11 września to domena nieletnich fanów X-Files polecam stronę na której swoje wątpliwości dotyczące oficjalnej wersji wyrażają politycy, wojskowi, spec służby, strażacy, policjanci, piloci, oraz ocaleni i rodziny ofiar 9/11:
    http://www.patriotsquestion911.com

    Inne strony:
    Architects & Engineers for 9/11 Truth
    http://www.ae911truth.org
    Scholars for 9/11 Truth & Justice
    http://stj911.org
    Journal of 9/11 Studies
    http://www.journalof911studies.com
    CooperativeResearch
    http://www.cooperativeresearch.org
    Pilots For 9/11 Truth
    http://pilotsfor911truth.org

    Więcej linków i najświeższe wiadomości na temat 9/11 znajdziecie na:
    http://www.911blogger.com

    Polecam!

  36. jestem 21.04.2008 08:27

    Dobrze że tyle ludzi już wie o tym że to amerykańce wysadzili wtc!
    Najleprze dopiero przed nami grupa 3mająca władzę na świecie planuje sfingowany atak obcej cywilizacji przy pomocy swoich urządzeń które latają nam nad głowami i urządzeniami tzw ufo które przechwyciła nasza cywilizacja od obcych ,zapomnimy o terrorystach i przestawimy się na strach ,strach do obcej cywilizacji i to jest bardzo złe!!!

  37. Raptor 21.05.2008 02:24

    Obecnie niż już nie jest w stanie mnie zdziwić. Co będzie dalej, zobaczymy sami. Ważne żeby nie być ignorantem… i nie słuchać co bredzą w TV, gdyż zwykle jest zupełnie odwrotnie niż się indoktrynuje.

  38. iaro 24.05.2008 23:53

    Nooo,mnie to już też nic nie zdziwi…musimy być czujni i cieszyć się ze mamy póki co takie strony jak Wolne Media…

  39. Grass 28.06.2008 11:03

    „Jeśli choćby 10% tych bzdur napisanych w artykule miałoby potwierdzenie, to Bush już dawno nie był by prezeydentem największego mocarstwa na świecie. Gdyby ktokolwiek wymyslił, zeby zabić 3000 ludzi za ropę, poszedłby do pudła.
    Czysty nonsens.”

    a może masz Lordzie na myśli coś takiego?:

    „Bush jest prezydentem największego mocarstwa na świecie, więc nawet 10% tych bzdur napisanych w artykule nie ma potwierdzenia. Nie pójdzie do pudła, więc nie wymyślił, żeby zabić 3000 ludzi za ropę.
    Czysty sens.”

    najpierw się zorientuj, o Lordzie, co się w świecie dzieje, a potem pokrzykuj w tak naiwny sposób! też kiedyś śmiałem się z mycia rąk i piłem wodę z jeziora. a potem się okazało, że istnieją gronkowce i ameby…

  40. Black Prince 09.11.2008 19:57

    Zgadzam sie ze oficjalna wersja wydarzen ma wiele slabych punktow, ale skoro za zamachem na WTC stoja syjonisci, nasuwa mi sie kilka pytan:

    1.Kto kierowal samolotem ktory uderzyl w wieze – Zyd?
    2.Dlaczego bin Laden przyznal sie do czegos czego nie zrobil?
    3.Kim sa osobnicy ktorzy obladowani plastikiem detonuja sie w miejscach publicznych – tez Zydami?
    4.Dlaczego jedno z rzekomo pokojowych, a nie wiedziec czemu gnebionych przez amerykanski rezim, panstw arabskich – Irak – dokonalo zbrojnej inwazji na Izrael (1948) i na Kuwejt (1990) – militarnych sojusznikow USA? Gdyby przykladowo Rosja zaatakowala Polske, a USA w ramach paktu NATO wziela odwet na Rosji (gdyby, hehe), to tez caly swiat powinien byc oburzony ze buszysci „wtracaja sie w polityke wschodnioeuropejska”?

    Zanim zostane napietnowany mianem agenta syjonistycznej propagandy:-) upraszam o laskawe wyjasnienie mi tych kwestii.

  41. W. 09.11.2008 21:04

    1. Nie wiadomo kto, ale najprawdopodobniej był to samolot wojskowy zdalnie sterowany. Obejrzyj film „11 września: efekt rozgłosu” dostępny w WM.

    2. Na filmie, na którym Bin Laden przyznał się do zamachu nie był Bin Laden, tylko jakiś inny facet. Inna sprawa, że Bin Laden był agentem CIA przez wiele lat, a wielu terrorystów lubi sobie przypisywać cudze zasługi. Dziwne jednak, że w przypadku tak spektakularnego ataku na WTC tak długo nikt się nie przyznawał. Pamiętam tamte dni i pamiętam, jak dziennikarze wciąż mówili, że żadna organizacja terrorystyczna nie przyznała się do odpowiedzialności. Pamiętam też polskich wojskowych w TVP, którzy mówili, że według nich „to była dobrze zaplanowana operacja wojskowa”.

    3. A co to ma wspólnego z atakiem na WTC?

    4. W 1948 roku – bo chcieli zahamować inwazją Żydów na terytoria arabskie (przy okazji, był to nie atak Iraku na Izrael, lecz koalicji Arabii Saudyjskiej, Egiptu, Iraku, Libanu, Syrii i Transjordanii). W 1990 roku – bo Husejn myślał, że ma poparcie USA i ujdzie mu to na sucho.

  42. Black Prince 09.11.2008 21:51

    1.Tak, to sensowna odpowiedz. Ale wciaz tylko hipoteza. Nie wiemy co to byl za samolot.

    2. Z tego co pamietam, bin Laden przyznal sie dosc szybko. A jezeli bin Laden to nie bin Laden to moze Bush to nie Bush?:-) Wszystko mozna sfabrykowac, prawda?

    3. Pozornie odbiegam od tematu, ale nie sadze zeby przedstawiciel jakiejkolwiek nacji nieazjatyckiej (do ktorych zaliczam, moze nieprecyjnie, ale jednak, Zydow) byl gotowy popelnic samobojstwo dla celow dywersyjnych. Natomiast muzulmanie slyna ze stosowania tej techniki zatem sugeruje ze jezeli to nie byl samolot zdalnie sterowany to najprawdopodobniej siedzial w niej predzej jakis talib niz syjonista.

    4. Czyli kiedy Arabowie uzywaja argumentu wojny prewencyjnej jest to OK, a kiedy Amerykanie, to juz nie jest OK. Liczy sie sympatia miedzynarodowej publicznosci – rozumiem:-) Poza tym nie za duzo tych wspolnikow – skad sie wziela wsrod nich Arabia Saudyjska? Rozumiem, ze twoim zdaniem fakt posiadania wielu partnerow w zbrodni zmniejsza wine pojedynczego sprawcy, stad ten krotki przypominacz z historii:-)

    Husejn myslal ze ma poparcie USA, ale widocznie za duzo myslal, dlatego teraz zbiera owoce swojego myslenia:-)

  43. Raptor 09.11.2008 23:41

    Husajn, podobnie jak Bin Laden, był wieloletnim współpracownikiem służb specjalnych USA i przemysłu naftowego USA. Inaczej nie znalazł by się na pozycji na której się znalazł. Robił co mu się podobało dopóki nie zaczął godzić w interesy izraelsko-amerykańskie. Do tego czasu był użyteczny, potem stał się zbędnym pionkiem lub wręcz przeszkodą w procederze regulowania ceny ropy. Zaszarżował i dostał kopa, a wraz z nim ucierpiał cały naród. I szczerze wątpię w to, że jego egzekucja naprawdę się odbyła (pomijam to, że miał sobowtóra), w mediach można wszystko zaaranżować jeśli media są twoją własnością.

    Wracając do WTC, to samoloty na pewno nie były samolotami pasażerskimi, widać to gołym okiem na zbliżeniach, pomijając relacje świadków. Jeśli były wojskowe, to na 90% były zdalnie sterowane (chyba, że kierował nimi specjalnie do tego przeszkolony klon Busha :P ).

  44. W. 10.11.2008 06:56

    Odnośnie roku 1948 – to nie była z punktu widzenia Arabów wojna prewencyjna, tylko wojna z agresorem. Poczytaj o nakbie, zanim zaczniesz pisać bzdury o „wojnie prewencyjnej”. Jest różnica między atakiem na niepodległy kraj a obroną przed inwazją.

    http://wolne-media.h2.pl/?p=3696
    http://wolne-media.h2.pl/?p=5289

  45. Black Prince 10.11.2008 16:20

    Teraz wszystko rozumiem. Nie ma zadnej roznicy miedzy „zwyczajnymi” samobojcami a fanatycznymi islamskimi kamikadze. To ze w tym drugim przypadku traci zdrowie i zycie wielu niewinnych cywili to drobiazg;-> Wladcom panstw arabskich wystarczy arbitralnie mianowac kogos „agresorem” by wojna byla usprawiedliwiona, ale kiedy Amerykanie nazywaja kogos „rogue state” to juz jest imperialna arogancja. Znowu sprawiedliwym okazuje sie ten kto wygrywa sympatie publicznosci. No i ten Kuwejt… tez byl „agresorem”?

    Spodziewam sie odpowiedzi w stylu: „Nie, Saddamowi chodzilo o rope, ale jemu wolno cudza rope, bo przeciez Saddam to nie Bush”:D

  46. Black Prince 11.11.2008 08:18

    Wiesz co, najlepiej skrytykuj jeszcze jankesow za D-Day podczas IIWS bo to tez byla podlosc za podlosc (wobec Hitlera).

  47. Black Prince 11.11.2008 09:51

    To miala byc jednozdaniowa riposta, ale to odwolanie historyczne nie daje mi spokoju, warto je podrazyc:-)

    Patrzysz na Bliski Wschod okiem Europejczyka siedzacego w kapciach bezpiecznie w swoim domu, nigdy nie zyles w tym odleglym regionie, nigdy nie spotkales twarza w twarz zadnego z mieszkancow tego regionu (tak przynajmniej zakladam…?) wiec latwo ci powiedziec: po co Amerykanie mieszaja sie w nie swoje sprawy? Sproboj wyobrazic sobie ze pomimo calej cynicznosci i obludy amerykanskiej polityki, sa na Bliskim Wschodzie ludzie, cale masy ludzi, ktorzy mimo wszystko, widza w Ameryce ratunek przed czyms, co z ich punktu widzenia, jest wiekszym zlem – na przyklad przed dyktatorem Husajnem i jego deklaracja o zagazowaniu calego narodu lub totalnie zindoktrynowanymi fanatykami detonujacymi sie w srodku dyskoteki w centrum miasta.

    Teraz postaw sie w analogicznej sytuacji: jestes tym samym facetem, zyjacym w tym samym miejscu w ktorym zyjesz, ale okolo 70 lat wstecz, dajmy na to w roku 1944. Siedzisz w swoim domu i trzesiesz sie ze strachu przed niepoczytalnym „przywodca panstwa niemieckiego” ktory tez deklaruje chec zagazowania narodu (dla odmiany – nie wlasnego) byc moze zetknales sie gdzies przypadkiem z jakims ponurym blondynem z naszywka SS na ramieniu (czy gdzie tam ja mieli), moze byles swiadkiem jego okrucienstwa. Moze ktos z twoich bliskich byl wiecej niz tylko swiadkiem. Ktoregos dnia do twoich rak dociera gazeta z podziemnego obiegu wieszczaca wyladowanie wojsk amerykanskich w Normandii. Glupi nie jestes, wiesz ze amerykanska propaganda to jedno, a ich rzeczywiste motywy to drugie, a jednak mimo wszystko przyjmujesz te wiadomosc z ulga i nadzieja. A teraz wyobraz sobie ze jakis znudzony domorosly politolog dajmy na to z Nowej Zelandii (nigdy nawet nie postawil stopy w Europie) skrobie artykul w gazecie o tym jakim prawem Roosevelt miesza sie w wewnetrzne sprawy Europy, dokonuje zbrojnej inwazji na niepodlegly kraj europejski (III Rzesza) i pod pretekstem „walki z nazizmem” chce zdobyc kontrole nad Europa, uskuteczniajac imperialne zapedy USA do swiatowej dominacji… Hitler ma prawo sie bronic, bo podlosc jednych nie usprawiedliwa podlosci drugich itd. Nie wkurzyloby cie to?

    Nie mam ambicji przekonywac cie do tego ze Ameryka jest CACY bo wszyscy wiemy ze Ameryka jest i zawsze byla BEE, chce cie tylko przekonac ze sa na swiecie ludzie, ktorych twoja postawa moze, delikatnie mowiac, wkurzac. Zalamujesz rece nad kilkoma tysiacami amerykanskich cywili (czy ilu ich tam pomarlo w tych wiezach) a odmawiasz prawa calym narodom do pomocy ze strony silniejszego sojusznika w walce o wlasne fizyczne przetrwanie (nawet jezeli owa pomoc nie jest taka bezinteresowna, jak sie ja w mainstreamowych mediach maluje). Kazde zycie jest cenne, kazda smierc tragedia, ale wez prosze pod uwage ze tak samo jak Ty masz w d… Kuwejtczykow, Irakijczykow, Izraelitow i innych
    nie-amerykanskich cywili, tak samo ktos inny moze miec w d… ofiary zamachu na WTC i twoje nad nimi plomienne zale.

  48. Raptor 11.11.2008 10:34

    „Wiesz co, najlepiej skrytykuj jeszcze jankesow za D-Day podczas IIWS bo to tez byla podlosc za podlosc”

    Zgadzam się. To była podłość wobec alianckich żołnierzy :) Można było zrzucić bomby atomowe na Niemców i nie poświęcać tylu ludzi :)

  49. W. 11.11.2008 10:46

    Zawsze dajesz znak równości między zupełnie innymi zdarzeniami? Twoim słowom brak logiki a jest za to sporo manipulacji. Zrównywania całkowicie odmiennych sytuacji, stereotypowe podejście do zagadnień gepolitycznych itd. Wygląda, jakbyś chciał wypowidać się na tematy, o których tak naprawdę niewiele wiesz. Których nie drążyłeś aby dotrzeć do dna prawdy.

    Hitler był agresorem, któremu wielkie koncerny USA pomagały. USA przystąpiła do koalicji antyhitlerowskiej dopiero, gdy widać było, że przegrywa. W Jałcie USA sprzedały Polskę ZSRR bez pytania nas o zgodę. Potem wspierały utworzenie Izraela na Bliskim Wschodzie i przymykały oko na agresywną inwazję Żydów na terytoria zamieszkałe przez Palestyńczyków (którzy najprawdopodobniej są potomkami dwnych Żydów, którzy nie opuścili ziemi Palestyńskiej i w miare upływy czasu przeszli na islam). Przymusowe wysiedlenia, mordy i niesprawiedliwość trwają tam zresztą do dzisiaj. To co robią Żydzi nie przypomina walki o niepodległość, lecz podbój. Zresztą słowo „okupacja” – stosowane we wszystkich mediach – mówi samo za siebie. To co się stało w 1948 roku na Bliskim Wschodzie to nie był powrót Żydów do domu, lecz inwazja. Nie kupili ziem od właścicieli, lecz je zagarnęli przemocą.

    Bardzo ci współczuję, że nie potrafisz dostrzec różnic i żyjesz propagandą polityczną. USA rozpropagowały na świecie mit Ameryki, który jest tylko mitem. A tymczasem to tam na szeroką skalę przeprowadzano pierwsze zabiegi pozbawiania płodności osób niepożądanych (eugenika), którymi później Hitler się zauroczył i zaczął stosować u siebie. Niemiecką eugenikę potępiamy a Amerykańską nie?

    Piszesz, że propaganda USA to jedno, a praktyka drugie. Masz rację. Irakijczycy z radością witali armię USA obalającą Husejna. Ale gdy się rozgościli okazało się, że los ich gorszy jest teraz niż za czasów dyktatora. Wszędzie fruwa pył powstały w wyniku używania zubożonego uranu i rodzą się potworki, kilka milionów ludzi umarło w wyniku pogorszenia warunków życia, a żołnierze strzelają do cywilów jak do kaczek. Nic więc dziwnego, ze Irakijczycy ich nie chcą i dokonują zamachów, które dodatkowo pogarszaja sytuację.

  50. Black Prince 12.11.2008 09:30

    Spodziewalem sie dyskusji a dostalem tylko gniewne pomruki na zasadzie „albo jestes z nami albo jestes glupi”. Mysle ze gdybym na jakims forum katolickim zaczal podwazac dogmaty wiary, nie spotkalbym sie z takim wysokim stopniem pogardy i wyrazow „wspolczucia”.

    Przede wszystkim nie wierze w mit Ameryki, nie napisalem doslownie ani jednego pochlebnego zdania na jej temat, jezeli nie wierzycie, dajcie poprzedni tekst do analizy lingwiscie. Nie bardzo tez wiem w ktorym miejscu zasugerowalem ze obecnosc Amerykanow jest korzystna akurat dla Iraku. Kolega W. odniosl sie do jednego z moich zdan calkowice wyrywajac je z kontekstu co robi troche zabawno-zenujace wrazenie jakby przeczytal wyrywkowo co trzecie zdanie i na podstawie kilku hasel-kluczy zaszufladkowal mnie do odpowiedniej kategorii. Czy tak wlasnie bylo?

    Jezeli tak, to drobna wskazowka: zamiast AMERYKANSKA EUGENIKA trzeba powtarzac HIROSZIMA NAGASAKI, wtedy kazdy szybciej zajarzy ze masz sluszny poglad na USA;-)

    Oto dowod jak bardzo zwolennicy teorii spisku maja „otwarte” umysly:-)

  51. Black Prince 12.11.2008 19:05

    realista: To dotyczylo przede wszystkim odpowiadajacego W. Zgadzam sie, polityka sama w sobie jest brudna i niemoralna, a USA zachowuje sie jak kazde imperium w historii, moze jest tylko roznica srodkow i skali. Przypuszczam ze nawet gdyby powolac nowa komisje sledcza w sprawie 11/09 i zdemaskowac blage, moze kilku amerykanskich wojskowych i politykow poszloby siedziec, ale czy to zmieniloby oblicze USA na dluzsza mete? Pozdrawiam.

  52. Seth 14.11.2008 12:41

    Czytając Wasze komentarze sam zastanawiam się nad tym czy to przypadkiem nie Żydzi stoją za tym wszystkim… totalna bzdura… Żyd, Amerykanin, Polak, Rusek, Niemiec, Francuz… co za różnica… ktokolwiek za tym stoi tak naprawdę nie ma na celu wybudowania szpitali w Iraku, żeby się byt ludzki na świecie polepszył! Ci co za tym stoją to zlepek wielonarodowościowy, który ma za zadanie wprowadzić to czego chce, przy użyciu wszelkich możliwych środków!

    Co do wypowiedzi, że nacja Żydowska jest nastawiona pokojowo, a na Muzułmańska nie – proszę o zapoznanie się z Koranem – nigdzie nie ma wzmianki o porywaniu ludzi… o świętej wojnie i innych tego typu bzdurach! Czy w Biblii jest nakaz nawracania mieczem jak za dawnych czasów robiła to „święta inkwizycja”?…

  53. W. 14.11.2008 13:24

    W Biblii jest – w Starym Testamencie. kto wyznaje inną wiarę niż judaistyczną, nawet gdy jest kupcem, podlega karze ukamieniowania.

  54. Seth 14.11.2008 14:43

    … dziwne… bo tego nie przeczytałem… a czytałem cały Stary Testament [nie twierdzę oczywiście że tego nie ma, ale jakby był wskazany rozdział, werset… to bym doczytał – być może przeoczyłem]

    Trochę zastanawiające to spostrzeżenie… każdy kto jest innowiercą zasługuje na śmierć ;)… muszę doczytać w Biblii ;)

  55. trep 14.11.2008 18:02

    ale jestescie chorzy… odprawie egzorcyzmy, to się może polepszy.

  56. Black Prince 15.11.2008 02:36

    Seth: Tylko fanatyczni ultrakatolicy zaslepieni dogmatami powoluja sie na Biblie ze wskazaniem na odpowiedni rozdzial i werset, W. jako swiatly obywatel wolny od wplywow propagandy jest zwolniony z tego obowiazku i skoro pisze ze cos gdzies jest w Biblii napisane, to musisz uwierzyc na slowo;-))) Slusznie zauwazyles ze poszczegolne grupy interesow sa utozsamiane z calymi nacjami. Tymczasem mamy Zydow-syjonistow i Zydow ktorzy syjonistami nie sa i zadnego panstwa zydowskiego nie chca, mamy muzulmanow nastawionych pokojowo, ale tez muzulmanow-fanatykow ktorzy chcieliby rozszerzyc dzihad na caly swiat, nawet gdyby nigdy nic nie slyszeli o USA. Polityka to nie bajka, nie ma tu diablow ani aniolow, chociaz niektorzy chcieliby gdzies ich widziec i „wspolczuja” tym ktorzy ich nigdzie zobaczyc nie moga;-) Pozdro.

  57. W. 15.11.2008 03:24

    Czytałem o tym w „Leksykonie biblijnych pomyłek” – książkę pożyczyłem z biblioteki i nie posiadam jej aktualnie. Cytat z Biblii pamiętam, bo mnie zbulwersował. Było to prawo, jak traktować innowierców (osoby nie wyznającymi wiary w Jahwe) nawet gdy są kupcami. Jak ktoś chce, może poszukac w Biblii albo ww. książce – to znajdzie.

    A jak lubisz cytaty, to polecam następujące fragmenty Biblii:

    Za zbieranie drewna na opał w dzień szabatu należy ludzi zabijać kamienowaniem:

    „Gdy Izraelici przebywali na pustyni, spotkali człowieka zbierającego drwa w dzień szabatu. Wtedy przyprowadzili go ci, którzy go spotkali przy zbieraniu drew, do Mojżesza, Aarona i całego zgromadzenia. Zatrzymali go pod strażą, bo jeszcze nie zapadło postanowienie, co z nim należy uczynić. Pan zaś rzekł do Mojżesza: «Człowiek ten musi umrzeć – cała społeczność ma go poza obozem ukamienować». Wyprowadziło go więc całe zgromadzenie poza obóz i ukamienowało według rozkazu, jaki wydał Pan Mojżeszowi.”

    Każdy ginekolog potwierdzi, że niektóre kobiety rodzą się bez błony dziewiczej. Biblia nie uzględnia tego faktu i nakazuje nie-dziewice kamieniować:

    „Lecz jeśli (…) nie znalazły się dowody dziewictwa młodej kobiety, wyprowadzą młodą kobietę do drzwi domu ojca i kamienować ją będą mężowie tego miasta, aż umrze, bo dopuściła się bezeceństwa w Izraelu, uprawiając rozpustę w domu ojca. Usuniesz zło spośród siebie.”

    Jeżeli dziecko naprzykrza się rodzicom, może zostać na ich prośbę zabite:

    „Jeśli ktoś będzie miał syna nieposłusznego i krnąbrnego, nie słuchającego upomnień ojca ani matki, tak że nawet po upomnieniach jest im nieposłuszny, ojciec i matka pochwycą go, zaprowadzą do bramy, do starszych miasta, i powiedzą starszym miasta: «Oto nasz syn jest nieposłuszny i krnąbrny, nie słucha naszego upomnienia, oddaje się rozpuście i pijaństwu». Wtedy mężowie tego miasta będą kamienowali go, aż umrze. Usuniesz zło spośród siebie, a cały Izrael, słysząc o tym, ulęknie się.”

    Za przyznanie się do winy kradzieży zamiast wyrozumiałości i dania nowej szansy na poprawę, należy zabijać:

    „Rzekł więc Jozue do Akana: «Synu mój, daj chwałę Panu, Bogu Izraela, i złóż przed Nim wyznanie. Powiedz mi: Coś uczynił? Nic nie ukrywaj przede mną!» Odpowiedział Akan Jozuemu: «Istotnie zgrzeszyłem przeciw Panu, Bogu Izraela. Oto co uczyniłem: Ujrzałem między łupem piękny płaszcz z Szinearu, dwieście syklów srebra i pręt złoty wagi pięćdziesięciu syklów. Zapragnąłem ich i zabrałem je. Są one zakopane w ziemi na środku mego namiotu, a srebro pod nimi». Wtedy wysłał Jozue posłańców, którzy pobiegli do namiotu, i rzeczywiście rzeczy te były zakopane w jego namiocie, a srebro pod nimi. I zabrali je ze środka namiotu, przynieśli do Jozuego i do wszystkich Izraelitów i złożyli je przed Panem. Wziął więc Jozue Akana, syna Zeracha, srebro, płaszcz i pręt złoty, jego synów i córki, jego woły, osły i owce, jego namiot i wszystko, co do niego należało. Wszyscy Izraelici im towarzyszyli. I wywiedli ich w dolinę Akor. Jozue powiedział: «Jak nas wprowadziłeś w nieszczęście, tak niech dziś Pan ciebie w nieszczęście wprowadzi». I wszyscy Izraelici go ukamienowali, a ich spalili i obrzucili kamieniami.”

    Zwróćcie uwagę, że ukarano nie tylko skruszonego złodzieja, który przyznał się do winy choć mógł się nie przyznawać, ale także jego dzieci i zwierzęta.

  58. Black Prince 15.11.2008 04:34

    Nie chce sie czepiac, ale pozwolisz ze podziele sie z toba dobra rada. Zamim zaczniesz odpowiadac zorientuj sie czy przypadkiem nie zakladasz sobie z gory co druga osoba lubi i czego nie lubi. To pomaga w procesie komunikacji:-) Bo przeczytales slowo „cytaty” i juz zaczynasz robic z tej strony druga apologetyke, a – bez urazy – apologeta z ciebie marny bo dalej nie widze rozdzialow/wersetow. Chodzilo mi tylko o to ze zwykly smiertelnik dysponuje ograniczonymi zasobami czasowymi ktore nie pozwalaja mu na wielogodzinne poszukiwania w bibliotekach i calonocnego kartkowania swietych ksiag religijnych, dlatego informacje podane bez scisle sprecyzowanych zrodel, zwyczajnie odrzuca jako niewarte uwagi. Oszczednosc czasu:-) Wiec jezeli juz musisz terroryzowac mnie tymi okropnymi cytatami, przynajmniej rob to rzetelnie. Rzetelnie, czyli nie sama nazwa ksiazki, ale takze, a moze przede wszystkim, godnosc jej autora. Ze cytaty biblijne sa z Biblii to ja wiem, ale nie wiem z ktorej (mam tu na mysli przeklad, bo hebrajski to zlozony jezyk i w przypadku ST zrodlo translacji ma ogromne znaczenie). Domyslam sie ze wszystkie z Tory a pierwszy to Exodus? Na dalsza zgadywanke nie mam ani czasu ani egzegetycznego zapalu wiec badz laskaw zdradzic co konkretnie cytujesz.

  59. W. 15.11.2008 07:18

    To cytaty z „Biblii Tysiąclecia” dostępnej tutaj: http://online.biblia.pl
    Wpisz do wyszukiwarki słowo „kamieno” a znajdziesz.

  60. Raptor 15.11.2008 12:08

    Same Biblijne perełki :) Skarbnica wiedzy dla kochających przemoc i głęboko wierzących w jej zbawienne działanie podczas egzekwowania „prawa”.

  61. Seth 15.11.2008 14:02

    Chodziło mi o cytaty, rozdziały, wersety itp. nie po to aby wywoływać wzburzoną polemikę… także jeżeli kogoś uraziłem to przepraszam… Zgodę się z Czarnym Księciem, że to nie oznaką wiary jest przekonywanie na podstawie wyciąganych cytatów z Biblii i wykrzykiwanie że to ten rozdział w księdze rodzaju, wyjścia, czy jakiejkolwiek innej, jest idealnym faktem… Powiem to tak: wiele cytatów z Biblii jak i z innych ksiąg jest fragmentem większej całości, więc zrozumienie kontekstu danego cytatu wymaga niestety poznania tej większej całości :) Dlatego więc prosiłem o wskazanie miejsca po to bym mógł sobie przeczytać sam…

    Wyobraźmy sobie sytuację w której filmy takie jak sławetny już Zeitgeist, filmy pana Alex’a Jones’a, filmy innych autorów pokazujące chociażby coś takiego jak zamachy 9/11, byłyby dokumentowane jedynie na zasadzie tego co powiedział Ci kolega z klasy lub ktoś gdzieś zasłyszał… byłyby próbą udowodnienia czegoś czego tak naprawdę nie da się udowodnić… urywki komentarzy prezentowanych w CNN, NBC, BBC, wywiady z ludźmi – przecież jest tego pełno, a ludzie i tak nie wierzą w sztucznie wywołany konflikt na bliskim wschodzie…
    Gdyby nie było dokumentacji takie filmy jak chociażby Zeitgeist nie mogłyby powstać, bo opierałyby się jedynie na zasadzie zasłyszanej plotki czy pogłoski, pamiętając że obie formy na końcu przybierają zupełnie inne znaczenie… mówiąc krótko wyszłoby na to że to tak naprawdę ja jestem odpowiedzialny za wszystko co złe na świecie, a Czarny Książę pilotował jeden z boeingów :) [bez urazy]

  62. Black Prince 16.11.2008 13:35

    Eee tam, byly bezzalogowe (podobno:)

  63. RAFA 30.11.2008 00:45

    Przecież to już teraz jasne, że to Bush i CIA stoi za zamachami WTC. Ci ludzie zabili 3000 osób, by osiągnąć własne cele. Przecież te wieżowce zostały wysadzone przez kogoś z zewnątrz i oczywiste jest, że nie byli to terroryści. Bardzo prawdopodobne jest, że jeśli te zamachy ostałyby przeprowadzone 30-50 lat temu, to prawda nigdy by nie wyszła na jaw, bo nie było wtedy jeszcze… internetu.

  64. true 04.01.2009 01:32

    Oczywiste że to była robota wewnętrzna, było jedno z największych ludobójstw, prawda jest ukrywana do tej pory i sprawcy i ci którzy zaplanowali ten „atak” są bezkarni, strach pomyślec co jeszcze wymyślą…a cała prawda jest osmieszana filmikami typu „ufo obok wież wtc” terminem „teorie spiskowe” itd…

  65. ryszardcebula 08.01.2009 02:47

    Jesteśmy niewolnikami pozwalając na dominacje w mediach takim jak Lord czy Prixus.
    Pozwalając obrażać naszą inteligencję w mediach takim jak oni dajemy się zniewolić i zasługujemy na niewolę.
    Oni nie są niewolnikami bo wierzą w oficjalne kłamstwo. Są tylko nieświadomi, a tych ciężko winić.
    Ale wolę być świadomym swojej niewoli niż idiotą.

  66. krystynagaga 08.01.2009 11:53

    Do Jadzi – potwierdzam twoja opinie o zydach. Tez mialam okazje poznac ten problem doglebniej, niejako od wenatrz, poniewaz moj ex-malzonek okazal sie fartuszkowym. Naturalnie ani on, ani cala rodzina, a jest kilkadziesiat osob w malej miejscowosci, nigdy nie przyznali sie, ze maja takie pochodzenie. Ja sama to odkrylam przy smierci tescia, gdy zobaczylam jego akt zgonu. Jego matka okazala sie zydowka z Ukrainy. Co ciekawe, do dzisiaj zaprzeczaja, ze maja korzenie zydowskie i wiekszosc jest gorliwymi katolikami. Wczesniej nie zwracalam uwagi na takie odzywki ze strony meza i tescia typu „gojka” pod moim adresem, poniewaz nie mialam wtedy zadnej wiedzy na temat zydow i ,co jest wazne, zadnych uprzedzen.
    Opinia moja , po osobistych doswiadczeniach, jest taka, ze postrzegam zydow jako osobniki wyjatkowo zarozumiale, majacy o sobie wyjatkowe mniemanie, chociaz nie moge stwierdzic, by odznaczali sie wieksza inteligencja od innych. Sa leniwi, bez kregoslupa moralnego, ze szczegolnym zamilowaniem do uzywek. Maja ulatwiona pozycje w zyciu zawodowym, na szczeblu miasta powiatowego, w ktorym mieszkam, widac bardzo wyraznie (teraz juz potrafie prawie bezblednie rozpoznac zyda), ze wladze samorzadowe, dyrektorzy wazniejszych instytucji sa obsadzone przez wlasciwa nacje. Nauczyciele w szkolach, szczegolnie od historii i wf, to tez naturalnie zydzi, sad i szpital , a jakze, bo tam jest pewny i latwy i latwy pieniadz, a zyd, jak wiemy, nie lubi sie przepracowywac, a miec.

  67. gaddjodilo 10.02.2009 16:31

    nie jestem antysemitką,szanuję żydowską kulturę,przeraża mnie potworność zbrodni Holokaustu i mam współczucie dla ofiar Szoah,żałuję,że Żydzi nie mieszkają już prawie w naszym kraju,boli mnie Jedwabne,Kielce i rok 1968
    i tym bardziej przeraża mnie,że naród,który tyle wycierpiał eksterminuje teraz Palestyńczyków
    słyszałam kanadyjskiego Żyda,który mówił o tym,że bez syjonistycznych, wpływowych biznesmenów i polityków w USA w Palestynie/Izraelu już dawno panował by pokój
    antysemityzm i antysyjonizm to nie jest to samo

  68. jjm 03.03.2009 14:28

    @ slimslim
    Jom Kipur jest 10 dnia wrześnie lub października. Ale 11 jest blisko i pasuje do spiskowej teorii. Tyle tylko że po Jom Kiper wszyscy żydzi zapierdzieleją jak jeden do roboty bo 10 to się mogą modlić i tyle. I nie trzeba być żydem by to wiedzieć a jedynie weryfikować podawane motłochowi sposokowe teorie dziejów.

  69. ptyrozaur 04.03.2009 18:58

    Trzeba być tępakiem albo ślepym aby nie widzieć, że to Amerykańska robota żydowskiej krwi. Spektakularne zawalenie bronią laserową. Kto ma najlepszą broń na świecie ? Izrael !!! To wszystko. Jestem budowlańcem i od chwili kiedy na żywo w CNN zobaczyłem,powiedziałem; dlaczego je wysadzają? Od tamtego zdarzenia oglądałem tysiące filmów,ekspertyz i jeśli ktoś neguję niech spieprza z tego portalu i nie podnosi mi ciśnienia bo broni morderców typu; Bush,Rockefeler,Ramsfeld i jeszcze mnóstwo BANDZIORÓW ŚWIATA !!!

  70. egzopolityka 12.08.2013 09:18

    Poszukajcie sobie „broń skalarna”. Tego typu broń została użyta do zwalenia budynków WTC.

  71. FreeG (korektor i moderator WM) 12.08.2013 10:32

    @egzopolityka

    Nawet nie zapytam „skąd wiesz”, bo w Twoim przypadku jest to pozbawione sensu, ale podaj proszę choćby jeden konkretny link do poważnego opisu technicznego tej broni.

  72. Maximov 12.08.2013 10:42

    @egzopolityka
    Przyłączam się do prośby FreeG.

  73. dartan 12.08.2013 17:36

    … ktoś „samozwańczy” „lordzie” zbrodniami , zamachami i kryzysami steruje.
    dla mnie książka pt. talmud jest instruktarzem dla rasowych terrorystów.
    (Fragment usunięty. Naruszenie Regulaminu WM – pkt 5 d) Mod.

  74. dartan 12.08.2013 18:05

    google: niektóre cytaty z talmudu.pdf

  75. dartan 12.08.2013 18:09
  76. dartan 12.08.2013 18:11

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.