Wyborcza farsa w Kazachstanie

Opublikowano: 28.04.2015 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 397

Nursułtan Nazarbajew ponownie zwyciężył w wyborach prezydenckich. Nie mający dostępu do mediów opozycyjni kandydaci zdobyli łącznie mniej niż 3 proc. poparcia.

Wynik niedzielnej elekcji był nietrudny do przewidzenia. 74-letni Nazarbajew, sprawujący władzę od uzyskania przez Kazachstan niepodległości w 1991 r. był absolutnym faworytem i o żadnej niespodziance nie mogło być mowy. Same wybory, co potwierdzają obserwatorzy OBWE, przebiegły zgodnie z przyjętymi standardami. Dwaj kandydaci opozycji – Turgun Syzdykow z Komunistycznej Ludowej Partii Kazachstanu oraz przedstawiciel federacji związków zawodowych Abelgazi Kusainow byli jednak pozbawieni dostępu do kontrolowanych przez władzę środków masowego komunikowania – wysokonakładowej prasy oraz państwowej telewizji. Nie mogli zatem prowadzić normalnej kampanii wyborczej. Nazarbajew sprawuje władzę w autorytarnym stylu; zdarzają się zabójstwa niepokornych działaczy politycznych, inni trafiają do więzień. Wolność mediów jest fikcją, a oddolne ruchy społeczne – słabe i zatomizowane.

Komentatorzy podkreślają jednak, że nadchodząca kadencja Nazarbajewa będzie prawdopodobnie ostatnią. Prezydent zamierza się podzielić władzą z innymi frakcjami elity politycznej. Być może wprowadzony zostanie system, w którym głowa państwa będzie wybierana przez parlament. Potrzeba zmian jest implikacją sytuacji na arenie międzynarodowej. W obliczu narastających ambicji imperialnych Federacji Rosyjskiej, prezydent zdaje sobie sprawę, że suwerenność jego kraju może zagrożona. Stosunki z Moskwą uległy w ostatnich latach wyraźnemu ochłodzeniu. Dotychczasowy, wielowektorowy kurs polityki zagranicznej, polegający na umiejętnym lawirowaniu i utrzymywaniu przyjaznych stosunków z USA, Unią Europejską i Rosją przestał się podobać potężnemu sąsiadowi. Symbolem eskalacji napięcia na linii Astana – Moskwa jest sprawa kosmodromu w Bajkonurze, który jest wydzierżawiony przez Rosjan do 2050 roku. Kazachstan pod presją Stanów Zjednoczonych planował niedawno niekorzystną zmianę warunków dzierżawny. W odpowiedzi Kreml rozpoczął budowę własnego kosmodromu na Dalekim Wschodzie. Niepokój może też budzić wypowiedź Władimira Putina, który stwierdził niedawno, że „Kazachstan to państwo bez historii, które powstało w 1991 r.”. Nazarbajew obserwuje uważnie sytuacje w Donbasie i stara się antycypować ewentualne próby podjęcia wojny hybrydowej przez Moskwę.

Legitymizacja rządów Nazarbajewa opiera się głównie na bierności apatycznego społeczeństwa kazachskiego i strachu przed represjami. Oprócz prześladowania działaczy opozycyjnych władza dopuszcza się również brutalnych represji wobec związków zawodowych. W grudniu 2011 roku siły państwowe otworzyły ogień do strajkujących robotników naftowych na placu głównym w mieście Żanaozen na zachodzie kraju. Zginęło wówczas co najmniej 70 osób.

Autorstwo: PN
Źródło: Strajk.eu


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.